Mam takie pytanko , z czystej ciekawości narazie.
Widuję T4 z zawiasami w tylnych drzwiach lamanymi pod kątem 270 stopni. Czyli wsumie takimi jak mnie zawsze interesuja w busach. Niestety widzę ze są raczej rzadkością , w 90% T4 jakie widuje we Wrocławiu z takimi zawiasami to są pojazdy Poczty Polskiej.
Tutaj nawet na aukcji w tym aucie są widoczne:
http://otomoto.pl/volkswagen-transporter-C21168140.html
Ale mnie zastanawia co innego , odboje są do drzwi (co jest logiczne) , na prawym boku odbój jest zamontowany na szynie drzwi przesuwnych ( i tak tez widziałem w innych) , w takim razie jak dobrze mysle drzwi przesuwne nie otwierają sie przez to do końca ??
Czy może wystepowały tez w tym modelu jakies inne , bardziej dyskrete odboje na drzwiach i na połaci bocznej błotnika ??
Tak juz pytam się na przyszłośc poniewaz jak uda mi się kiedys zakupic T4 to napewno zawiasy bede musiał gdzies skombinowac te 270 stopni jezeli trafi mi się z drzwiami skrzydłowymi co dla mnie byłoby najlepsze. Często podjezdzam pod rampy z otwartymi drzwiami więc wolałbym aby i w razie "W" w takim mniejszym busie tez były takie łamane.
Bo tak mysle ze ewentualnie same zawiasy wtedy mozna zamontować bez tych wstrętnych w/g mnie odboji. Naprawde VW się nie popisał z tym. Ale jezeli występowały jakies mniejsze dyskretniejsze to byłoby fajnie , wtedy ewentualnie widziałbym na czym stoje po zakupie T4 ze skrzydełkami :). Poprostu u mnie to byłaby tylko kwestia czasu ze zmianą na takie poniewaz jak sie trafia skrzydełka to pewnie ze zwykłymi zawiasami...
Zawiasty tylnych drzwi 270 stopni łamane
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
chmielik
- Ikona forum
- Posty: 4041
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 16:08
- 16
- Last active: -
- Tematy: 43
- Model:
- Auto: T4
- Opis: ZRÓB COŚ ZE SWOIM ŻYCIEM ALBO NAPIJ SIĘ WÓDKI
- Lokalizacja: RZESZÓW
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 82 razy
- Kontakt:
Re: Zawiasty tylnych drzwi 270 stopni łamane
No przy takim cudaku na pewno nie otwierają się do końca....kolorek śliczny <01> <01> ale to to na szynie to paskudztwo <paw>
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: Zawiasty tylnych drzwi 270 stopni łamane
No własnie to mi się nie podoba , te odboje...
Patrząc na sprintera/LT , lub chociazby Ducato/Boxera/Jumpera to te wyglądają delikatnie mówiąc obłędnie.
Ciekaw jestem gdzie one wypadałyby w LONGU te odboje na boku , choć tez ich bym nie chcial miec na aucie. Chociaz zawiasy przy skrzydełkowych to u mnie wręcz obowiązek aby były...
Ale tak mysle ze zawsze mozna same zawiasy załozyc i nie otwierac drzwi na maksa aby walily o błotnik (bo te odboje wsumie mają przed tym chronic , i przed tym aby drzwi przesuwane nie waliły w drugie drzwi) , no i pamietac aby drzwi przesywanych wtedy nie otwierac jak otwarte są i przelamane na błotnik drzwi tylne....
Co do samego auta tez mi się kolor nawet podoba ;) , tylko ze to nie LONG !!! :/.
Patrząc na sprintera/LT , lub chociazby Ducato/Boxera/Jumpera to te wyglądają delikatnie mówiąc obłędnie.
Ciekaw jestem gdzie one wypadałyby w LONGU te odboje na boku , choć tez ich bym nie chcial miec na aucie. Chociaz zawiasy przy skrzydełkowych to u mnie wręcz obowiązek aby były...
Ale tak mysle ze zawsze mozna same zawiasy załozyc i nie otwierac drzwi na maksa aby walily o błotnik (bo te odboje wsumie mają przed tym chronic , i przed tym aby drzwi przesuwane nie waliły w drugie drzwi) , no i pamietac aby drzwi przesywanych wtedy nie otwierac jak otwarte są i przelamane na błotnik drzwi tylne....
Co do samego auta tez mi się kolor nawet podoba ;) , tylko ze to nie LONG !!! :/.
-
chmielik
- Ikona forum
- Posty: 4041
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 16:08
- 16
- Last active: -
- Tematy: 43
- Model:
- Auto: T4
- Opis: ZRÓB COŚ ZE SWOIM ŻYCIEM ALBO NAPIJ SIĘ WÓDKI
- Lokalizacja: RZESZÓW
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 82 razy
- Kontakt:
Re: Zawiasty tylnych drzwi 270 stopni łamane
Przesuń odboje o 40 cm bo tyle jest różnicy pomiędzy krótkim a longiem ...czyli pewnie na końcu
