Podłoga do naprawy

Drzwi, klapy, zamki, podsufitki, fotele i przeróbki wnętrza.
Od wygłuszenia po wymianę uszczelek.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.

Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.

Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.

Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
ODPOWIEDZ
Smith007
Początkujący T4
 

Posty: 10
Rejestracja: 27 sty 2021, 20:40
Answers: 0
5
Last active: -
Tematy: 2
Model:
Auto: T4 1998
podziekowal za post: 2 razy
Kontakt:

Podłoga do naprawy

#1

Nieprzeczytany post autor: Smith007 »

Odkrywam co mam w swoim T4. Dzisiaj pod wykładziną znalazłem jak niżej.

Tragedii chyba nie ma, ale doradźcie proszę jak najlepiej to naprawić?
IMG_4947.jpeg
IMG_4949.jpeg
IMG_4950.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Smith007
Początkujący T4
 

Posty: 10
Rejestracja: 27 sty 2021, 20:40
Answers: 0
5
Last active: -
Tematy: 2
Model:
Auto: T4 1998
podziekowal za post: 2 razy
Kontakt:

Re: Podłoga do naprawy

#2

Nieprzeczytany post autor: Smith007 »

Jeszcze pytanie przy okazji o śruby "mushroom" / "grzybki" trzymające fotele w drugim rzędzie. Myślałem, że będę miał problem z ich ruszeniem, ale nie - odkręcam je bez większego kłopotu. Problemem jest to, że kręcą się, ale nie wychodzą. Czy muszę coś gdzieś zablokować, żeby dały się wykręcić? Czy to taka przypadłość i trzeba będzie je obciąć?
Ostatnio zmieniony 30 sty 2021, 6:55 przez niebieski-n2, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: edytuj swoje posty, zamiast pisać jeden pod drugim
slawi75td
profil zaufany
profil zaufany
Aktywny T4
 

Posty: 221
Rejestracja: 06 gru 2015, 10:56
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 5
Model:
Auto: t4
Lokalizacja: Baczysław,Zachodniopomorskie
podziekowal za post: 12 razy
otrzymal podziekowanie: 4 razy
Kontakt:

Re: Podłoga do naprawy

#3

Nieprzeczytany post autor: slawi75td »

Cześć, najlepszym sposobem naprawy będzie wycięcie rdzy i wspawanie łaty ze zdrowej blachy.
A co do srub foteli to pewnie od spodu auta pourywaly się "nakrętki" do których te śruby wkręcasz, jest to do sprawdzenia, kręcąc śrubą najlepiej druga osoba zagląda pod auto i obserwuje co się tam dzieje.
Smith007
Początkujący T4
 

Posty: 10
Rejestracja: 27 sty 2021, 20:40
Answers: 0
5
Last active: -
Tematy: 2
Model:
Auto: T4 1998
podziekowal za post: 2 razy
Kontakt:

Re: Podłoga do naprawy

#4

Nieprzeczytany post autor: Smith007 »

Dzięki za odpowiedź. Faktycznie wygląda, że jakieś nakrętki tam są, bo wszystkie osiem śrub się tak kręci. Tylko nie jestem pewien, czy te nakrętki są dostępne od spodu. Wczoraj wieczorem zaglądałem, ale nie udało mi się ich namierzyć. Może trzeba się do nich dostać przez jakieś otwory?
Smith007
Początkujący T4
 

Posty: 10
Rejestracja: 27 sty 2021, 20:40
Answers: 0
5
Last active: -
Tematy: 2
Model:
Auto: T4 1998
podziekowal za post: 2 razy
Kontakt:

Re: Podłoga do naprawy

#5

Nieprzeczytany post autor: Smith007 »

Uaktualnienie po dzisiejszym dniu:

Śruby udało się odkręcić. Oczywiście były nakrętki od dołu, tyle że wieczorem ich nie znalazłem.

Podłoga przygotowane do naprawy:
IMG_4952.jpeg
IMG_4953.jpeg
IMG_4954.jpeg
Jeszcze dzisiaj to zabezpieczę rust converterem.

Mogę pojechać gdzieś do pospawania łat. Z drugiej strony i tak będę dawał podłogę ze sklejki 16mm, więc zastanawiam się czy tego po prostu nie zalaminować. To mogę zrobić sam, a przed wodą to nawet lepsze zabezpieczenie. Co sądzicie?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
żółf
Forumowicz T4
 

Posty: 105
Rejestracja: 12 kwie 2014, 17:03
Answers: 0
12
Last active: -
Tematy: 13
Model:
Auto: Multivan
podziekowal za post: 1 raz
otrzymal podziekowanie: 6 razy
Kontakt:

Re: Podłoga do naprawy

#6

Nieprzeczytany post autor: żółf »

Co byś nie zrobił i tak będzie dalej gnić, pytanie jak szybko. Miałem dziury w identycznym miejscu tylko troszkę mniejsze, wspawałem blaszki. Po 3 latach widzę, że korozja ponownie wychodzi spod farby. Żywica wytrzyma zdecydowanie krócej, więc wybór należy do Ciebie:).
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nadwozie i wnętrze”