(już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic
-
Dudu$
- Znawca T4
- Posty: 1000
- Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
- 9
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: KTW
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
No ba, akurat Ty jesteś na bierząco :D
Kolejne części dotarły i kolejne pomysły się pojawiły.
Kolejne części dotarły i kolejne pomysły się pojawiły.
-
Darioh77
- Początkujący T4
- Posty: 16
- Rejestracja: 14 kwie 2015, 5:38
- 11
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: MULTIVAN
- Lokalizacja: Cieszyn
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
Widzę, że ja też dostałem tego "uzależnienia".. jedno zrobię a następne tematy w głowie same się rodzą.. :)
-
Dudu$
- Znawca T4
- Posty: 1000
- Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
- 9
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: KTW
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
Jak na razie zimuję i jedyne co to dorzucam kolejne graty do komórki, a auto jeździ i ewentualnie je sprzątam...ale patrząc za okno to już niebawem będzie można zacząć składać wszystkiego do kupy.
-
Dudu$
- Znawca T4
- Posty: 1000
- Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
- 9
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: KTW
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
i takz nózki na na nóżkę montuję graty zgormadzone przez zimę i przygotowujemy się zlotu.
W ostatnich dniach zmieniłem olej (360k km). Nie wiem na ile to poddanie się sugestiom forów i innych źródeł ale mam wrażenie że na Motuu silnik po rozgrzaniu chodzi przyemniej niż na Orlenie Platinum.
Zajrzałem do komórki z gratami i wyszperałem klampkę wewnętrzną tylnej klapy - zamontowałem wczoraj i o ile wycinanie dziury w tapierce i montaż samej klamki poszedł gładko to juz założenie tej ozdobnej ramki to był dramat... Dawno już tak nie bluzgałem, ale ostatecznie się udało.
Dzięki pomocy Krissa udało się kupic oryginalną płytę która ułatawia zrobienie łóżka w Caravelle. Półkę bagżnika miałem już fabrycznie wiec chociaz ten wydatek mnie minął.
Jakiś czas tremu trafiłem na oryginalny, nigdy nie używany blat montowany na plecy oparcia kanapy dwójki. Przy montażu zastanawiałem się czy naprawdę jest mi to potrzebne, ale kolejny wyjazdy pokazały że niby można się bez tego obejść, ale jak już jest to jednak jakby przyjemniej.
Skompletowałem sobie IC z 2.5 TDI. Musze jeszcze zmierzyć i zamówić rury żeby to podłączyć i jak tylko przyjdą to biorę się do montaży. Wszystkie inne części już mam.
Niedawno dotarły również halogeny dalekosiężne. Zamontowne będa na zderzaku. Czy są mi niezbędnie potrzebne? Nie wiem, ale to jedno z takich młodzieńczych marzeń <38>
Jak tylko zrobi się ciepło to w wolnej chwili zamontuję duży schowek przed drążkiem zmiany biegów o wymienię tą plastikoą kratkę do której montowane są wszystkie elementu konsoli środkowej - Patryk, dzięki za części :) - a jak samochód wróci z polerowania to nakleję różne naklejki które w mędzy czasie zgromadziłem (i takie forumowe i takie przewidziane przez producenta (o cisnieniu w oponach i poduszce powoetrznej pasażera).
Oprócz tego wszyscy w domu zdrowi <57>
W ostatnich dniach zmieniłem olej (360k km). Nie wiem na ile to poddanie się sugestiom forów i innych źródeł ale mam wrażenie że na Motuu silnik po rozgrzaniu chodzi przyemniej niż na Orlenie Platinum.
Zajrzałem do komórki z gratami i wyszperałem klampkę wewnętrzną tylnej klapy - zamontowałem wczoraj i o ile wycinanie dziury w tapierce i montaż samej klamki poszedł gładko to juz założenie tej ozdobnej ramki to był dramat... Dawno już tak nie bluzgałem, ale ostatecznie się udało.
Dzięki pomocy Krissa udało się kupic oryginalną płytę która ułatawia zrobienie łóżka w Caravelle. Półkę bagżnika miałem już fabrycznie wiec chociaz ten wydatek mnie minął.
Jakiś czas tremu trafiłem na oryginalny, nigdy nie używany blat montowany na plecy oparcia kanapy dwójki. Przy montażu zastanawiałem się czy naprawdę jest mi to potrzebne, ale kolejny wyjazdy pokazały że niby można się bez tego obejść, ale jak już jest to jednak jakby przyjemniej.
Skompletowałem sobie IC z 2.5 TDI. Musze jeszcze zmierzyć i zamówić rury żeby to podłączyć i jak tylko przyjdą to biorę się do montaży. Wszystkie inne części już mam.
Niedawno dotarły również halogeny dalekosiężne. Zamontowne będa na zderzaku. Czy są mi niezbędnie potrzebne? Nie wiem, ale to jedno z takich młodzieńczych marzeń <38>
Jak tylko zrobi się ciepło to w wolnej chwili zamontuję duży schowek przed drążkiem zmiany biegów o wymienię tą plastikoą kratkę do której montowane są wszystkie elementu konsoli środkowej - Patryk, dzięki za części :) - a jak samochód wróci z polerowania to nakleję różne naklejki które w mędzy czasie zgromadziłem (i takie forumowe i takie przewidziane przez producenta (o cisnieniu w oponach i poduszce powoetrznej pasażera).
Oprócz tego wszyscy w domu zdrowi <57>
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
rafflex
- profil zaufany

- Ikona forum
- Posty: 4441
- Rejestracja: 06 sty 2012, 12:41
- 14
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA sekcja "STARE WYGI"
- Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 139 razy
- otrzymal podziekowanie: 235 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
I to jest najważniejsze :DDudu$ pisze:...
Oprócz tego wszyscy w domu zdrowi
-
Dudu$
- Znawca T4
- Posty: 1000
- Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
- 9
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: KTW
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
Korzystając z tego że w domu pusto a na dworze pogoda sprzyja, pomyślałem, pogrzebałem i podłączyłem śwaitła mijania i drogowe przez przekaźniki. Na rzekór temu co w temacie nie grzebałem przy bezpiecznikach itp. trzy (ten trzeci to pod dodatkowe halogeny które trafią na auto już niebawem) dodatkowe przekaźniki zamontowane na pasie przednim. prąd brany prosto z akku przez dodatkową skrzynkę z bezpiecznikamu. Przewody z lewej lampy posłużyły jako sygnały przełaczające przekaźniki a na ich miejsce w kostkach wpiąłem nowe przewody. Przewody z prawej lampy wyjęte z wtyczki i zaizolowane termokurczkami. Jutro jak bedę miał chwilę to muszę jeszcze wszystko ładnie zabezpieczyć peszlami i odchaczyć kolejną rzecz na liście <57>
Jaka zmiana? Przed modyfikacja na mijaniach było 12.9V a na długich 13.1 przy czym przy po odpuszczeni dźwigni do włączania długich światła delikatnie przygasały. Teraz napięcie na jednych i drugich to 14.2V. Jak będę wracał z pracy to zoabczę co to oznacza w rzeczywistości.
Jaka zmiana? Przed modyfikacja na mijaniach było 12.9V a na długich 13.1 przy czym przy po odpuszczeni dźwigni do włączania długich światła delikatnie przygasały. Teraz napięcie na jednych i drugich to 14.2V. Jak będę wracał z pracy to zoabczę co to oznacza w rzeczywistości.
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
Którędy pociągnąłeś przewody plusowe do prawej lampy i co z masami obu lamp?
-
Dudu$
- Znawca T4
- Posty: 1000
- Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
- 9
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: KTW
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
Przewody plusowe długie/mijania do prawej puściłem pasem przednim przez obudowę wentylatorów. Jutro pozamykam je w peszle i złapię porżdnie trytytytkami.
Masy zostały fabryczne, te co w ori wtyczkach. Ja po prostu podmieniłem piny długie/mijania z tych z fabrycznej instalacji na te z mojej instalacji. Przewody z pozycyjnych też zostały ori.
Masy zostały fabryczne, te co w ori wtyczkach. Ja po prostu podmieniłem piny długie/mijania z tych z fabrycznej instalacji na te z mojej instalacji. Przewody z pozycyjnych też zostały ori.
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
A bezpieczniki cztery czy dwa? Bo straszą że ja tylko dwa (jeden dlugie, drugi krótkie) to grozi gwałtowne niemanie świateł jak bezpiecznik padnie
-
Dudu$
- Znawca T4
- Posty: 1000
- Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
- 9
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: KTW
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
Zostały te z ori instalacji plus po jednym na każdy dolozony przekaźnik. Jakoś nie wiedzę zależności pomiędzy ilością bezpieczników a święceniem świateł. Bezpiecznik padnie to go wymienię i tyle... napewno z powodu spalonego bezpiecznika nie będę przerabiał wiązki na oryginał :D
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
Ponieważ nie chce mi się grzebać pod deską (za duży jestem) też planuję przekaźniki w komorze silnika. Mógłbyś wrzuć fotkę mocowania tych przekaźników? Dopytuje bo typowe miejsce (nad lewym reflektorem) u mnie jest zajęte przez zespół przełączający wentylatorów (nie mam opornic) i skrzynke bezpieczników listkowych zasilania tych wentylatorów. W konsekwencji miejsca jest na jeden przekaźnik, chyba żeby ustawiać je piętrowo.
-
Dudu$
- Znawca T4
- Posty: 1000
- Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
- 9
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: KTW
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
Służę.
Na pasie przednim mam jakieś dodatkowe przekaźniki i to nich jest uchwyt, a że w uchwyie było jeszcze jedo wolne miejsce to wykorzystałem.
Przekaźniki podstawkami kupione na allegro. Jedna podstawka łączy się z druga więc można montować szeregowo. Pierwotnie maiły to byc przekaźniki ze sintegrowanymi gniazdami na bezpieczniki ale...
... ostatnio amontowałem dodatkową skrzynkę z bezpiecznikami włąśnie na podłączenie takich róznych elementów. Skrzynka ma od spody złącze z trzema pinami. każdy pin jest zabezpieczony osobnym bezpiecznikiem. Wtyczkę również kupiłem na allegro, Boguś pomógł z doborem.
Przewody 2.5mm^2 podeszly ideanie zarówno to wtyczki jak i do konektorów w przekaźniku.
Masa podłączona szeregowo od podstawki do podstawki i ostatecznie przykręcona do klemy minusowej.
Tak, przewody będą zabezpieczone w peszlach, ale dzisiaj pochłonęło mnie co innego :)
Wczorajh sprawdzone wszystko w drodze powrotnej z pracy. Robi robotę. Ciekawe jest to że czasami jak wyłączę światła mijania to pomimo przełącznika w pozycji "postojowe" światła jeszcze przez sekunde czy dwie święcą. Tak jakby cewka w przekaźniku potrzebowała bardzo małego prądy żeby się przełączyć i po prostu "dojada resztki" z kabla... podmienilem przekaźnik na nowy ale tej samej firmy i dzieje sie tak samo.
Na pasie przednim mam jakieś dodatkowe przekaźniki i to nich jest uchwyt, a że w uchwyie było jeszcze jedo wolne miejsce to wykorzystałem.
Przekaźniki podstawkami kupione na allegro. Jedna podstawka łączy się z druga więc można montować szeregowo. Pierwotnie maiły to byc przekaźniki ze sintegrowanymi gniazdami na bezpieczniki ale...
... ostatnio amontowałem dodatkową skrzynkę z bezpiecznikami włąśnie na podłączenie takich róznych elementów. Skrzynka ma od spody złącze z trzema pinami. każdy pin jest zabezpieczony osobnym bezpiecznikiem. Wtyczkę również kupiłem na allegro, Boguś pomógł z doborem.
Przewody 2.5mm^2 podeszly ideanie zarówno to wtyczki jak i do konektorów w przekaźniku.
Masa podłączona szeregowo od podstawki do podstawki i ostatecznie przykręcona do klemy minusowej.
Tak, przewody będą zabezpieczone w peszlach, ale dzisiaj pochłonęło mnie co innego :)
Wczorajh sprawdzone wszystko w drodze powrotnej z pracy. Robi robotę. Ciekawe jest to że czasami jak wyłączę światła mijania to pomimo przełącznika w pozycji "postojowe" światła jeszcze przez sekunde czy dwie święcą. Tak jakby cewka w przekaźniku potrzebowała bardzo małego prądy żeby się przełączyć i po prostu "dojada resztki" z kabla... podmienilem przekaźnik na nowy ale tej samej firmy i dzieje sie tak samo.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
Opisz dokladniej. Czy mimo wyłączenia swiateł pstrykiem po lewej stronie na desce jeszcze chwilę świecą? To samo na długich i na krótkich? Czy tak samo się dzieje gdy zamiast przelączyć na pozycyjne od razu zgasisz?
-
Dudu$
- Znawca T4
- Posty: 1000
- Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
- 9
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: KTW
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
To co napisałem dzieje sie raz na kilka/kilkanaście razy. Nie wyłapałem żadnej zależności jak to wywołać samemu. Na długich tego problemu nie było, a jednak kilkanaście razy je przełączyłem. Jak się mijania tak "zawiesiły" i wyłączyłem wszystie światła na pokrętle to od razu miajnia zgasły. Dzisiaj jak podjechałem po Młodego to znowu mijania sie przywiesiły ale tym razem nie zreobiłem nic tylko poczekałem i po 2 sekundach zgasły same. To co jeszcze zauwazyłem to że jak wyłączam mijania to nie gasną w momencie przekręcenia pokrętła tylko dosłownie 0.5 sek później. Tak jakby ta cewka w przekaźnikach potrzebowałą bardzo niskie napięcie żeby zadziałać. Kupię najwyżej inne przekaźniki i zobaczymy :)
EDIT: podmieniłem przekaźnik. Wszystko działa jak powinno. Światła gasną w momencie przykręcenia przełącznika.
EDIT: podmieniłem przekaźnik. Wszystko działa jak powinno. Światła gasną w momencie przykręcenia przełącznika.
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2168
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
To wstaw zdjęcie tamtych badziewnych, będzie wiadomo jakich nie kupować (chyba, że nie mają żadnych charakterystycznych oznaczeń)
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
@Dudu$ mógłbyś zmierzyć ile prądu ciagnie cewka jednego i drugiego (dobrego i felernego) przekaźnika?
Bo coś mi się majaczy z fizyki reguła Lenza
Bo coś mi się majaczy z fizyki reguła Lenza
-
Viking
- Aktywny T4
- Posty: 240
- Rejestracja: 15 kwie 2010, 16:06
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto:
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 27 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
teraz to tam masz listwę przekaźników klimatyzacji hihihiAdampio pisze:Ponieważ nie chce mi się grzebać pod deską (za duży jestem) też planuję przekaźniki w komorze silnika. Mógłbyś wrzuć fotkę mocowania tych przekaźników? Dopytuje bo typowe miejsce (nad lewym reflektorem) u mnie jest zajęte przez zespół przełączający wentylatorów (nie mam opornic) i skrzynke bezpieczników listkowych zasilania tych wentylatorów. W konsekwencji miejsca jest na jeden przekaźnik, chyba żeby ustawiać je piętrowo.
-
Dudu$
- Znawca T4
- Posty: 1000
- Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
- 9
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: KTW
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
To te dwa czarne przekaźniki na wcześniejszych zdjęciach. Ten podmieniony jest tej samej firmy. Nie wiem kto produkuje dobre przekaźniki. Jeżeli ktos potrafi wskazać takie godne polecenia to proszę o informacje.niebieski-n2 pisze:To wstaw zdjęcie tamtych badziewnych, będzie wiadomo jakich nie kupować (chyba, że nie mają żadnych charakterystycznych oznaczeń)
@Adampio, co chcesz zobaczyć ? To jak to u mnie jest zrobione?
-
Dudu$
- Znawca T4
- Posty: 1000
- Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
- 9
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: KTW
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
Uszanowanko.
Kolejne miesiące lecą, dzieci rosną, kwiaty kwitną a samochód dostaje nowe gadżety. Pomijając prace oczywiste jak wymiana tarz, klocków i oleju, pojawiają się kolejne dodatki.
W kwietniu samochód został ostatecznie wypolerowany po lakierowaniu (do tego naprawionych zostałokilka błędów, ale po co rozdrapywać stare rany), felgi wróciły do koloru zbliżonego do fabrycznego (ci którzy mówili że ciemne nie pasują mieli rację) a na zderzaku pojawiły się dodatkowe halogeny. Dlaczego? Dużo jeżdże w nocy i przydają się bardzo, ale tak naprawdę było spełnienie zachcianki pojawiającej się przy jażdym z poprzednich samochodów, ale... kto normalny montuje takie halogeny w nubirze albo C5? <32>
Oprócz tego na swoje miejsca trafiły naklejki które przez ostatnie kilka miesięcy oczekiwały w odpowiedzniej szufladzie (tutaj podziękowanie dla Stanleya, Fryzjera i Bogusia bo to oni byli ich dystrybutorami/producentami).
Błyszczy się? Ma prawo. Z jakiegoś powodu na zlocie dostałem komplet kosmetyków do pielęgnacji samochodu (za który ponownie serdecznie dziękuję orranizatoro i sponsorowi <hi> ). Wykorzystuję regularnie i zgodnie z przeznaczeniem.
Dodatkowo, na szybie zagościła pamiątka po kolejnym zlocie (w porównaniu z weteranami kolekcja to marna, ale ja jestem z niej dumny).
Swojego momentu doczekały się również chlapacze odkupione jakiś czas temu od Patryka. Na początku wyglądały przeciętnie ale kilka godzin pracy spowodowały, że wyglądają jak nowe. Mocowania zostały wypiaskowane i pomalowane, a same chlapacze pokryte świężą warstwą gumy. Terazz wyglądają całkiem przyjemnie. Czekam tylko na ładną pogodę i chwilę czasu żeby zamotnowa je na samochodzie.
Tak wygladały w momencie zakupu:
A tak prezentują się teraz:
A co oprocz tego? Powoli kompletujemy sprzęt kempingowy tak żeby szczególnie podczas tych krótszych wypadów zrezygnować z potrzeby holowania laminatu. Ostatnio udało mi się przetestować kupiony jakiś czas temu "system" umożliwiający rozłożenie łózka w naszym samochodzie (tak naprawdę wielkie słowa bo to tylko volkswagenowska płyta z zawiasami montowana na i pomiędzy kanapy drugiego i trzeciego rzędu). Spanie bardzo wygodne nawet przy moich gabarytach.
Życie toczy się dalej, duży schowek dalej dojrzewa w garażu, niebawem urlop i kolejne wyjazdy, dalej zlot.. a później znowu będzie trzeba wrzucić zimówki :)
Pozdrawiam.
Kolejne miesiące lecą, dzieci rosną, kwiaty kwitną a samochód dostaje nowe gadżety. Pomijając prace oczywiste jak wymiana tarz, klocków i oleju, pojawiają się kolejne dodatki.
W kwietniu samochód został ostatecznie wypolerowany po lakierowaniu (do tego naprawionych zostałokilka błędów, ale po co rozdrapywać stare rany), felgi wróciły do koloru zbliżonego do fabrycznego (ci którzy mówili że ciemne nie pasują mieli rację) a na zderzaku pojawiły się dodatkowe halogeny. Dlaczego? Dużo jeżdże w nocy i przydają się bardzo, ale tak naprawdę było spełnienie zachcianki pojawiającej się przy jażdym z poprzednich samochodów, ale... kto normalny montuje takie halogeny w nubirze albo C5? <32>
Oprócz tego na swoje miejsca trafiły naklejki które przez ostatnie kilka miesięcy oczekiwały w odpowiedzniej szufladzie (tutaj podziękowanie dla Stanleya, Fryzjera i Bogusia bo to oni byli ich dystrybutorami/producentami).
Błyszczy się? Ma prawo. Z jakiegoś powodu na zlocie dostałem komplet kosmetyków do pielęgnacji samochodu (za który ponownie serdecznie dziękuję orranizatoro i sponsorowi <hi> ). Wykorzystuję regularnie i zgodnie z przeznaczeniem.
Dodatkowo, na szybie zagościła pamiątka po kolejnym zlocie (w porównaniu z weteranami kolekcja to marna, ale ja jestem z niej dumny).
Swojego momentu doczekały się również chlapacze odkupione jakiś czas temu od Patryka. Na początku wyglądały przeciętnie ale kilka godzin pracy spowodowały, że wyglądają jak nowe. Mocowania zostały wypiaskowane i pomalowane, a same chlapacze pokryte świężą warstwą gumy. Terazz wyglądają całkiem przyjemnie. Czekam tylko na ładną pogodę i chwilę czasu żeby zamotnowa je na samochodzie.
Tak wygladały w momencie zakupu:
A tak prezentują się teraz:
A co oprocz tego? Powoli kompletujemy sprzęt kempingowy tak żeby szczególnie podczas tych krótszych wypadów zrezygnować z potrzeby holowania laminatu. Ostatnio udało mi się przetestować kupiony jakiś czas temu "system" umożliwiający rozłożenie łózka w naszym samochodzie (tak naprawdę wielkie słowa bo to tylko volkswagenowska płyta z zawiasami montowana na i pomiędzy kanapy drugiego i trzeciego rzędu). Spanie bardzo wygodne nawet przy moich gabarytach.
Życie toczy się dalej, duży schowek dalej dojrzewa w garażu, niebawem urlop i kolejne wyjazdy, dalej zlot.. a później znowu będzie trzeba wrzucić zimówki :)
Pozdrawiam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2168
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
Szyby w przyczepie oryginalnie ciemne, czy robiłeś coś z nimi?
-
Dudu$
- Znawca T4
- Posty: 1000
- Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
- 9
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: KTW
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
W zeszlym roku oryginalne okna wyleciały na emeryturę a na ich miejsce zamontowałem nowe, fabrycznie przyciemnione. Z tego co czytałem wcześniej to przyciemnianie tych przezroczystych nigdy nie kończy się dobrze bo folia z czasem odparza się o odlazi.
-
Ronin78
- Aktywny T4
- Posty: 219
- Rejestracja: 07 maja 2019, 5:22
- 7
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: MULTIVAN T4
- Lokalizacja: Łańcut / okolica
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 15 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
Ciekawie przeczytać taki wątek od a do z, niezła przemiana z nie najładniejszego kaczątka na stan obecny, gratuluje koloru i gustu, wszystko ze smakiem.
-
Dudu$
- Znawca T4
- Posty: 1000
- Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
- 9
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: KTW
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: (Nie)Zielona Caravell'ka z Katowic
Dzień dobry wieczór. Po kilkumiesięcznej przerwie wypada się trochę zaktualizować w temacie. Działo się trochę dobrego i złego niestety też. Ostatecznie wszystkie krzywe powoli się prostują.
Po dłuższych poszukiwaniach (rozsądnej ceny, a nie samego produktu) udało mi się kupić taki oto stoiliczek, pierwotnie montowany w Kia Carnival. Trochę zeszło zanim nabrałem ochoty na jego montaż, ale ostatecznie w czerwcu trafił na swoje miejsce. Jego niewątpliwą zaletą jest możliwość skladania do pionu, dzięi czemu nie srtaciliśmy możliwości przechodzenia do tyłu samochodu. Kto się waha, temu serdecznie polecam bo robi robotę.
Gdzieś tam w czerwcu udało nam się zmierzyć z pierwszy w życiu konkretnym spływem kajakowym. "Będzie łatwo" - mówili. Trochę mijało się to z rzeczywistością świeżaków. Do kolekcji zdjęć z różnymi przyczepami, dołączyło takie coś.
Kilka dni po kajakach, moja sytuacja zdrowotna trochę się skomplikowała i odcięła mnie od prac manualnych. Dzięki temu miałem czas na przeglądanie ogłoszeń z ciekawymi (dla mnie) elementami wyposażenia. Pewnego popołudnia trafiłem na coś czego się nie spodziewałem - fabrycznie nowy, ale leżakowany latami fotel kierowcy z dokładnie taką tapicerką jaką mam na wyposażeniu. Po krótkim przemyśleniu sprawy wybrałem się na wycieczkę do Łodzi. Na miejscu okazało się że ogłoszenie nie kłamało, a fotel nie dość że w stanie technicznym idealnym (do wyprania), to wyposażony jest jeszcze w maty grzewcze i regulację ledźwiową oparcia. Dodatkowo, po sympatycznej rozmowie ze sprzedającym, kupiłem u niego boczki z możliwością zamontowania głośników i sterowników szyb elektycznych.
Okazało się, że rejestrator którego uzywałem od kilku lat postanowił się zepsuć. Przeglądałem, pytałem i ostatecznienie jako zamiennik wybrałem produkt firmy Viofo. Zamontowałem, posprawdzałem w różnych warunkach oświetlenia i jestem zadowolony (,oje gadżeciarskie potrzeby również zostały zaspokojone). Co ważne: Tylna kamera daje radę nawet z moimi przyciemnionymi szybami. Polecam jeżeli ktoś szuka.
Kontynuowałem również usprawnianie obśmiewanego ABLa. Całkiem przypadkiem okazalo się, że wbrew wlepce w zamochodzie nie siedzi skrzynia DKA tylko DJZ. Dzięki temu kolega Viking popukał, postukał, obśmiał... i założył mi piątkę 0.717. Mała rzecz a cieszy <tak1>
Trochę dla śmiechu, trochę dla przestrogi (dla złodzieja a nie innych kierowców) na atrapie chłodnicy pojawił sie jedyny taki, rarytas i biały kruk (+ kilka inych przymiotników używanych przez handlarzy) - emblemat TD. Ostateczny kolor jest jesze w fazie przemyśleń -> albo wszystko czarne, albo na przód wraca VW w chromie.
Gdzieś tam w trakie skorzystałem z wyprzedaży garażowej u Stanleya. Odkupiłem od niego rączki drzwi obszyte skórą przez Notriego, oraz nowy, oryginalny wentylator chłodnicy (bo mój było już słychać z drugiego końca ulicy). Czekam jeszcze na zielone szyby do przednich drzwi.
Wetylator zamontowałem.
W wakacje pojeżdziliśmy bliżej i dalej. W tym roku postanowiliśmy mieszkać w aucie, laminat miał wolne od wyjazdów. Potwierdziło się, że kupiona podczas zlotu w Krakowie przystawka spełnia nasze potrzeby. Łóżko w samochodzie (na bazie 4cm materacy z Decathlonu) również jest bardzo wygodne.
No i na koniec jeden z ważniejszych powakacyjnych wyjazdów - jesienny zlot forum <31> Byliśmy, bawilismy się świetnie i jeszcze raz dziękujemy Organizatorom i wszystkim obecnym.
A teraz pozostaje powolne dłubanie przy modyfikacjach. Zacząłem montaż elektrycznych szyb, czekam na wiązkę podgrzewanego fotela, zbieram graty do rozszerzenia audio o głośniki w drzwiach..
Aktualny przebieg to 372000km i rośnie <vw>
Po dłuższych poszukiwaniach (rozsądnej ceny, a nie samego produktu) udało mi się kupić taki oto stoiliczek, pierwotnie montowany w Kia Carnival. Trochę zeszło zanim nabrałem ochoty na jego montaż, ale ostatecznie w czerwcu trafił na swoje miejsce. Jego niewątpliwą zaletą jest możliwość skladania do pionu, dzięi czemu nie srtaciliśmy możliwości przechodzenia do tyłu samochodu. Kto się waha, temu serdecznie polecam bo robi robotę.
Gdzieś tam w czerwcu udało nam się zmierzyć z pierwszy w życiu konkretnym spływem kajakowym. "Będzie łatwo" - mówili. Trochę mijało się to z rzeczywistością świeżaków. Do kolekcji zdjęć z różnymi przyczepami, dołączyło takie coś.
Kilka dni po kajakach, moja sytuacja zdrowotna trochę się skomplikowała i odcięła mnie od prac manualnych. Dzięki temu miałem czas na przeglądanie ogłoszeń z ciekawymi (dla mnie) elementami wyposażenia. Pewnego popołudnia trafiłem na coś czego się nie spodziewałem - fabrycznie nowy, ale leżakowany latami fotel kierowcy z dokładnie taką tapicerką jaką mam na wyposażeniu. Po krótkim przemyśleniu sprawy wybrałem się na wycieczkę do Łodzi. Na miejscu okazało się że ogłoszenie nie kłamało, a fotel nie dość że w stanie technicznym idealnym (do wyprania), to wyposażony jest jeszcze w maty grzewcze i regulację ledźwiową oparcia. Dodatkowo, po sympatycznej rozmowie ze sprzedającym, kupiłem u niego boczki z możliwością zamontowania głośników i sterowników szyb elektycznych.
Okazało się, że rejestrator którego uzywałem od kilku lat postanowił się zepsuć. Przeglądałem, pytałem i ostatecznienie jako zamiennik wybrałem produkt firmy Viofo. Zamontowałem, posprawdzałem w różnych warunkach oświetlenia i jestem zadowolony (,oje gadżeciarskie potrzeby również zostały zaspokojone). Co ważne: Tylna kamera daje radę nawet z moimi przyciemnionymi szybami. Polecam jeżeli ktoś szuka.
Kontynuowałem również usprawnianie obśmiewanego ABLa. Całkiem przypadkiem okazalo się, że wbrew wlepce w zamochodzie nie siedzi skrzynia DKA tylko DJZ. Dzięki temu kolega Viking popukał, postukał, obśmiał... i założył mi piątkę 0.717. Mała rzecz a cieszy <tak1>
Trochę dla śmiechu, trochę dla przestrogi (dla złodzieja a nie innych kierowców) na atrapie chłodnicy pojawił sie jedyny taki, rarytas i biały kruk (+ kilka inych przymiotników używanych przez handlarzy) - emblemat TD. Ostateczny kolor jest jesze w fazie przemyśleń -> albo wszystko czarne, albo na przód wraca VW w chromie.
Gdzieś tam w trakie skorzystałem z wyprzedaży garażowej u Stanleya. Odkupiłem od niego rączki drzwi obszyte skórą przez Notriego, oraz nowy, oryginalny wentylator chłodnicy (bo mój było już słychać z drugiego końca ulicy). Czekam jeszcze na zielone szyby do przednich drzwi.
Wetylator zamontowałem.
W wakacje pojeżdziliśmy bliżej i dalej. W tym roku postanowiliśmy mieszkać w aucie, laminat miał wolne od wyjazdów. Potwierdziło się, że kupiona podczas zlotu w Krakowie przystawka spełnia nasze potrzeby. Łóżko w samochodzie (na bazie 4cm materacy z Decathlonu) również jest bardzo wygodne.
No i na koniec jeden z ważniejszych powakacyjnych wyjazdów - jesienny zlot forum <31> Byliśmy, bawilismy się świetnie i jeszcze raz dziękujemy Organizatorom i wszystkim obecnym.
A teraz pozostaje powolne dłubanie przy modyfikacjach. Zacząłem montaż elektrycznych szyb, czekam na wiązkę podgrzewanego fotela, zbieram graty do rozszerzenia audio o głośniki w drzwiach..
Aktualny przebieg to 372000km i rośnie <vw>
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Dudu$
- Znawca T4
- Posty: 1000
- Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
- 9
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: KTW
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic
Dzień dobry wieczór.
Dawno mnie tu nie było, bo w życiu dzialo się zbyt wiele, żeby został wolny czas na busa, ale jak już się wszystko poukładało to... okazało się, że rzeczony bus zaczął domagać się atencji.
Wszystko zaczeło się prawdopodobnie od walniętej dodatowej pompki płynu. Później był toksyczny aromat spalin, znikający płyn ze zbiorniczka, a po zgaszeniu silnika bulgotanie jakby ktoś baniaczek z winem nastawił. Tyle szczegółów, reszta to domysły. Gdyby zaczęło się szukanie to dalej szerokim łukiem omijałbym temat związany ze swapem.
Historia kontynuację swoją miała w zakupie Golfa z 1Z który już na początku dawał więcej niż stanowiły papiery.
Koniec taki, że dzięki uprzejmości i cierpliwości Vikinga <brawo> TDI zagościło pod maską. Do tego cała komora została polakierowana na czarno i wygłuszona pianką 25mm. Żeby jeszcze uprzyjemnić sobie życie, przełożenie 0.717 zostało zastąpione przez 0.680.
Jak na razie jeżdżenie wokół komina, żeby wszystko na spokojnie się "ułożyło", ale jest dobrze <yahoo>
Kolejne plany bliższe lub dalsze to klima i skrzynia EWB/DUJ (kolejność planów przypadkowa)
PS. Przy okazji szukania silnika trafiłem na VW Vento z AFN, ale jego stan i historia nie pozwoliły mi nawet pomyśleć o traktowaniu go jako dawcy. Jeżdżę nim na codzień <vw>
Notatki na pamiątkę, bo stąd nie znikną:
** Przebieg busa - 378 tys. **
"" Przebieg dawcy - 340 tys. **
Dawno mnie tu nie było, bo w życiu dzialo się zbyt wiele, żeby został wolny czas na busa, ale jak już się wszystko poukładało to... okazało się, że rzeczony bus zaczął domagać się atencji.
Wszystko zaczeło się prawdopodobnie od walniętej dodatowej pompki płynu. Później był toksyczny aromat spalin, znikający płyn ze zbiorniczka, a po zgaszeniu silnika bulgotanie jakby ktoś baniaczek z winem nastawił. Tyle szczegółów, reszta to domysły. Gdyby zaczęło się szukanie to dalej szerokim łukiem omijałbym temat związany ze swapem.
Historia kontynuację swoją miała w zakupie Golfa z 1Z który już na początku dawał więcej niż stanowiły papiery.
Koniec taki, że dzięki uprzejmości i cierpliwości Vikinga <brawo> TDI zagościło pod maską. Do tego cała komora została polakierowana na czarno i wygłuszona pianką 25mm. Żeby jeszcze uprzyjemnić sobie życie, przełożenie 0.717 zostało zastąpione przez 0.680.
Jak na razie jeżdżenie wokół komina, żeby wszystko na spokojnie się "ułożyło", ale jest dobrze <yahoo>
Kolejne plany bliższe lub dalsze to klima i skrzynia EWB/DUJ (kolejność planów przypadkowa)
PS. Przy okazji szukania silnika trafiłem na VW Vento z AFN, ale jego stan i historia nie pozwoliły mi nawet pomyśleć o traktowaniu go jako dawcy. Jeżdżę nim na codzień <vw>
Notatki na pamiątkę, bo stąd nie znikną:
** Przebieg busa - 378 tys. **
"" Przebieg dawcy - 340 tys. **
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic
A czemu T4 nie jeździsz na codzień? W zimie bym to jeszcze zrozumiał :-P
-
Dudu$
- Znawca T4
- Posty: 1000
- Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
- 9
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: KTW
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic
Bo gdybym jeżdził to nie byłoby argumentu żeby kupować kolejne samochody :P
A przy okazji jak mi ktoś porysuje inne auto to będę tylko zdenerwowany, jeżeli ktoś mi na parkingu porysuje busa to będę szukał, aż znajdę.
A przy okazji jak mi ktoś porysuje inne auto to będę tylko zdenerwowany, jeżeli ktoś mi na parkingu porysuje busa to będę szukał, aż znajdę.
