Problem z pokrętłem nawiewu '96 przedlift
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Wendrowycz
- Początkujący T4
- Posty: 29
- Rejestracja: 15 mar 2018, 14:15
- 8
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Multivan
- Lokalizacja: W-wa
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Problem z pokrętłem nawiewu '96 przedlift
Witam
Mam problem z pokrętłem prędkości nawiewu.
Problem polega na tym że nie działa na 2 i 4 biegu a w zasadzie działa tylko trzeba lekko podtrzymywać pokrętło i wtedy działa.
Pytanie czy tam jest możliwe, że coś się rozkrecilo/zluzowalo w tym nastawniku czy raczej coś się upalilo i naprawa nie wchodzi w grę.
Mam problem z pokrętłem prędkości nawiewu.
Problem polega na tym że nie działa na 2 i 4 biegu a w zasadzie działa tylko trzeba lekko podtrzymywać pokrętło i wtedy działa.
Pytanie czy tam jest możliwe, że coś się rozkrecilo/zluzowalo w tym nastawniku czy raczej coś się upalilo i naprawa nie wchodzi w grę.
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Problem z pokrętłem nawiewu '96 przedlift
Przelift czyli pokrętło na lewo pd dwóch suwaków?
Moim zdaniem rozpada sie przelącznik i najprosciej wypiąć go, zrobić zworkę (dwa meskie konektory DIN 6.3mm?) i symulować jego działanie. Schemat jest na Wiki.
Moim zdaniem rozpada sie przelącznik i najprosciej wypiąć go, zrobić zworkę (dwa meskie konektory DIN 6.3mm?) i symulować jego działanie. Schemat jest na Wiki.
-
Wendrowycz
- Początkujący T4
- Posty: 29
- Rejestracja: 15 mar 2018, 14:15
- 8
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Multivan
- Lokalizacja: W-wa
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Problem z pokrętłem nawiewu '96 przedlift
Ten zaznaczony. I jak dokonać ekstrakcji z deski?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Problem z pokrętłem nawiewu '96 przedlift
Wyciągasz do siebie/poziomo trzy suwaki, wiec najlepiej je ustawic na srodku panelu. W tym celu górne zsuwasz ku sobie a dolny pod nimi. Latwiej będzie wtedy złożyć wszystko do kupy po operacji.
Po tym panel będzie już luzem alb wyczepiasz cztery (lub tyle co ich zostało) krhp zatrzaski na dluższych bokach, którymi są zaczepione o krawędzie otworu w ramce. U mnie zaczepy są ale ramki sie nie trzymają.
Potem odpinasz zasilanie zaroweczki podswietlenia i wypinasz wtyczkę (okraglą czarną) z przełącznika.
Po tym panel będzie już luzem alb wyczepiasz cztery (lub tyle co ich zostało) krhp zatrzaski na dluższych bokach, którymi są zaczepione o krawędzie otworu w ramce. U mnie zaczepy są ale ramki sie nie trzymają.
Potem odpinasz zasilanie zaroweczki podswietlenia i wypinasz wtyczkę (okraglą czarną) z przełącznika.
-
Wendrowycz
- Początkujący T4
- Posty: 29
- Rejestracja: 15 mar 2018, 14:15
- 8
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Multivan
- Lokalizacja: W-wa
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Problem z pokrętłem nawiewu '96 przedlift
Te zaczepy są jak rozumiem tak ok 1-2 centy od boku?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Problem z pokrętłem nawiewu '96 przedlift
Az tak. na rgach to chyba nie ale dalej od srodka niż od krótszych boków. Wkładasz cienki scyzoryk i wymacasz
-
Wendrowycz
- Początkujący T4
- Posty: 29
- Rejestracja: 15 mar 2018, 14:15
- 8
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Multivan
- Lokalizacja: W-wa
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Problem z pokrętłem nawiewu '96 przedlift
Problem rozwiązany.
Zostawię zdjęcia poglądowe jak wygląda przełącznik.
Ten włącznik można rezebrac na kawałki. Aby go rozebrać trzeba po bokach wcisnąć takie zatrzaski/zaczepy i wysunąć dolna część przełącznika z koncówkami elektrycznymi tymi które wchodzą w kostkę wiązki elektr.
Po rozebraniu wszystko oczyscilem takim wynalazkiem do połączeń elektrycznych, tam jest taka nazwijmy to "rozetka" i ona jest na sprężynkach, z czasem dostaje się tam zabrudzenie, ktore powoduje jej zacinanie i brak właściwego docisku i zarazem styku, dodatkowo przypalenia - nagar na poszczególnych końcówkach stycznika też nie wpływają dobrze na przepływ pradu.
Po czyszczeniu przesmarowalem w środku co trzeba smarem specjalistycznym do szkła laboratoryjnego ( do takiego miałem dostęp i sprawdza się w tym bo już kilka podobnych operacji przy jego pomocy robiłem). Na koniec wszystko składamy i cieszymy się z działających nawiewow.
Wyczytałem na forum, że przez ten przełącznik idzie wysoki prąd (styki zeczywiscie wyglądały że dostały już po d..... przez te lata i czyszczenie im się należało ) do silnika wentylatora i dobrym rozwiązaniem jest zamontowanie przed wyłącznikiem przekaźników co napewno dostarczy ulgi tym stykom w "rozetce" tego przełącznika i zapewne to niebawem uczynię.
Sorka ze tak długi tekst ale może ta garstka informacji się komuś w przyszłość przyda.
Zostawię zdjęcia poglądowe jak wygląda przełącznik.
Ten włącznik można rezebrac na kawałki. Aby go rozebrać trzeba po bokach wcisnąć takie zatrzaski/zaczepy i wysunąć dolna część przełącznika z koncówkami elektrycznymi tymi które wchodzą w kostkę wiązki elektr.
Po rozebraniu wszystko oczyscilem takim wynalazkiem do połączeń elektrycznych, tam jest taka nazwijmy to "rozetka" i ona jest na sprężynkach, z czasem dostaje się tam zabrudzenie, ktore powoduje jej zacinanie i brak właściwego docisku i zarazem styku, dodatkowo przypalenia - nagar na poszczególnych końcówkach stycznika też nie wpływają dobrze na przepływ pradu.
Po czyszczeniu przesmarowalem w środku co trzeba smarem specjalistycznym do szkła laboratoryjnego ( do takiego miałem dostęp i sprawdza się w tym bo już kilka podobnych operacji przy jego pomocy robiłem). Na koniec wszystko składamy i cieszymy się z działających nawiewow.
Wyczytałem na forum, że przez ten przełącznik idzie wysoki prąd (styki zeczywiscie wyglądały że dostały już po d..... przez te lata i czyszczenie im się należało ) do silnika wentylatora i dobrym rozwiązaniem jest zamontowanie przed wyłącznikiem przekaźników co napewno dostarczy ulgi tym stykom w "rozetce" tego przełącznika i zapewne to niebawem uczynię.
Sorka ze tak długi tekst ale może ta garstka informacji się komuś w przyszłość przyda.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
