Mój nabytek T4 1.9TD
-
Łukasz12502
- Aktywny T4
- Posty: 321
- Rejestracja: 17 sty 2018, 19:53
- 8
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wlkp.
- podziekowal za post: 13 razy
- otrzymal podziekowanie: 22 razy
- Kontakt:
Re: Mój nabytek T4 1.9TD
hmm.no to mnie podniosłeś na duchu <01> .kilka lat do tyłu robiłem w wulkanizacji to pamiętam że co trzeci bus na tym jeździł pewnie dlatego że były tanie.ja też kiedyś już je miałem,chyba w transicie.nie no zobaczymy jak się na tym będzie jeździć,2lata jeździłem firmowymi na continentalu vanco to będę miał porównanie.
-
Mirekm71
- Forumowicz T4
- Posty: 69
- Rejestracja: 23 mar 2018, 0:17
- 8
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Opis: http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f=30&t=16061
- Lokalizacja: Brzeg (OB)
- podziekowal za post: 7 razy
- Kontakt:
Re: Mój nabytek T4 1.9TD
Ale fajnie nadkola zrobiłeś. Przywiozę Ci trolla u mnie jeszcze gorsze <brawo>
-
Łukasz12502
- Aktywny T4
- Posty: 321
- Rejestracja: 17 sty 2018, 19:53
- 8
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wlkp.
- podziekowal za post: 13 razy
- otrzymal podziekowanie: 22 razy
- Kontakt:
Re: Mój nabytek T4 1.9TD
ja wiem czy fajnie,jak by to blacharz obejrzał to by się śmiał na pewno <32> to było tak na szybko zrobione żeby dziur nie było.chciałem profesjonalnie w jakimś warsztacie ale termin oczekiwania miesiąc dwa,albo gadanie typu:panie to zamalować i jeździć bo narazie nie jest źle albo że robić porządnie to pan tyle zapłacisz co pół tego auta warte.więc musiałem pojechać do rodziców,odkurzyć mój migomat i coś tam posmarkać samemu <śmiech>Mirekm71 pisze:Ale fajnie nadkola zrobiłeś. Przywiozę Ci trolla u mnie jeszcze gorsze <brawo>
w sumie to jestem trochę rozczarowany tym co się okazało do zrobienia w aucie.żałuje że wcześniej nie zarejestrowałem się na forum bo teraz po zgłębieniu na razie tylko małej części informacji i wiedzy na temat t4,przed zakupem był bym bardziej "czujniejszy" i wiedział gdzie zajrzeć,co sprawdzić,a co za tym idzie miećć argument do zbicia ceny.no ale teraz to już jak to mówią "musztarda po obiedzie".no i może to że założyłem sobie zbyt mały budżet jakim było do 10tyś pln na auto.teraz wiem że w tej cenie nie ma co marzyć o t4 z dobrą blacharką i jako takim wyposażeniu.ale przy wsparciu forum moje t4 ma się coraz lepiej.
-
Mirekm71
- Forumowicz T4
- Posty: 69
- Rejestracja: 23 mar 2018, 0:17
- 8
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Opis: http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f=30&t=16061
- Lokalizacja: Brzeg (OB)
- podziekowal za post: 7 razy
- Kontakt:
Re: Mój nabytek T4 1.9TD
No mi chodzi o to, żeby nie wiało, żeby woda się nie lała i żeby zatrzymać trochę proces. Po co mi profesjonalnie pospawane nadkola za kupę kasy? Jeżeli chodzi o wyposażenie to nic nie mam i chyba nie będę montował. Można nie drogo zamontować elektryczne szyby czy centralny zamek ale mi się chyba podoba taki oldschool. Korbki i otwieranie każdych drzwi osobno. Założyłem hak i jutro jadę po szyberdach.
-
Victus
- Znawca T4
- Posty: 1108
- Rejestracja: 16 lut 2015, 21:42
- 11
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4 Multivan
- Lokalizacja: Ursus
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 33 razy
- Kontakt:
Re: Mój nabytek T4 1.9TD
Artur po prostu za szybko jeździ.Łukasz12502 pisze:hmm.no to mnie podniosłeś na duchu <01> .kilka lat do tyłu robiłem w wulkanizacji to pamiętam że co trzeci bus na tym jeździł pewnie dlatego że były tanie.ja też kiedyś już je miałem,chyba w transicie.nie no zobaczymy jak się na tym będzie jeździć,2lata jeździłem firmowymi na continentalu vanco to będę miał porównanie.
U mnie prawie 4 lata śmigają i nie ma problemu.
-
Łukasz12502
- Aktywny T4
- Posty: 321
- Rejestracja: 17 sty 2018, 19:53
- 8
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wlkp.
- podziekowal za post: 13 razy
- otrzymal podziekowanie: 22 razy
- Kontakt:
Re: Mój nabytek T4 1.9TD
no to migomat,podstawowe narzędzia warsztatowe,trochę blachy i do dzieła <taniec> .tylko jak to mówią rzeczywistość zaskakuje a mam na myśli to,że jak widzimy dziurkę albo purchel to pod konserwacją jest już tylko gorzej.Mirekm71 pisze:No mi chodzi o to, żeby nie wiało, żeby woda się nie lała i żeby zatrzymać trochę proces. Po co mi profesjonalnie pospawane nadkola za kupę kasy? Jeżeli chodzi o wyposażenie to nic nie mam i chyba nie będę montował. Można nie drogo zamontować elektryczne szyby czy centralny zamek ale mi się chyba podoba taki oldschool. Korbki i otwieranie każdych drzwi osobno. Założyłem hak i jutro jadę po szyberdach.
ja mam 1.9 to o szybkiej jeździe nie ma mowy <32>Victus pisze:Artur po prostu za szybko jeździ.
U mnie prawie 4 lata śmigają i nie ma problemu.
-
Łukasz12502
- Aktywny T4
- Posty: 321
- Rejestracja: 17 sty 2018, 19:53
- 8
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wlkp.
- podziekowal za post: 13 razy
- otrzymal podziekowanie: 22 razy
- Kontakt:
Re: Mój nabytek T4 1.9TD
update ;) .auto stało od piątku niejeżdżone.i dzisiaj dupa.aku padło totalnie <zły> .co najśmieszniejsze to nowe aku bo ma około 2miesiące.sprawdzone i zwarcie.zobaczymy co na reklamacji powiedzą.
-
Łukasz12502
- Aktywny T4
- Posty: 321
- Rejestracja: 17 sty 2018, 19:53
- 8
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wlkp.
- podziekowal za post: 13 razy
- otrzymal podziekowanie: 22 razy
- Kontakt:
Re: Mój nabytek T4 1.9TD
edit
aku wróciło z reklamacji-dla potwierdzenia wydruk,sprawne 100%. tak też myślałem bo namierzyłem potem usterkę o której pisałem w tym wątku: http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f= ... 00#p200563 .była chwila czasu więc się za to zabrałem.a o to cały winowajca problemu: cały czas załączony i podawał masę na kostkę do pompki,plus jest stały,więc stąd taki pobór prądu i rozładowywanie aku.oczywiście jak by pompka chodziła to namierzenie problemu zajęło by chwilę ale niestety stała dęba.a to nowy czujnik: koszt 30zł,oryginał kosztował by 120zł.
no i oczywiście naprawiłem pompkę,po odgięciu trzech zabezpieczeń wyjąłem szczotko trzymacz,rozruszałem wirnik,wymyłem,złożyłem i ... pompka chodzi <good> pewnie po zdemontowaniu z auta było by łatwiej ale musiał bym spuszczać cały płyn a na aucie też się da to zrobić. przy okazji zdjęty dekiel vacum bo tam też był mały wyciek: oryginalnie szukałem i znalazłem że powinien być oring nr:N90415901 o wymiarach 58,7x2.w sklepie z oringami kupiłem 58x2,koszt 2,50zł i po problemie.
no i na koniec wyciek który wyglądał groźnie bo na pierwszy rzut oka z podstawy filtra.jednak po dokładnym umyciu i sprawdzeniu to z tego króćca odmy.tam też jest oring(niestety stary wyrzuciłem i nie pamiętam rozmiaru)taka pierdoła a mogła zmylić no i bym zapomniał klasyka VW czyli pęknięty króciec-trójnik wodny przy głowicy to narazie by było na tyle.
cdn...
aku wróciło z reklamacji-dla potwierdzenia wydruk,sprawne 100%. tak też myślałem bo namierzyłem potem usterkę o której pisałem w tym wątku: http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f= ... 00#p200563 .była chwila czasu więc się za to zabrałem.a o to cały winowajca problemu: cały czas załączony i podawał masę na kostkę do pompki,plus jest stały,więc stąd taki pobór prądu i rozładowywanie aku.oczywiście jak by pompka chodziła to namierzenie problemu zajęło by chwilę ale niestety stała dęba.a to nowy czujnik: koszt 30zł,oryginał kosztował by 120zł.
no i oczywiście naprawiłem pompkę,po odgięciu trzech zabezpieczeń wyjąłem szczotko trzymacz,rozruszałem wirnik,wymyłem,złożyłem i ... pompka chodzi <good> pewnie po zdemontowaniu z auta było by łatwiej ale musiał bym spuszczać cały płyn a na aucie też się da to zrobić. przy okazji zdjęty dekiel vacum bo tam też był mały wyciek: oryginalnie szukałem i znalazłem że powinien być oring nr:N90415901 o wymiarach 58,7x2.w sklepie z oringami kupiłem 58x2,koszt 2,50zł i po problemie.
no i na koniec wyciek który wyglądał groźnie bo na pierwszy rzut oka z podstawy filtra.jednak po dokładnym umyciu i sprawdzeniu to z tego króćca odmy.tam też jest oring(niestety stary wyrzuciłem i nie pamiętam rozmiaru)taka pierdoła a mogła zmylić no i bym zapomniał klasyka VW czyli pęknięty króciec-trójnik wodny przy głowicy to narazie by było na tyle.
cdn...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2168
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: Mój nabytek T4 1.9TD
Jak na aucie założyłeś szczotko trzymacz pompki na komutator? Na stole, w wygodnej pozycji jest to ciężko zrobić, nie wyobrażam sobie tego robić pod autem nawet z kanału (nie mówiąc już - bez). Zawsze ściskam węże i wyciągam tę pompkę na zewnątrz, a i tak łatwo nie jest.
-
Łukasz12502
- Aktywny T4
- Posty: 321
- Rejestracja: 17 sty 2018, 19:53
- 8
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wlkp.
- podziekowal za post: 13 razy
- otrzymal podziekowanie: 22 razy
- Kontakt:
Re: Mój nabytek T4 1.9TD
no niestety kanału nie mam.dla ułatwienia żeby zdjąć wannę z pod silnika wjechałem na kilka desek położonych jedna na drugiej pod przednie koła i już było z 10cm wyżej.a co do szczotko trzymacza to tak jak pisałem robiłem na aucie.a te szczotki to sam się wkurzyłem bo mają niby blokadę na max schowane ale wtedy nie wchodzą w obudowę pompki.więc nie wiem na co ona.a mój patent na szczotki jest prosty.podzielę się nim z wami może komuś się przyda.wziąłem nasadkę bodajże 11 na małą grzechotkę,wsadziłem w środek tak jakby komutator.następnie najzwyklejsza w świecie nitka,delikatnie przewlokłem przez każdą ze szczotek na zewnątrz,naprężyłem i pomału wyjąłem nasadkę,szybko nura pod auto i delikatnie wsunąłem do środka.potem wiadomo zabezpieczyć blaszki i delikatnie wyciągnąć nić i voilà.od razu zaznaczam że jest to zadanie wymagające cierpliwości.mi udało się dobrze naprężyć szczotki dopiero za trzecim razem a za drugim idealnie trafić w obudowę pompki.uznałem ten sposób za szybszy bo moja pompka była sucha tylko nie pracowała dlatego z ciekawości dobrałem się do niej na aucie.
