MW szczurek ;-)

Twoje auto, Twoja historia. Zdjęcia, zmiany, mody i codzienność z T4.
ODPOWIEDZ
iluminati
Nowy T4
 

Posty: 9
Rejestracja: 31 lip 2017, 12:21
Answers: 0
9
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: multivan 93.
podziekowal za post: 1 raz
Kontakt:

MW szczurek ;-)

#1

Nieprzeczytany post autor: iluminati »

Witam, nie było mi dane się jeszcze przywitać, więc czynie to tutaj.
Od jakiegoś czasu jestem posiadaczem Multivana 1.9td z 93 roku. Dlaczego MW? hmm... krótka historia.
Szukałem jakiegoś TANIEGO auta dostawczego, aby w zimowe wieczory przerobić go na pojazd minimalistyczny "camperowy", ale i do pracy i codziennych czynności. Padło na T4, m.in. z powodu gabarytów pozwalających jeździć tym autem nacodzień. Wtedy dostałem objawienia i znalazłem info o MultiVanach - to jest to pomyślałem.
Niestety, pojazd miał być zabawką/ciekawostką, więc budżet super skromny. Szybko okazało się, że w tych cenach naprawdę super parchy można było spotkać, pojazdy które według mnie nie powinny poruszać się po drogach. Temat podupadł, może zwykły T4, ale budowlanka odpada.
Wtem, mam coś ciekawego, niestety ponad 300 km odemnie... aż tak mi nie zależy, aby jechać taki kawał. Ale rodzina blisko, telefon, wstępne oględziny - "przyjedź, uczciwe auto, a przy okazji rodzinne odwiedzisz". To w autobus i dyndam obadać, a jak parch to przynajmniej z rodziną się spotkam.

Aby nie przedłużać, kupiłem auto, wydaje mi się, że za dobre pieniądze, adekwatne do stanu.
Auto kiedyś było czerwone, ale uczciwie pomalowane, nie tylko z wierzchu.
Sprzęgło wysoko łapało i odczuwałem lekki ślizg, ale nastukane 420tys. ma prawo (sądząc po tapicerce i wyglądzie, mogę nawet pokusić się o stwierdzenie - autentyczny przebieg, chociaż nie wieże w takie rzeczy)

Czekając na zimę, aby auto doprowadzić do fajnego stanu i przebudować, jeździłem nim na codzień, ba! nawet cztery większe wypady wakacyjne +/- 2000km. I tu śmiało moge stwierdzić - chyba dobre auto kupiłem <szok>
Nic nie stuka, puka, nie wozi czy ściąga, a auto odpala zawsze i to od pierwszego "ząbka". Nawet teraz jak temperatura spada poniżej zera, a autko stoi nie używane przez parę dni, idę wsadzam kluczyk, bum i chodzi.

Oczywiście nie może być za różowo w tej cenie. Ma parę "cosiów".

Sprzęgło oczywiście wymieniłem.
Podłoga okazała się zaskakująco zdrowa (musiałem wejść w kanał bo się tłumik oberwał ;-))
Ogniska korozji na podszybiu, ale słabe, bardziej nalot. Jakiś pęcherzyk tu i ówdzie na przednim błotniku i pewnie gdzieś się jeszcze znajdzie. Tył zdrowy, bo były robione reperaturki... właściwie "zdrowy" bo w miejcach spawu, szpachla pęka ;-) Progi posiada jeszcze z metalu.

Elektryka, hmm... dziwne rzeczy się tam dzieją.
Wzbudzanie alternatora(?) jest dla mnie sporą zagadką - wiele składowych. Auto zimne - nie pali się kontrolka ładowania na zapłonie, muszę przygazować, aby obrotomierz się ruszył. Auto ciepłe - wszystko działa, kontrolka i obrotomierz, nic nie trzba "wzbudać".
Teraz w zimę, auto po odpaleniu zimne, potrafią przez chwilę nie działać kierunki... po chwili już się budzą do życia.
Ostatnio naładowałem akusa (bez przyczyny, poprostu stał długo a zima za oknem), po wsadzeniu w auto, wszystko działa - kontrolka ładowania, obrotomierz, kierunki.

To tak w skrócie. Pozdrawiam
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ryś
Stały bywalec
 

Posty: 401
Rejestracja: 22 lut 2011, 14:51
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 2
Model:
Auto: t4 Mix
Opis: Posiadacz Zielonej t4 :D
Lokalizacja: Przysowy
podziekowal za post: 37 razy
otrzymal podziekowanie: 16 razy
Kontakt:

Re: MW szczurek ;-)

#2

Nieprzeczytany post autor: Ryś »

Witamy kolegę oraz gratuluję udanego zakupu, oby zawsze Cię tak cieszyło użytkowanie Multivana.
iluminati
Nowy T4
 

Posty: 9
Rejestracja: 31 lip 2017, 12:21
Answers: 0
9
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: multivan 93.
podziekowal za post: 1 raz
Kontakt:

Re: MW szczurek ;-)

#3

Nieprzeczytany post autor: iluminati »

Nie zapeszajmy, w końcu stare pudło i wszystko może się zdarzyć ;)
Demonem prędkości czy komfortu to to nie jest, ale na "wypoczynku" wygrywa. Moja żona uwielbia wyprawy i namioty, ja natomiast nie, więc doskonały kompromis. Powiem szczerze, że naprawdę polubiłem to auto i będzie miało u mnie dożywocie.
Stąd zimowa rozbiórka i udoskonalenie wnętrza na mikro domek, ale i z zewnątrz ogarnę auto, aby było z jajem i ciekawe.
Może na europejskie wyprawy nie mam zaufania jeszcze, ale do śmigania po kraju nie widzę przeciwwskazań ;)

Będę raczej sporo "truł tyłek" na forum, bo mam kupę pomysłów na tego busa, ale najpierw ogarnąć muszę mechanikę i najważniejsze j/w elektrykę, a dopiero potem zabawa w stolarza/ślusarza.
Adampio
Mistrz T4
 

Posty: 3066
Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 84
Model:
Auto: T4 Multivan '95
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 160 razy
otrzymal podziekowanie: 164 razy
Kontakt:

Re: MW szczurek ;-)

#4

Nieprzeczytany post autor: Adampio »

Witaj w klubie <good>
a kupiłem MV z premedytacją. Uwielbiam namiot ale latka lecą i kupiłem sobie namiot na kółkach. Co ciekawe kupiłem pierwszego MV jakiego z bliska w celach handlowych zobaczyłem i to w sąsiedniej dzielnicy. Do tego wyszło, że to MV forumowy.
Na Twoim silniku się nie znam ale sporo już grzebałem więc zawsze służę radą
iluminati
Nowy T4
 

Posty: 9
Rejestracja: 31 lip 2017, 12:21
Answers: 0
9
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: multivan 93.
podziekowal za post: 1 raz
Kontakt:

Re: MW szczurek ;-)

#5

Nieprzeczytany post autor: iluminati »

Hehe,

Dzisiaj zrobiłem sobie wstępny rekonesans ogromu prac.
Zdjąłem osłonę spod silnika (która chyba z tone ważyła, taka nasiąknięta) w celu lokalizacji wycieków ... bo jakieś muszą być. Popatrzyłem i nic ciekwego nie było. Wymyłem spód silnika, wytarłem, przejrzałem, ale nie widzę niczego co może świadczyć o wycieku. Jedyne to mało płynu w wspomaganiu. Poczekam do jutra może coś się pojawi.
Odkryłem, że rozrząd był wymieniany pod koniec 2013 roku, z przebiegiem +/- 335 tys. No cóż pewnie kwalifikuje się do wymiany, bo mam już ponad 410 ?
Spód - nie jest źle... ktoś go już kiedyś ratował. Parę ognisk rudej jest, ba nawet dziura czy dwie w progach, ale wyczyszcze, pospawam, zakleje itp ;-)
Jedyny problem, to miejsce gdzie nie było "masy bitumicznej" czy czego tam. Przednie nadkola, niestety dziurawe.

Ponadto chaos w elektryce, ale ogarnę. Zauważyłem również dzisiaj przeciek przy słupku,szybie, źle to wróży. Będę wyciągał tapicerkę itp, to się okaże ... no chyba, że podszybie ... w sumie wypadało by również szybe wymienić bo ma dwa odpryski.

No nic, roboty kupa. O tym wzbudzaniu alternatora - wiem, że niebieski kabel, był widziałem (altek na nowy wyglada stosunkowo - 120A <-dobry) Ładnie zrobione, zaizolowane. Czytałem coś o diodzie/rezystorze w liczniku (tam szukać problemu, że tylko po przygazówce zaczyna żyć obrotomierz?)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Adampio
Mistrz T4
 

Posty: 3066
Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 84
Model:
Auto: T4 Multivan '95
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 160 razy
otrzymal podziekowanie: 164 razy
Kontakt:

Re: MW szczurek ;-)

#6

Nieprzeczytany post autor: Adampio »

Co do obrotomierza to po pierwsze sprawdź jakość styków, u mnie na początku raz na jakiś czas skakali i uspokoił się po przeczyszczeniu i dogięciu konektorów.
Probe041
Nadteczkownik Nieuleczalny
 

Posty: 11842
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 65
Model:
Auto: T4
Lokalizacja: DW
podziekowal za post: 163 razy
otrzymal podziekowanie: 781 razy
Kontakt:

Re: MW szczurek ;-)

#7

Nieprzeczytany post autor: Probe041 »

Wytrwałości w walce ze smokiem :)
iluminati
Nowy T4
 

Posty: 9
Rejestracja: 31 lip 2017, 12:21
Answers: 0
9
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: multivan 93.
podziekowal za post: 1 raz
Kontakt:

Re: MW szczurek ;-)

#8

Nieprzeczytany post autor: iluminati »

Adampio pisze:
Co do obrotomierza to po pierwsze sprawdź jakość styków, u mnie na początku raz na jakiś czas skakali i uspokoił się po przeczyszczeniu i dogięciu konektorów.
Pogrzebałem, przeczyściłem, ale naprawdę fachowo ktoś to zrobił i ponadto altek chyba w miarę nowy. Dalej, przy zapłonie nie pali mi się "ładowanie", co prawda po rozruchu cały czas się nie pali (ale to raczej dobrze) oraz stoją wskazówki (oprócz prędkościomierza), dopiero po przygazówce w okolice 2500/3000 wszystko się rozjaśnia i zaczyna żyć :/

Jak wyciągnąć zegary, trzeba zdejmować kierownicę, bo qrcze nie mogę wyciągnąć bo mi wajchy przeszkadzają.

W ogóle, czy mogę produkować się w tym wątku w związku z "odszczurzeniem" auta? Bo roboty wiele z różnej dziedziny :-)
Adampio
Mistrz T4
 

Posty: 3066
Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 84
Model:
Auto: T4 Multivan '95
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 160 razy
otrzymal podziekowanie: 164 razy
Kontakt:

Re: MW szczurek ;-)

#9

Nieprzeczytany post autor: Adampio »

W takim razie zimne luty. U mnie po dłuższym (3-4 dni) postoju na zimnie podobnie. Pomaga mocne pyknięcie w szybkę zegarów albo >5 km jazdy. Tutejsi spece radzili przelutować plytkę licznika.
Zdjęcie kierownicy to chwila. Zdejmujesz guzik klaksonu a pod spodem jest nakrętka pod klucz nasadowy 24. Warto zaznaczyć czarnym mazakiem położenie kierownicy względem kolumny.
A co to pytań szczególowych pytaj w stosownych działach, będzie łatwiej dostępna wiedza dla potomnych. Tutaj melduj o postępach robót.
Probe041
Nadteczkownik Nieuleczalny
 

Posty: 11842
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 65
Model:
Auto: T4
Lokalizacja: DW
podziekowal za post: 163 razy
otrzymal podziekowanie: 781 razy
Kontakt:

Re: MW szczurek ;-)

#10

Nieprzeczytany post autor: Probe041 »

Jak się niebieski kabelek urwie przy alternatorze to też nie będzie kontrolka świecić z tego co mi wiadomo
maxtz
Aktywny T4
 

Posty: 323
Rejestracja: 10 paź 2017, 15:39
Answers: 0
8
Last active: -
Tematy: 4
Model:
Auto: T4 DIY POP-TOP
podziekowal za post: 3 razy
otrzymal podziekowanie: 46 razy
Kontakt:

Re: MW szczurek ;-)

#11

Nieprzeczytany post autor: maxtz »

Wszystko wskazuje że alternator nie ma wzbudzenia, po przekroczeniu pewnych obrotów (przygazówka) altek sam się wzbudza.
Powodem tego może być spalona żarówka ładowania bądź też brak ciągłości przewodu wzbudzenia tak jak pisał Probe wyżej ;)
slimak
Ikona forum
 

Posty: 4634
Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 102
Model:
Auto: Mixt
podziekowal za post: 17 razy
otrzymal podziekowanie: 310 razy
Kontakt:

Re: MW szczurek ;-)

#12

Nieprzeczytany post autor: slimak »

Panowie, techniczne dyskusje to w innym miejscu poproszę ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój Bus”