Też tak trochę się tego obawiam, że problem jest w macie grzejnej. Spróbuję więc zrobić doświadczenie, włączę ogrzewanie na postoju i bez siadania zobaczę co się będzie wtedy działo.Frodo pisze:Ja bym raczej szukał przyczyny w macie grzejnej.Wiadomo że tak jak fotel kierowcy,to żaden inny fotel nie jest eksploatowany.Może się już gdzieś ścieżka przerywa i dla tego masz takie objawy.
Przy okazji, czy ktoś byłby w stanie krótko opisać zasadę działania tego układu, bo przypomina to pracę żelazka z regulacją temperatury, tylko jest bardziej rozbudowany.
W żelazku są podobne elementy, tylko elektromechaniczne: tarcza do regulacji (potencjometr), styki włącznika współpracujące z bimetalem (czujnik temperatury) i spirala grzejna (mata), brakuje tylko przekaźnika ;-)
Nie kumam zwłaszcza pracy tego przekaźnika pod siedzeniem, bo w typowym mały prąd dochodzący z włącznika, po prostu załącza duży prąd wyjściowy idący do odbiornika (tu maty grzejnej) a tu duży prąd idący do maty jest jakoś regulowany potencjometrem na desce rozdzielczej i jak w tym wszystkim funkcjonuje czujnik temperatury (jakiś termo opornik) umieszczony w części maty ułożonej w siedzeniu.
Ten przekaźnik przypomina pracę tranzystora, który małym prądem reguluje duży w sposób płynny.
Tak się produkuję, bo często poznanie zasady działania umożliwia zlokalizowanie awarii,
albo przydać się kiedyś innym mniej kumatym ;-)

