ogrzewanie postojowe Eberspacher D2L - czego tu brakuje?
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
arsene
- Nowy T4
- Posty: 9
- Rejestracja: 08 paź 2016, 17:06
- 9
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: t4 multivan
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
ogrzewanie postojowe Eberspacher D2L - czego tu brakuje?
Witam Wszystkich serdecznie. To jest Pierwszy mój post na forum, więc się przedstawię.
Artur lat 50, od niedawna posiadam multivana z 91 roku. Ogólnie w ładnym stanie, trochę kosmetyki do zrobienia i nieszczęsne ogrzewanie postojowe do odpalenia.
Stąd to pytanie - temat.
Przy akumulatorze do zasilania ogrzewania postojowego mam dwie wtyczki nie podłączone do niczego. Jedna czarna druga czerwona. Zastanawiam się czy czegoś tu nie brakuje. Dlaczego tak sądzę: po pierwsze dziwne aby w tym miejscu niemiaszki zostawiły luźne wtyczki, po drugie po włączeniu przełącznika ogrzewania w lewo - kręci się wiatrak a przy włączeniu w prawo - pstryka przekaźnik pod siedzeniem kierowcy i nic się nie dzieje.
Edit:
Zapomniałem dopisać, że to jest ogrzewanie typu Eberspacher D2L.
Artur lat 50, od niedawna posiadam multivana z 91 roku. Ogólnie w ładnym stanie, trochę kosmetyki do zrobienia i nieszczęsne ogrzewanie postojowe do odpalenia.
Stąd to pytanie - temat.
Przy akumulatorze do zasilania ogrzewania postojowego mam dwie wtyczki nie podłączone do niczego. Jedna czarna druga czerwona. Zastanawiam się czy czegoś tu nie brakuje. Dlaczego tak sądzę: po pierwsze dziwne aby w tym miejscu niemiaszki zostawiły luźne wtyczki, po drugie po włączeniu przełącznika ogrzewania w lewo - kręci się wiatrak a przy włączeniu w prawo - pstryka przekaźnik pod siedzeniem kierowcy i nic się nie dzieje.
Edit:
Zapomniałem dopisać, że to jest ogrzewanie typu Eberspacher D2L.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 19 paź 2016, 19:56 przez niebieski-n2, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: poprawiony tytuł
Powód: poprawiony tytuł
-
multivan230
- Nowy T4
- Posty: 4
- Rejestracja: 11 lip 2012, 14:30
- 14
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4 Multivan
- Lokalizacja: dolnośląskie
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: ogrzewanie postojowe - czego tu brakuje
Witam. Też miałem ten problem w D2L. Objawy były identyczne. Wiatrak chodził przy włączeniu w lewo a przy włączeniu w prawo słychać było tylko przekaźnik. Powodem był przepalony bezpiecznik szklany (rurka) który znajduje się w obudowie sterownika D2L. A więc spod fotela kierowcy wyjmij z mocowania sterownik, wykręć bezpiecznik (4A zwykły lub 2A zwrotny) i sprawdź go.
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2168
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: ogrzewanie postojowe - czego tu brakuje
1) To czarne to jest zasilanie cewki jednego z przekaźników zapewne i jest to po nic nie potrzebne (chyba, że masz fantazję i zechcesz sobie na pilota to ogrzewanie na przykład zrobić) - sprawdź czy masz tą zworę o której pisałem w poniższym linku.
2) To czerwone to jest zapewne podświetlenie zegara sterującego.
Jest to wszystko na forum:
http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=9&t= ... it=wtyczki
i gdybyś zadał sobie odrobinę trudu to byś znalazł, inna sprawa, że jest błąd w tytule i wyszukiwarka nie znajduje po D2L, zaraz poprawię ;)
2) To czerwone to jest zapewne podświetlenie zegara sterującego.
Jest to wszystko na forum:
http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=9&t= ... it=wtyczki
i gdybyś zadał sobie odrobinę trudu to byś znalazł, inna sprawa, że jest błąd w tytule i wyszukiwarka nie znajduje po D2L, zaraz poprawię ;)
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: ogrzewanie postojowe Eberspacher D2L - czego tu brakuje?
Na pewno bezpiecznik do sprawdzenia, miałem to samo.
-
arsene
- Nowy T4
- Posty: 9
- Rejestracja: 08 paź 2016, 17:06
- 9
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: t4 multivan
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: ogrzewanie postojowe Eberspacher D2L - czego tu brakuje?
Witam i dziękuję za odpowiedź. Soory, że dopiero dziś odpisuję ale szlajałem się trochę po kraju i dopiero wróciłem.
Jutro popatrzę i sprawdzę ten bezpiecznik. Dziękuję za link, przyznaję nie widziałem tego tematu.
Edit: Faktycznie bezpiecznik spalony. A włożony był 1,25 A.
Po wymianie bezpiecznika rusza silnik, pracuje około minuty po czym pojawia się pod siedzeniem sygnał beeeep i silnik staje.
W pierwszej kolejności sprawdzę pompkę a skończy się to najprawdopodobniej wymontowaniem urządzenia z samochodu, przeprowadzeniem całkowitego czyszczenia silników, sprawdzeniem świecy żarowej i malowaniem obudowy.
Podobne urządzenie mam w zaporożcu, tylko na benzynę i praktycznie bez elektroniki. :)
Jutro popatrzę i sprawdzę ten bezpiecznik. Dziękuję za link, przyznaję nie widziałem tego tematu.
Edit: Faktycznie bezpiecznik spalony. A włożony był 1,25 A.
Po wymianie bezpiecznika rusza silnik, pracuje około minuty po czym pojawia się pod siedzeniem sygnał beeeep i silnik staje.
W pierwszej kolejności sprawdzę pompkę a skończy się to najprawdopodobniej wymontowaniem urządzenia z samochodu, przeprowadzeniem całkowitego czyszczenia silników, sprawdzeniem świecy żarowej i malowaniem obudowy.
Podobne urządzenie mam w zaporożcu, tylko na benzynę i praktycznie bez elektroniki. :)
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2168
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: ogrzewanie postojowe Eberspacher D2L - czego tu brakuje?
Wtedy wyłącz wyłącznikiem i ponownie załącz i napisz co się dzieje.?arsene pisze:Po wymianie bezpiecznika rusza silnik, pracuje około minuty po czym pojawia się pod siedzeniem sygnał beeeep i silnik staje.
-
arsene
- Nowy T4
- Posty: 9
- Rejestracja: 08 paź 2016, 17:06
- 9
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: t4 multivan
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: ogrzewanie postojowe Eberspacher D2L - czego tu brakuje?
Dokładnie to samo czyli: po włączeniu wyłącznikiem rusza silnik, pracuje około minuty po czym pojawia się pod siedzeniem sygnał beeeep i silnik staje.niebieski-n2 pisze:Wtedy wyłącz wyłącznikiem i ponownie załącz i napisz co się dzieje.?
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2168
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: ogrzewanie postojowe Eberspacher D2L - czego tu brakuje?
Zanim wydrzesz z samochodu to jak pisałeś: pompka, świeca.
Moje jak dłuższy czas nie używam, to za pierwszym się wyłączy, ale jak włączę od razu ponownie to już chodzi prawidłowo.
Jak jest przepalane częściej to ten problem nie występuje i za pierwszym załączeniem startuje normalnie, albo jeśli już występuje to zdecydowanie rzadziej.
Podejrzewam świecę żarową, ale szkoda mi 120zł, aby to wykluczyć :)
Moje jak dłuższy czas nie używam, to za pierwszym się wyłączy, ale jak włączę od razu ponownie to już chodzi prawidłowo.
Jak jest przepalane częściej to ten problem nie występuje i za pierwszym załączeniem startuje normalnie, albo jeśli już występuje to zdecydowanie rzadziej.
Podejrzewam świecę żarową, ale szkoda mi 120zł, aby to wykluczyć :)
-
arsene
- Nowy T4
- Posty: 9
- Rejestracja: 08 paź 2016, 17:06
- 9
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: t4 multivan
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: ogrzewanie postojowe Eberspacher D2L - czego tu brakuje?
Kilka razy włączałem i za każdym razem krócej silnik chodził.
Niestety nie właziłem wtedy pod samochód ale wydaje mi się, że pompka cyka. Chyba jest problem ze świecą.
Czy do świecy żarowej jest dostęp bez zdejmowania obudowy?
Niestety nie właziłem wtedy pod samochód ale wydaje mi się, że pompka cyka. Chyba jest problem ze świecą.
Czy do świecy żarowej jest dostęp bez zdejmowania obudowy?
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2168
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
-
arsene
- Nowy T4
- Posty: 9
- Rejestracja: 08 paź 2016, 17:06
- 9
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: t4 multivan
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: ogrzewanie postojowe Eberspacher D2L - czego tu brakuje?
Dziękuję. Dziś mi się nie chce włazić pod samochód mimo, że stoi bezpośrednio na kanale ale jutro sprawdzę tę świecę.
Drogie one są, ja mam świece żarowe do zaporożca i cena za nie to tylko 25 zł. Niestety inaczej są montowane. Wkłada się ją do nagrzewnicy i dociska nakrętką. Tak to wygląda: http://zazik.eu/nadwozie-wyposazenie-wn ... &results=1
Edit:
Sprawdziłem, świeca żarowa sprawna, skubana bardzo szybko grzeje. Oczyściłem styki i włożyłem do nagrzewnicy i dochodzi do niej napięcie i grzeje.
Acha i świeca była sucha mimo tego, że przed wyjęciem próbowałem odpalić nagrzewnicę.
Pompka chodzi, przynajmniej słychać że cyka sobie. Teraz muszę znaleźć przyczynę dlaczego nie podaje paliwa, czy do niej dochodzi czy dalej jest jakiś nie teges.
Drogie one są, ja mam świece żarowe do zaporożca i cena za nie to tylko 25 zł. Niestety inaczej są montowane. Wkłada się ją do nagrzewnicy i dociska nakrętką. Tak to wygląda: http://zazik.eu/nadwozie-wyposazenie-wn ... &results=1
Edit:
Sprawdziłem, świeca żarowa sprawna, skubana bardzo szybko grzeje. Oczyściłem styki i włożyłem do nagrzewnicy i dochodzi do niej napięcie i grzeje.
Acha i świeca była sucha mimo tego, że przed wyjęciem próbowałem odpalić nagrzewnicę.
Pompka chodzi, przynajmniej słychać że cyka sobie. Teraz muszę znaleźć przyczynę dlaczego nie podaje paliwa, czy do niej dochodzi czy dalej jest jakiś nie teges.
