Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Ozonowanie czy chemia? Dojdzie sie wygodnie do parownika chemia?
Co stosujecie?
Co stosujecie?
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Ja pcham środek po zdjęciu filtra pyłkowego z przodu od strony silnika na pracujący wentylator i jest super. W innym przypadku pozostaje demolka deski i demontaż wentylatora od strony kabiny.
Z tyłu też psikam na pracujący wentylator
Ostatnio kupowałem takie cudo na szybko http://norauto.pl/kosmetyki_i_konserwac ... ml-tectane i dało radę bez problemu i sporo zostało :)
Z tyłu też psikam na pracujący wentylator
Ostatnio kupowałem takie cudo na szybko http://norauto.pl/kosmetyki_i_konserwac ... ml-tectane i dało radę bez problemu i sporo zostało :)
-
vwyogi
- Znawca T4
- Posty: 1280
- Rejestracja: 09 maja 2013, 13:26
- 13
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: Caravelle Business
- Opis: 2.8 V6
- Lokalizacja: Olsztyn
- podziekowal za post: 18 razy
- otrzymal podziekowanie: 51 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Miałem kiedyś nagrzewnice pod klime na wierzchu i patrzyłem czy cos by dało psikanie przez środkowe kratki i efekt raczej byłby słaby. Producent chemi wurth sugeruje psikanie od dolu i daje do puszki długi wężyk, mialem jakies pól puszki i próbowałem ale efekt byl taki sobie ale to nie znaczy ze Wurth jest zły. Tez mnie to czeka więc śledzę temat z zainteresowaniem.
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
W takim razie zaczne od ozonowania. Jak nie pomoze, to pojade chemia przez wentylator, zgodnie z rada Probe.
-
kriss
- Samodzielny mechanik
- Posty: 710
- Rejestracja: 06 cze 2012, 10:20
- 14
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Multivan
- Opis: Grupa Śląsk i Zagłębie
- Lokalizacja: SO
- podziekowal za post: 53 razy
- otrzymal podziekowanie: 29 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
U mnie póki co ozonowanie i środek grzybobójczy w okolice wentylatora dało radę - a śmierdziało jak z filcoka..
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Ja bym zaczął od chemii, koszt minimalny i można to zrobić samemu, bo raczej mało kto posiada prywatny ozonator ;-)
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
No wlasnie zrobilem z kumplem ozonator, mamy wlasny ;) mielismy kilka prototypow generatorow ozonu w szufladzie i pomyslalem, ze sie przyda do auta ;)
Ostatnio zmieniony 15 cze 2016, 6:05 przez flax, łącznie zmieniany 1 raz.
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Pochodzilo toto z pol godziny, jest lepiej ale nie urywa. Dzis robie dluzsza sesje.
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Nadal slabo, za malo toto ozonu generuje na taka kubature wnetrza. Dzis pojdzie chemia w ruch, zdejme filtr ppylkowy i tam wtrysne liqui moli.
-
faraon3021
- Samodzielny mechanik
- Posty: 777
- Rejestracja: 31 sty 2014, 10:22
- 12
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: Nancy Francja
- podziekowal za post: 36 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Chemia dziala tam gdzie fizycznie kropla ma kontakt z brudem(grzybem) Czyli dzialanie jest dosc ograniczone. Ozonowanie jest skuteczniejsze bo dociera wszedzie, i zabija wszystko co zywe. Jednak caly syf zostaje w ukladzie i jest "nawozem" dla nowego zycia.
Dobrze jesli jest mozliwosc powtarzania zabiegow, zanim jeszcze bedzie smierdzialo z klimatyzacji.
Jedyne skuteczne czyszczenie, to mechaniczne usuniecie wszystkiego z parownika i kanalow.
Obecnie mam ozonator 2 x 3,5 g i nie ma opcji zeby cos zywego przetrwalo w klimie ;)
2 x po 20-30 min zalatwia temat.
Dobrze jesli jest mozliwosc powtarzania zabiegow, zanim jeszcze bedzie smierdzialo z klimatyzacji.
Jedyne skuteczne czyszczenie, to mechaniczne usuniecie wszystkiego z parownika i kanalow.
Obecnie mam ozonator 2 x 3,5 g i nie ma opcji zeby cos zywego przetrwalo w klimie ;)
2 x po 20-30 min zalatwia temat.
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
No to masz dobry sprzet. Tez chyba zainwestuje w cos lepszego... Dzis wtrysnalem na wentylator cwierc litra detergentu, zobaczymy co zdziala.
-
faraon3021
- Samodzielny mechanik
- Posty: 777
- Rejestracja: 31 sty 2014, 10:22
- 12
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: Nancy Francja
- podziekowal za post: 36 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Jeli nie masz daleko do Szczecina, mozemy go sprawdzic u Ciebie.
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Dzieki za oferte, daleko z berka nie mam, ale z czasem troche klopot. Mam dostep do generatorow 80 mg/h, musial bym niezla baterie z tego zbudowac ;)
-
faraon3021
- Samodzielny mechanik
- Posty: 777
- Rejestracja: 31 sty 2014, 10:22
- 12
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: Nancy Francja
- podziekowal za post: 36 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Jak by co to smialo. Jestem w Szczecinie raz, dwa razy w miesiacu. Mozna cos utlenic :)
-
damian78
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 03 sty 2016, 11:07
- 10
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: Transporter
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Witam.
Na smród i grzyba na parowniku nie do pobicia jest Normfest Viro, chyba że jak Koledzy wyżej dysponuje się ozonatorem o dużej wydajności rzędu 10mg/h i miernikiem Dragera coby stężęnie sprawdzić;)
Polecam, działałem na tym środku ponad pięć lat i oprócz jakichś skrajnych przypadków, poprawek nie było.
Faraon, a jak fajnie jest raz na rok pokoje w domu ozonem potraktować, tylko alkohole i rozpuszczalniki trzeba wynieść.
Na smród i grzyba na parowniku nie do pobicia jest Normfest Viro, chyba że jak Koledzy wyżej dysponuje się ozonatorem o dużej wydajności rzędu 10mg/h i miernikiem Dragera coby stężęnie sprawdzić;)
Polecam, działałem na tym środku ponad pięć lat i oprócz jakichś skrajnych przypadków, poprawek nie było.
Faraon, a jak fajnie jest raz na rok pokoje w domu ozonem potraktować, tylko alkohole i rozpuszczalniki trzeba wynieść.
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
I jeszcze w temacie: jak sprawdzic odplyw z parownika? Jest jakis latwy dostep ze srodka? Jakie sa objawy zatkanego?
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Trzeba na środku pod deską zdemontować tunel / schowek
-
faraon3021
- Samodzielny mechanik
- Posty: 777
- Rejestracja: 31 sty 2014, 10:22
- 12
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: Nancy Francja
- podziekowal za post: 36 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Zona mniejszym ozonuje jedzenie i wode.damian78 pisze:Faraon, a jak fajnie jest raz na rok pokoje w domu ozonem potraktować, tylko alkohole i rozpuszczalniki trzeba wynieść.
A co z tym alkoholem i rozpuszczalnikami, bo nie syszalem o tym?
-
Gozdus
- Nowy T4
- Posty: 4
- Rejestracja: 12 lip 2016, 0:56
- 10
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: MB
- Lokalizacja: Ząbki
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Panowie, kilkuletniego grzyba nie usuniemy żadnym ozonatorem ;) Jedyna opcja, to przelać parownik porządną chemią do czyszczenia parowników i przepłukać dodatkowo wodą... Dobrze jest wcześniej usunąć mechanicznie wszelkie widoczne zabrudzenie z parownika oraz tacy i węzy odpływu. Nawet najlepsza chemia nie usunie sama całego brudu który powstał przez kilka lat....
-
damian78
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 03 sty 2016, 11:07
- 10
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: Transporter
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Ozon jest silnym utleniaczem, rozpuszczalniki mogą odpalić.
Żona Ci ozonuje jedzenie?
Ciekawe dosyć, bo ozon doskonale wiąże z tłuszczami, smak nieschowanego masła jest masakryczny.
Jak u kumpla poddasze robiliśmy to mieli w półce schowany rosół :)
Rajmund mi później dzwonił że ma ozonowany rosół.
A, chyba że warzywa i owoce traktuje ozonem, bo inaczej nie kumam;)
Żona Ci ozonuje jedzenie?
Ciekawe dosyć, bo ozon doskonale wiąże z tłuszczami, smak nieschowanego masła jest masakryczny.
Jak u kumpla poddasze robiliśmy to mieli w półce schowany rosół :)
Rajmund mi później dzwonił że ma ozonowany rosół.
A, chyba że warzywa i owoce traktuje ozonem, bo inaczej nie kumam;)
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Nie widze by kapalo pod autem i zaczalem sie zastanawiac, czx te skropliny gdzies nie stoja w nawiewach... Pod nawiewami sucho.Probe041 pisze:Trzeba na środku pod deską zdemontować tunel / schowek
-
faraon3021
- Samodzielny mechanik
- Posty: 777
- Rejestracja: 31 sty 2014, 10:22
- 12
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: Nancy Francja
- podziekowal za post: 36 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Glownie owoce i warzywa. Chemi i innedo syfu teraz na tym, ze swieci w ciemnosci. Byly testy z miesem, jednak to zabiera duzo czasu. Zmian w saku nie zanotowano ;)damian78 pisze:
A, chyba że warzywa i owoce traktuje ozonem, bo inaczej nie kumam;)
Nigdy o tym nie myslalem, ale to moje pierwsze auto pod ktorym nie mam plam wody z klimy.flax pisze:Nie widze by kapalo pod autem i zaczalem sie zastanawiac, czx te skropliny gdzies nie stoja w nawiewach... Pod nawiewami sucho.Probe041 pisze:Trzeba na środku pod deską zdemontować tunel / schowek
-
damian78
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 03 sty 2016, 11:07
- 10
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: Transporter
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Odgrzewając mięsko.
W zeszłym tygodniu przyjechała Pani na odgrzybienie klimy, na warsztat kolegi.
Dostałem telefon, wpadnij jak masz moment, wpadłem.
To nie była Teczka tylko Partner, a Pani parkuje na osiedlu pod drzewami.
Żaden środek chemiczny, ozon, cuda na kiju, nie miały szans na usunięcie tego smrodu z auta.
Ściągnęliśmy deskę, nagrzewnica do pola i czyszczenie, szpachla w dłoń i wykopaliska w podszybiu.
Niewiele przesadzę jeżeli powiem że wykopaliśmy tego z pół wiaderka (wiaderko od mopa).
Sam parownik lekka sprawa, ale zapach gnicia było naprawdę ciężko usunąć.
Montaż, auto na pole, ozonator 7g/h do0 środka i jeszcze pół godzinki.
Istotne czym się czyści klimatyzację, to fakt, ale najistotniejsze jest żeby nie zapominać jej czyścić, bo jak słyszę "nie mam grzyba bo dużo klimy używam" to mnie śmiech ogarnia.
To nie reklama, ale do tego celu mam od lat sprawdzone viro z normfesta, albo gdy autobus to duży ozonator i czujnik Drager'a, wszelkiej maści pianki, granaty jednorazowe...nie mam cierpliwości.
W zeszłym tygodniu przyjechała Pani na odgrzybienie klimy, na warsztat kolegi.
Dostałem telefon, wpadnij jak masz moment, wpadłem.
To nie była Teczka tylko Partner, a Pani parkuje na osiedlu pod drzewami.
Żaden środek chemiczny, ozon, cuda na kiju, nie miały szans na usunięcie tego smrodu z auta.
Ściągnęliśmy deskę, nagrzewnica do pola i czyszczenie, szpachla w dłoń i wykopaliska w podszybiu.
Niewiele przesadzę jeżeli powiem że wykopaliśmy tego z pół wiaderka (wiaderko od mopa).
Sam parownik lekka sprawa, ale zapach gnicia było naprawdę ciężko usunąć.
Montaż, auto na pole, ozonator 7g/h do0 środka i jeszcze pół godzinki.
Istotne czym się czyści klimatyzację, to fakt, ale najistotniejsze jest żeby nie zapominać jej czyścić, bo jak słyszę "nie mam grzyba bo dużo klimy używam" to mnie śmiech ogarnia.
To nie reklama, ale do tego celu mam od lat sprawdzone viro z normfesta, albo gdy autobus to duży ozonator i czujnik Drager'a, wszelkiej maści pianki, granaty jednorazowe...nie mam cierpliwości.
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
no wlasnie sie za to chce w tygodnmiu zabrac.. wywale polke pod konsola imam nadzieje widziec wiecej..
da sie w T4 rozebrac nawiewy bez wyjmowanmia dechy na tyle, bym zobaczyl parownik?
da sie w T4 rozebrac nawiewy bez wyjmowanmia dechy na tyle, bym zobaczyl parownik?
-
damian78
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 03 sty 2016, 11:07
- 10
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: Transporter
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Z tego co pamiętam, nie da się.
Niech się Koledzy wypowiedzą, bo mogę się mylić <18>
Niech się Koledzy wypowiedzą, bo mogę się mylić <18>
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Capi w aucie czyli syf na parowniku klimy..
Najprościej zdemontować airbag, wentylator i tamtędy próbować
