Magic Machine - Remont
-
Alkadias
- Last active: -
Magic Machine - Remont
Witam Wszystkich w moim pierwszym poście ! <hi>
Po ponad półrocznym przeglądaniu forum, kombinowaniu i kalkulowaniu... nadszedł ten moment, gdy zdecydowałem o remoncie mojej maszyny.
Dane podstawowe : Volkswagen T4 Multivan 1991 2.4D
Kupiony 3 lata temu, przez pierwszy rok służył wzorowo. Zrobiłem również z nim 1,5 miesięcznego tripa po Polsce, podczas którego w nim spałem, jadłem i żyłem w kilka osób :)
Jakby ktoś miał życzenie zobaczyć filmik z tego tripa, stworzony do wspominek to zapraszam : https://www.youtube.com/watch?v=WACH7bd4Moc
http://files.tinypic.pl/i/00691/o9oc5mqrnkpk_t.jpg
Kanapa jak najbardziej jest, akurat była zdemontowana.
http://files.tinypic.pl/i/00691/64s2d4m5g8mv_t.jpg
http://images.tinypic.pl/i/00691/jr4et42tbkhd_t.jpg
Do czyszczenia i malowania, zdemontowane były szyby, bo leże rudej nie pozwalało przejść obojętnie.
http://pics.tinypic.pl/i/00691/u51zmumo643c_t.jpg
Czyszczenie, szpachla, czyszczenie, szpachla, podkład .... itd.
http://images.tinypic.pl/i/00691/uae6yb7fsrhv_t.jpg
Ostatni rzut oka na niezbyt lubiany przeze mnie zielony kolor...
http://pics.tinypic.pl/i/00691/iicqfatqjtr4_t.jpg
Po malowaniu i wklejeniu szyb prezentuje się następująco
http://files.tinypic.pl/i/00691/69c9vrqeqqjv_t.jpg
Środek nie malowany, bo po pierwsze robię go dla siebie, po drugie staram się trzymać budżetu, a po trzecie planuje go wygłuszać
http://images.tinypic.pl/i/00691/tyteo2a5yz67_t.jpg
Dwa dni temu zacząłem go wygłuszać butylem.
http://pics.tinypic.pl/i/00691/9i0a0z9ya6aj_t.jpg
Powyżej wspólne zdjęcie moich dwóch perełek, oraz ich stan na dzień dzisiejszy.
Jak widzicie sporo zostało już zrobione, ale też sporo przede mną. Dalej planuje go wygłuszać, cała podłoga, nadkola, drzwi, boczki, może sufit i klapa silnika. Jak myślicie czy progi też podklejać ?
Następnie rozbieram kokpit, sprawdzam elektrykę, bo poprzedni właściciel trochę namącił i jest mnóstwo kabelków prowadzących donikąd. Nie działa mi zegar od temperatury i poziomu paliwa.
Planuje również zrobić konserwację i odświeżyć plastiki, alarm i centralny, nagłośnienie i nie wiem co mi jeszcze wpadnie do głowy ... A ! Może drugi akumulator, bo wiązka jest, tyle, że nie wiem czy działa
Liczę na wszelkie wasze uwagi, pomysły i pomoc, gdy będę go składał ... bo to mnie najbardziej przeraża...
Po ponad półrocznym przeglądaniu forum, kombinowaniu i kalkulowaniu... nadszedł ten moment, gdy zdecydowałem o remoncie mojej maszyny.
Dane podstawowe : Volkswagen T4 Multivan 1991 2.4D
Kupiony 3 lata temu, przez pierwszy rok służył wzorowo. Zrobiłem również z nim 1,5 miesięcznego tripa po Polsce, podczas którego w nim spałem, jadłem i żyłem w kilka osób :)
Jakby ktoś miał życzenie zobaczyć filmik z tego tripa, stworzony do wspominek to zapraszam : https://www.youtube.com/watch?v=WACH7bd4Moc
http://files.tinypic.pl/i/00691/o9oc5mqrnkpk_t.jpg
Kanapa jak najbardziej jest, akurat była zdemontowana.
http://files.tinypic.pl/i/00691/64s2d4m5g8mv_t.jpg
http://images.tinypic.pl/i/00691/jr4et42tbkhd_t.jpg
Do czyszczenia i malowania, zdemontowane były szyby, bo leże rudej nie pozwalało przejść obojętnie.
http://pics.tinypic.pl/i/00691/u51zmumo643c_t.jpg
Czyszczenie, szpachla, czyszczenie, szpachla, podkład .... itd.
http://images.tinypic.pl/i/00691/uae6yb7fsrhv_t.jpg
Ostatni rzut oka na niezbyt lubiany przeze mnie zielony kolor...
http://pics.tinypic.pl/i/00691/iicqfatqjtr4_t.jpg
Po malowaniu i wklejeniu szyb prezentuje się następująco
http://files.tinypic.pl/i/00691/69c9vrqeqqjv_t.jpg
Środek nie malowany, bo po pierwsze robię go dla siebie, po drugie staram się trzymać budżetu, a po trzecie planuje go wygłuszać
http://images.tinypic.pl/i/00691/tyteo2a5yz67_t.jpg
Dwa dni temu zacząłem go wygłuszać butylem.
http://pics.tinypic.pl/i/00691/9i0a0z9ya6aj_t.jpg
Powyżej wspólne zdjęcie moich dwóch perełek, oraz ich stan na dzień dzisiejszy.
Jak widzicie sporo zostało już zrobione, ale też sporo przede mną. Dalej planuje go wygłuszać, cała podłoga, nadkola, drzwi, boczki, może sufit i klapa silnika. Jak myślicie czy progi też podklejać ?
Następnie rozbieram kokpit, sprawdzam elektrykę, bo poprzedni właściciel trochę namącił i jest mnóstwo kabelków prowadzących donikąd. Nie działa mi zegar od temperatury i poziomu paliwa.
Planuje również zrobić konserwację i odświeżyć plastiki, alarm i centralny, nagłośnienie i nie wiem co mi jeszcze wpadnie do głowy ... A ! Może drugi akumulator, bo wiązka jest, tyle, że nie wiem czy działa
Liczę na wszelkie wasze uwagi, pomysły i pomoc, gdy będę go składał ... bo to mnie najbardziej przeraża...
-
woj250
- Forumowicz T4
- Posty: 141
- Rejestracja: 06 mar 2015, 9:45
- 11
- Last active: -
- Tematy: 21
- Model:
- Auto: caravelle
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Magic Machine - Remont
Kupa roboty już włożona oby tak dalej. Sam remontowałem swojego 92r i jeżeli robi się to samemu to trzeba duuużo wytrwałości.
-
Alkadias
- Last active: -
Re: Magic Machine - Remont
Dzieki :)
Faktycznie, liczyłem, że maksymalnie zajmie mi to 2-3 tygodnie, tym bardziej, że mam pomoc od kumpla z warsztatu bo ja praktycznie to zielony jestem, i tak minęło już ponad miesiąc, a końca nie widać :D
Przy okazji, macie doświadczenie czy wygluszenie progów/stopni daje zauważalne różnice ?
Faktycznie, liczyłem, że maksymalnie zajmie mi to 2-3 tygodnie, tym bardziej, że mam pomoc od kumpla z warsztatu bo ja praktycznie to zielony jestem, i tak minęło już ponad miesiąc, a końca nie widać :D
Przy okazji, macie doświadczenie czy wygluszenie progów/stopni daje zauważalne różnice ?
-
xtcdawid
- Forumowicz T4
- Posty: 90
- Rejestracja: 13 lip 2015, 19:16
- 11
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4- Kamei
- Lokalizacja: Bielsko- Biała
- Kontakt:
-
Alkadias
- Last active: -
Re: Magic Machine - Remont
Witajcie ponownie !
Od sierpnia wiele się zmieniło, choć niestety już nie w takim tempie jak to sobie bym życzył, co niektórzy z was mieli okazję zobaczyć jak maszyna wygląda na spotach... na zlot niestety jeszcze nie udało mi się dojechać, mam nadzieje kiedyś to nadrobić, choć aktualnie pisze do was z prośbą o pomoc, bo lekko mówiąc jestem załamany.
We wrześniu prace musiały zwolnić, ponieważ któryś z genialnych mechaników nie dokręcił mi koła, zanim się zorientowałem koło wyrwało i narobiło się problemów. Oczywiście żaden z mechaników się do błędu nie przyznał więc doszły nowe koszty, potem wynikła uszczelka pod głowicą, następnie problemy ze skrzynią, kasa się kończyła, robiło się coraz zimniej, i tak powoli dojechaliśmy do lutego, gdzie znów dowiedziałem się, że uszczelka pod głowicą poszła, trzeba planować - ogólnie powtórka z rozrywki, zmieniłem mechanika i wydawało się, że jest w porządku. Lecz od ostatniego miesiąca silnik pochłaniał olej, zaczął bardzo kopcić, i tak tydzień temu zaobserwowałem spalanie blisko 2 litry oleju / 100km więc jadąc do mechanika, wiedziałem co to znaczy. Kompletny remont silnika, albo swap.
Po tym wyroku, przez myśl mi przeszło możliwość sprzedaży mojej maszyny... ale za dużo serca włożyłem w ten samochód (nie wspominając o pieniądzach), tym bardziej, że nie poskładałem go w pełni by się nim nacieszyć... więc możliwość sprzedaży odpada, z rozwalonym silnikiem dostane za niego przy dobrych wiatrach 9-10 tys zważając na to co zrobiłem wewnątrz, i musiałbym kupować nowy samochód i praktycznie zaczynać od początku, więc bez sensu. 4 lata temu kupiłem go za 10tys, a aktualnie włożyłem drugie tyle...
Przechodząc do konkretów. Proszę was o radę. Co zrobić, kogo prosić o pomoc, bo sam załapałem doła. Samochód chce zostawić u siebie do końca jego żywota, ponieważ robiłem go pod siebie... Aktualnie rozważam następujące opcje :
1. Zakup używanego, dobrego i sprawdzonego silnika 2.4d i swap.
2. Swap na 1.9 TDI 135km wraz ze zmianą skrzyni
3. Widziałem kilka ofert nowych słupków silnika 2.4d z gwarancją 2 lata, dobrać do tego osprzęt z mojego, posprawdzać i najwyżej powymieniać co potrzeba i mieć prawię nówkę, która przejechałaby myślę minimum 300-400 tys km.
Jakieś inne opcje ? Pomysły ?
Od sierpnia wiele się zmieniło, choć niestety już nie w takim tempie jak to sobie bym życzył, co niektórzy z was mieli okazję zobaczyć jak maszyna wygląda na spotach... na zlot niestety jeszcze nie udało mi się dojechać, mam nadzieje kiedyś to nadrobić, choć aktualnie pisze do was z prośbą o pomoc, bo lekko mówiąc jestem załamany.
We wrześniu prace musiały zwolnić, ponieważ któryś z genialnych mechaników nie dokręcił mi koła, zanim się zorientowałem koło wyrwało i narobiło się problemów. Oczywiście żaden z mechaników się do błędu nie przyznał więc doszły nowe koszty, potem wynikła uszczelka pod głowicą, następnie problemy ze skrzynią, kasa się kończyła, robiło się coraz zimniej, i tak powoli dojechaliśmy do lutego, gdzie znów dowiedziałem się, że uszczelka pod głowicą poszła, trzeba planować - ogólnie powtórka z rozrywki, zmieniłem mechanika i wydawało się, że jest w porządku. Lecz od ostatniego miesiąca silnik pochłaniał olej, zaczął bardzo kopcić, i tak tydzień temu zaobserwowałem spalanie blisko 2 litry oleju / 100km więc jadąc do mechanika, wiedziałem co to znaczy. Kompletny remont silnika, albo swap.
Po tym wyroku, przez myśl mi przeszło możliwość sprzedaży mojej maszyny... ale za dużo serca włożyłem w ten samochód (nie wspominając o pieniądzach), tym bardziej, że nie poskładałem go w pełni by się nim nacieszyć... więc możliwość sprzedaży odpada, z rozwalonym silnikiem dostane za niego przy dobrych wiatrach 9-10 tys zważając na to co zrobiłem wewnątrz, i musiałbym kupować nowy samochód i praktycznie zaczynać od początku, więc bez sensu. 4 lata temu kupiłem go za 10tys, a aktualnie włożyłem drugie tyle...
Przechodząc do konkretów. Proszę was o radę. Co zrobić, kogo prosić o pomoc, bo sam załapałem doła. Samochód chce zostawić u siebie do końca jego żywota, ponieważ robiłem go pod siebie... Aktualnie rozważam następujące opcje :
1. Zakup używanego, dobrego i sprawdzonego silnika 2.4d i swap.
2. Swap na 1.9 TDI 135km wraz ze zmianą skrzyni
3. Widziałem kilka ofert nowych słupków silnika 2.4d z gwarancją 2 lata, dobrać do tego osprzęt z mojego, posprawdzać i najwyżej powymieniać co potrzeba i mieć prawię nówkę, która przejechałaby myślę minimum 300-400 tys km.
Jakieś inne opcje ? Pomysły ?
-
Alkadias
- Last active: -
Re: Magic Machine - Remont
Dzięki za szybką odpowiedź ! To jest silnik od Pasata B5 tak ? Przejrzałem forum na szybko, ale nie znalazłem konkretów. Możesz mi coś więcej na ten temat napisać ? Co to za silnik, jak z eksploatacją i niezawodnością ? Czy przy swapie wszystko pasuje czy trzeba rzeźbić ?
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Magic Machine - Remont
Chyba raczysz sobie żartować, że na forum nic nie znalazłeś. Dział tuning się kłania i wyszukiwarka: swap
-
Alkadias
- Last active: -
Re: Magic Machine - Remont
Te tematy to na bieżąco przeglądam, i zaraz zagłębie się bardziej w poszukiwaniach twojej jednostki. Na szybko w wyszukiwarce wpisałem "swap pasat b5" i "1.9 TDI 110 KM AFN" i dlatego napisałem, że nic konkretnego nie znalazłem, o swapie, wiem, że jest mnóstwo, tyle, że niekoniecznie wszystko rozumiem, a w oznaczeniach silników i mnogości możliwości się gubię - dlatego pytam :)
Możesz mi napisać jeszcze, dlaczego uważasz, że swap na ten silnik to najlepsze wyjście, a nie np. włożenie nowego 2.4d ? Jakie są atuty takiego rozwiązania ?
Możesz mi napisać jeszcze, dlaczego uważasz, że swap na ten silnik to najlepsze wyjście, a nie np. włożenie nowego 2.4d ? Jakie są atuty takiego rozwiązania ?
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Magic Machine - Remont
Wpisz w szukajke Google t4 swap 2.4 tdi to wszystkiego się dowiesz. I uprzedzam, silnik z Passata B5 nie pasuje bez jeszcze większej rzeźby
-
Alkadias
- Last active: -
Re: Magic Machine - Remont
OK, to zagłębiam się w poszukiwaniach. Możesz mi dać wskazówkę, z jakiego samochodu najlepiej szukać tego silnika, bo już widzę, że możliwości jet sporo ...
-
Alkadias
- Last active: -
Re: Magic Machine - Remont
Dzięki, Będę szukał.
Przykładowo to jest ten silnik ? - http://allegro.pl/silnik-volkswagen-sha ... 70428.html
Swapa, sam na pewno nie zrobie, bo wygłuszyć, podpiąć ledy czy pomalować potrafię ale na mechanice się w ogóle nie znam. Byłem właśnie u mechanika i powiedział, że przy takim swapie jest sporo do roboty, i minimum to około 2500-3000 zł za robociznę + koszty silnika i skrzyni. Czy to jest w porządku cena, czy szukać kogoś innego ?
Jeśli chodzi o silnik + skrzynię to wiadomo trzeba go sprawdzić, ale cena powinna w jakich granicach oscylować by nie przepłacić ? Na allegro przestrzał jest ogromny, i pytanie czy lepiej kupić jednostkę za mniejsze pieniądze i wyremontować go czy bardziej opłacalne jest szukanie droższego i nie bawić się już nim ?
Przykładowo to jest ten silnik ? - http://allegro.pl/silnik-volkswagen-sha ... 70428.html
Swapa, sam na pewno nie zrobie, bo wygłuszyć, podpiąć ledy czy pomalować potrafię ale na mechanice się w ogóle nie znam. Byłem właśnie u mechanika i powiedział, że przy takim swapie jest sporo do roboty, i minimum to około 2500-3000 zł za robociznę + koszty silnika i skrzyni. Czy to jest w porządku cena, czy szukać kogoś innego ?
Jeśli chodzi o silnik + skrzynię to wiadomo trzeba go sprawdzić, ale cena powinna w jakich granicach oscylować by nie przepłacić ? Na allegro przestrzał jest ogromny, i pytanie czy lepiej kupić jednostkę za mniejsze pieniądze i wyremontować go czy bardziej opłacalne jest szukanie droższego i nie bawić się już nim ?
-
Kochasie
- Stały bywalec
- Posty: 586
- Rejestracja: 23 wrz 2012, 18:27
- 14
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: Long Blue Automat
- Lokalizacja: Podlasie BKL
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: Magic Machine - Remont
A nie myślałeś, żeby szukać jakiegoś całego auta? Ja miałem przekładkę robioną z Passata B4. Tu masz fajną cenę i pewnie jeszcze możliwość odpalenia w aucie:
http://otomoto.pl/oferta/volkswagen-pas ... yr0qF.html
Skrzynia z tego co pamiętam to chyba została oryginalna z 2,4 u mnie.
Jak byś wziął całe auto to i szyberdach ewentualny i klima do wyjęcia..
http://otomoto.pl/oferta/volkswagen-pas ... yr0qF.html
Skrzynia z tego co pamiętam to chyba została oryginalna z 2,4 u mnie.
Jak byś wziął całe auto to i szyberdach ewentualny i klima do wyjęcia..
-
Alkadias
- Last active: -
Re: Magic Machine - Remont
Hmm... Faktycznie nie myślałem o takiej opcji, ale wydaje się najlepsza, bo mam wszystko + jakieś "gratisy" typu klima. Dzięki za pomysł !
Faktycznie cena fajna, tylko strasznie daleko ode mnie, bo ja ze śląska, jeszcze 200 czy 300 km można jechać ale ponad 500 w jedną stronę i najmować lawetę to chyba mija się z celem...
Powiedz mi skoro robiłeś przekładkę i zostawiłeś skrzynie z 2.4, jak to chodzi ? Nie jest za wolna ? Osobiście w 2.4 brakowało mi 6 biegu, bo jechać 5 na trasie to szum i warkot niemiłosierny...
Faktycznie cena fajna, tylko strasznie daleko ode mnie, bo ja ze śląska, jeszcze 200 czy 300 km można jechać ale ponad 500 w jedną stronę i najmować lawetę to chyba mija się z celem...
Powiedz mi skoro robiłeś przekładkę i zostawiłeś skrzynie z 2.4, jak to chodzi ? Nie jest za wolna ? Osobiście w 2.4 brakowało mi 6 biegu, bo jechać 5 na trasie to szum i warkot niemiłosierny...
-
Kochasie
- Stały bywalec
- Posty: 586
- Rejestracja: 23 wrz 2012, 18:27
- 14
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: Long Blue Automat
- Lokalizacja: Podlasie BKL
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: Magic Machine - Remont
W Multivanie nie było za głośno.. Przy 130km/h było dosyć znośnie, szybciej się bałem. Potem kupiłem Longa 2,5 tdi i Multika miałem sprzedawać (dalej stoi bez silnika i foteli).
Silnik z Passata teraz jeździ w kolejnym już T4. Mój Ojczulek kupił Białego Longa z walniętym silnikiem 2.4 , więc przełożył sam silnik z mojego starego busika do swojej skrzyni. Do przekładki, z tego co pamiętam to potrzebna była:
1.Łapa łącząca skrzynię z silnikiem od T4 1.9 bo silnik jest krótszy
2.Smok oleju i misa olejowa od 1.9 T4 bo korek spustowy z drugiej strony wychodzi (u mnie przespawaliśmy)
3.Poduszka górna silnika od 1.9
Najlepszy dowcip polega na tym, że do silnika 1Z (1.9 tdi) założyliśmy zwykłą mechaniczną pompę wtryskową z Passata B3, na której to podobno nie miało prawa jeździć.
Mój Staruszek jest Mechanikiem i On uwielbia wręcz takie przekładki.
Cała ta zabawa była dosyć dawno więc o czymś mogłem zapomnieć..
Silnik z Passata teraz jeździ w kolejnym już T4. Mój Ojczulek kupił Białego Longa z walniętym silnikiem 2.4 , więc przełożył sam silnik z mojego starego busika do swojej skrzyni. Do przekładki, z tego co pamiętam to potrzebna była:
1.Łapa łącząca skrzynię z silnikiem od T4 1.9 bo silnik jest krótszy
2.Smok oleju i misa olejowa od 1.9 T4 bo korek spustowy z drugiej strony wychodzi (u mnie przespawaliśmy)
3.Poduszka górna silnika od 1.9
Najlepszy dowcip polega na tym, że do silnika 1Z (1.9 tdi) założyliśmy zwykłą mechaniczną pompę wtryskową z Passata B3, na której to podobno nie miało prawa jeździć.
Mój Staruszek jest Mechanikiem i On uwielbia wręcz takie przekładki.
Cała ta zabawa była dosyć dawno więc o czymś mogłem zapomnieć..
-
urq
- Forumowicz T4
- Posty: 120
- Rejestracja: 16 sie 2012, 16:44
- 14
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: T4 x 2
- Lokalizacja: WGM
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Magic Machine - Remont
Dam swoją radę: jeśli jest tak jak piszesz, chcesz auto zostawić na dożywocie to zainwestuj w swap na 1.9tdi z passata B4 (nie B5), golfa III...
Kup całe auto, z możliwością odpalenia silnika, przejechania się, spokojnie za 1.500zł kupisz i masz wszystko co potrzebne do przekładki...z wyjątkiem łapy silnika, miski i smoka olejowego, to musisz dokupić...
Jeśli chcesz prościej, kup znowu passata B4, czy golfa III z 1.9td, lub sam silnik z pompą, tam nie ma elektroniki,instalacja pasuje ze starego twojego silnika, sam przełożysz, dokupić znowu trzeba miskę, smok oleju i łapę silnika....
Jeśli chodzi o silnik 2.4, to daj sobie spokój, to grzmot paliwożerny, do tego drogi w zakupie...nie wiem, jak można zachwalać ten silnik... <53>
Kup całe auto, z możliwością odpalenia silnika, przejechania się, spokojnie za 1.500zł kupisz i masz wszystko co potrzebne do przekładki...z wyjątkiem łapy silnika, miski i smoka olejowego, to musisz dokupić...
Jeśli chcesz prościej, kup znowu passata B4, czy golfa III z 1.9td, lub sam silnik z pompą, tam nie ma elektroniki,instalacja pasuje ze starego twojego silnika, sam przełożysz, dokupić znowu trzeba miskę, smok oleju i łapę silnika....
Jeśli chodzi o silnik 2.4, to daj sobie spokój, to grzmot paliwożerny, do tego drogi w zakupie...nie wiem, jak można zachwalać ten silnik... <53>
-
Józefoo
- Początkujący T4
- Posty: 40
- Rejestracja: 20 cze 2015, 19:24
- 11
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Magic Machine - Remont
Nie jechałeś tym to nie wiesz jak można zachwalać ja mam już 2 auto w 2.4 i złego słowa nie powiem ba 1.9 to za małe.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Magic Machine - Remont
Z całym szacunkiem ale 2.4d do 1.9 TDI nie ma startu i nic na to nie poradzisz ;-)
-
Viking
- Aktywny T4
- Posty: 240
- Rejestracja: 15 kwie 2010, 16:06
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto:
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 27 razy
- Kontakt:
Re: Magic Machine - Remont
generalnie 2.4 to do niczego nie ma niestety startu, o przepraszam -do muzeum jako eksponat - taka smutna prawda. Najgorszy z najgorszych. Żre, drogi w zakupie, zagraca komorę, a mocy nie ma i do tego bez żadnego sensownego potencjału na mocy przyrost czy też oszczędnoiści. Każdy inny jest lepszy z 1.9 td (też wrrr) włącznie. peaceProbe041 pisze:Z całym szacunkiem ale 2.4d do 1.9 TDI nie ma startu i nic na to nie poradzisz ;-)
-
Józefoo
- Początkujący T4
- Posty: 40
- Rejestracja: 20 cze 2015, 19:24
- 11
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Magic Machine - Remont
2,4 to najlepszy silnik bez awaryjny ja mam już 2 t4 z tym motorem nie zamienię na nic innego
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Magic Machine - Remont
Bardzo się cieszę ale chyba już wystarczy tego OT w wątku o busie kolegi :)
-
daro35
- Forumowicz T4
- Posty: 174
- Rejestracja: 28 maja 2014, 18:51
- 12
- Last active: -
- Tematy: 11
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: kętrzyn
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Magic Machine - Remont
O czym tu mówić jakby porównywać mercedesa 190 do nowej c classe,ja mam także 2,4 d i przeleciałem nim 4,330 km bez problemu,to jest mega prosta konstrukcja,bez turbo i innych dodatków,i nie piszcie bzdur że muł i inne bo w góry da radę a i po prostej także idzie i wcale tak nie pali jak smok bo ja swoją mieszcze się w 8 litrach,bez bajerowania.

