Z dnia na dzien: zle pali, nie ma mocy i stuka, klepie -2,4D
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
koko666
- Last active: -
Z dnia na dzien: zle pali, nie ma mocy i stuka, klepie -2,4D
Witam
Przegladnalem posty ale nie ma historii podobnej do mojej.
Od wczoraj mam powazny problem ale opisze po kolei zeby Wam ulatwic zadanie:
- mam t4 2,4D z 94 roku, silniczek chodzil idealnie, zaro stukania, ladnie sie wkrecal, mial moc, nie jadl oleju i ladnie trzymal temperaturke, na mrozie zapalal w zasadzie od strzała
- stal jakies 5-6 dni, wczoraj wieczorem zaladowalem i chcialem jechac i lipa: nie chcial odpalic, za 10 razem jak mu dalem gazu to jakos zapalil, ale jechac nie chcial i jak puscilem gaz do gasl momentalnie. W koncu udalo sie jakos ruszyc ale byl glosny, myslalem ze stal na mrozie, pompa zimna itp, ale jak sie rozgrzal dalej byl glosny, nie ma mocy, na cieplym tez kiepsko pali i kopci, wydaje mi sie rowniez ze cos za mocno sie grzal
- dzis u mechanika rozebralismy troche: rozrzad wyglada dobrze (ale chyba trzeba jeszcze dokladniej przejrzec), paliwo jakies do pompy leci (probowalismy bezposrednio z baniaczka i tak samo)
Dzwiek jaki wydaje jest mniej wiecej taki:
http://kenobi1974.wrzuta.pl/film/0Kk2yF ... y_dzwiek_1
Mechanik stawia na pompe, ale gadalem przez tel z facetem od pomp i mowi ze malo prawdopodobne jest zeby tak z dnia na dzien padla... Jak mowilem do wczoraj autko chodzilo idealnie.
Przegladnalem posty ale nie ma historii podobnej do mojej.
Od wczoraj mam powazny problem ale opisze po kolei zeby Wam ulatwic zadanie:
- mam t4 2,4D z 94 roku, silniczek chodzil idealnie, zaro stukania, ladnie sie wkrecal, mial moc, nie jadl oleju i ladnie trzymal temperaturke, na mrozie zapalal w zasadzie od strzała
- stal jakies 5-6 dni, wczoraj wieczorem zaladowalem i chcialem jechac i lipa: nie chcial odpalic, za 10 razem jak mu dalem gazu to jakos zapalil, ale jechac nie chcial i jak puscilem gaz do gasl momentalnie. W koncu udalo sie jakos ruszyc ale byl glosny, myslalem ze stal na mrozie, pompa zimna itp, ale jak sie rozgrzal dalej byl glosny, nie ma mocy, na cieplym tez kiepsko pali i kopci, wydaje mi sie rowniez ze cos za mocno sie grzal
- dzis u mechanika rozebralismy troche: rozrzad wyglada dobrze (ale chyba trzeba jeszcze dokladniej przejrzec), paliwo jakies do pompy leci (probowalismy bezposrednio z baniaczka i tak samo)
Dzwiek jaki wydaje jest mniej wiecej taki:
http://kenobi1974.wrzuta.pl/film/0Kk2yF ... y_dzwiek_1
Mechanik stawia na pompe, ale gadalem przez tel z facetem od pomp i mowi ze malo prawdopodobne jest zeby tak z dnia na dzien padla... Jak mowilem do wczoraj autko chodzilo idealnie.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Z dnia na dzien: zle pali, nie ma mocy i stuka, klepie -
u mnie ten dźwięk powstał po przeskoczeniu paska rozrządu o trzy zęby, po pęknięciu rolki napinającej
-
koko666
- Last active: -
Re: Z dnia na dzien: zle pali, nie ma mocy i stuka, klepie -
Kenobi - jak sie zakonczyla sprawa? remont czy cos udalo sie uratowac?
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Z dnia na dzien: zle pali, nie ma mocy i stuka, klepie -
na szczęście nic się nie stało, wymiana rozrządu i cacy, ale w TDI to łatwo sprawdzić bo jeśli pogieło by zawory i były by nie szczelne to na VAG-u wywaliło by korekcje wtrysku poza skalą a w 2.4 kompem nie sprawdzisz tylko na wyczucie
według magika który to robił i sprawdzał ,a na prawdę jest jednym z lepszych speców od diesli jeszcze jeden ząbek i było by po zaworach
jeszcze jedno mój przy tej awarii odpalił bez problemu i nawet w mocy nie było czuć, chociaż trudno to mi do końca określić bo odpaliłem go po tym jak to się stało tylko raz żeby to nagranie zrobić, a potem to laweta i do warsztatu
według magika który to robił i sprawdzał ,a na prawdę jest jednym z lepszych speców od diesli jeszcze jeden ząbek i było by po zaworach
jeszcze jedno mój przy tej awarii odpalił bez problemu i nawet w mocy nie było czuć, chociaż trudno to mi do końca określić bo odpaliłem go po tym jak to się stało tylko raz żeby to nagranie zrobić, a potem to laweta i do warsztatu
-
koko666
- Last active: -
Re: Z dnia na dzien: zle pali, nie ma mocy i stuka, klepie -
miejmy nadzieje ze i u mnie dobrze sie skonczy, w poniedzialek bede walczyl z tym...
a jest szansa zeby pompa tak z dnia na dzien padla?
a jest szansa zeby pompa tak z dnia na dzien padla?
Ostatnio zmieniony 30 sty 2011, 4:17 przez slimak, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: post pod postem!
Powód: post pod postem!
-
koko666
- Last active: -
Re: Z dnia na dzien: zle pali, nie ma mocy i stuka, klepie -
sprawa rozwiazana, naprawa pompy pomogla.
-
arek2,5b
- Forumowicz T4
- Posty: 75
- Rejestracja: 21 gru 2010, 12:27
- 15
- Last active: -
- Tematy: 12
- Model:
- Auto: multivan
- Opis: 2 multivany w rodzinie a na miasto mega szybki trabi :)
- Lokalizacja: Rzeszów
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: Z dnia na dzien: zle pali, nie ma mocy i stuka, klepie -
miałem identczną sytuacje jak ty w poprzednim t4
po tygodniu przestoju z dnia na dzien padła pompa i auto miało twoje objawy :)
to tak na marginesie
pozdrawiam
po tygodniu przestoju z dnia na dzien padła pompa i auto miało twoje objawy :)
to tak na marginesie
pozdrawiam
-
mora
- Znawca T4
- Posty: 1351
- Rejestracja: 22 lis 2010, 12:52
- 15
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: transporter
- Opis: " Sekcja Dolnośląsko-Opolska!"
- Lokalizacja: obrzeża Kotliny Kłodzkiej
- podziekowal za post: 53 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: Z dnia na dzien: zle pali, nie ma mocy i stuka, klepie -
Która pompa? Nie śmiać się-blondynka pyta <32>
-
mora
- Znawca T4
- Posty: 1351
- Rejestracja: 22 lis 2010, 12:52
- 15
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: transporter
- Opis: " Sekcja Dolnośląsko-Opolska!"
- Lokalizacja: obrzeża Kotliny Kłodzkiej
- podziekowal za post: 53 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: Z dnia na dzien: zle pali, nie ma mocy i stuka, klepie -
Dziękuję <england>
Właśnie mojemu synkowi w golfie to się chyba zdarzyło.Objawy te same,a w domu to ja bardziej się interesuję stanem technicznym pojazdów <zastrzelę>
Właśnie mojemu synkowi w golfie to się chyba zdarzyło.Objawy te same,a w domu to ja bardziej się interesuję stanem technicznym pojazdów <zastrzelę>
-
koko666
- Last active: -
Re: Z dnia na dzien: zle pali, nie ma mocy i stuka, klepie -
w moim przypadku naprawa pompy wyszla 250zl u "pompiarzy", plus drugie tyle w warsztacie (wyjecie i wsadzenie pompy, regulacja i 2 filry). czas to w sumie 2 dni
