Osiołek czyli najwolniejsze T4 świata.
-
Rollmoll
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 29 mar 2015, 22:21
- 11
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4 Syncro
- Lokalizacja: W aucie mieszkam, jestem to tu, to tam
- Kontakt:
Osiołek czyli najwolniejsze T4 świata.
Cześć wszystkim. Nazywam się Remik, ale każdy i tak mówi Rem. Od trzech tygodni mam Osiołka. Osiołek ma silniczek 2.4 bez turbiny, troszkę podniesiony zawias i stał się moim domem. Po wyjściu ze szpitala od razu pojechałem kupić Osiołka i teraz tak sobie jeździmy, poznajemy się, planujemy drogi krótsze i dalsze. Ale najważniejszy jest ten dom.
Do tej pory ganiałem starym Land Cruiserem (trzy lata moderowałem forum toyotowe), więc kupiłem wersję Syncro. Poprzedni właściciel troszkę podłubał i jest w Osiołku lodówka, kuchenka, łoże niemałe, przetwornica 12/230. Powoli, bo w drodze, organizuję sobie wnętrze pod swoje potrzeby.
O Osiołku i ostatnich miejscach, które dzięki niemu zobaczyłem moecie przeczytać tutaj: https://gorollmoll.wordpress.com/
Szerokości
Do tej pory ganiałem starym Land Cruiserem (trzy lata moderowałem forum toyotowe), więc kupiłem wersję Syncro. Poprzedni właściciel troszkę podłubał i jest w Osiołku lodówka, kuchenka, łoże niemałe, przetwornica 12/230. Powoli, bo w drodze, organizuję sobie wnętrze pod swoje potrzeby.
O Osiołku i ostatnich miejscach, które dzięki niemu zobaczyłem moecie przeczytać tutaj: https://gorollmoll.wordpress.com/
Szerokości
-
Rollmoll
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 29 mar 2015, 22:21
- 11
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4 Syncro
- Lokalizacja: W aucie mieszkam, jestem to tu, to tam
- Kontakt:
Re: Osiołek czyli najwolniejsze T4 świata.
Osiołek dopiero będzie przechodził delikatne metamorfozy. 12 lat pracy w górach, tak naprawdę w górach, nauczyło mnie, że sprawność mechaniczna jest najważniejsza. Reszta potem. Dzięki temu moje byłe maleństwo (Land Cruiser HJ60) wyglądało jak żywcem wyjęte z planu filmowego Dystryktu 9, to jeździło fantastycznie. Zwłaszcza po dodaniu turbiny VNT.
Co u Osiołka? Silnik 2.4D, czyli jak wiecie nie jest to demon prędkości. Przebieg jak to w Polsce jest hipotetyczny ;). Na pierwszy rzut zmieniłem opony. Teraz są całkiem fajne Wranglery ATS, w rozmiarze 195/80/15. Wrażenia mam pozytywne, cicha na asfalcie, umożliwiają też zjazd w boczne drogi, z czego często korzystam. Skrzynia OK, Webasto działa, przetwornica, lodówka też hulają, gdzieniegdzie ruda zaczyna wyłazić (jesienią się tym zajmę), dziś montaż CB radia, centrum multimedialne załatwia tablet.
Na liście do zrobienia: pompa wspomagania (cieknie lekko- do wymiany), zabawa z przednim zawieszeniem (tuleje wahaczy, gumy, sworznie i chyba łożyska), jeden element wydechu do wymiany. To na spokojnie, po rozwodzie.
W planach, aby żyć w Osiołku godnie i wygodnie: skrócenie łóżka i zmiana konstrukcji rozkładania, instalacja systemu podgrzewania wody do prysznica, parę organizerów na ściany, nowe folie na szyby ... Ale nauczyłem się, że wpierw trzeba troszkę pojeździć, aby modyfikacje były zrobione z głową i przede wszystkim spełniały swoją rolę. Szkoda kasy na eksperymenty.
Na dach chcę wstawić bigboxa z blachy alu. Tak na prawie cały dach, na czterech wspornikach. Box z plastiku zweryfikuje mi się w krzakach, a i kusi złodziei. Ten ma mieć możliwość schowania złożonego roweru (jak jakiś kupię), tajli wszelakich, zamontowanie rolety, itp, itd.
Na chwilę obecną tyle. Idę montować radio.
Co u Osiołka? Silnik 2.4D, czyli jak wiecie nie jest to demon prędkości. Przebieg jak to w Polsce jest hipotetyczny ;). Na pierwszy rzut zmieniłem opony. Teraz są całkiem fajne Wranglery ATS, w rozmiarze 195/80/15. Wrażenia mam pozytywne, cicha na asfalcie, umożliwiają też zjazd w boczne drogi, z czego często korzystam. Skrzynia OK, Webasto działa, przetwornica, lodówka też hulają, gdzieniegdzie ruda zaczyna wyłazić (jesienią się tym zajmę), dziś montaż CB radia, centrum multimedialne załatwia tablet.
Na liście do zrobienia: pompa wspomagania (cieknie lekko- do wymiany), zabawa z przednim zawieszeniem (tuleje wahaczy, gumy, sworznie i chyba łożyska), jeden element wydechu do wymiany. To na spokojnie, po rozwodzie.
W planach, aby żyć w Osiołku godnie i wygodnie: skrócenie łóżka i zmiana konstrukcji rozkładania, instalacja systemu podgrzewania wody do prysznica, parę organizerów na ściany, nowe folie na szyby ... Ale nauczyłem się, że wpierw trzeba troszkę pojeździć, aby modyfikacje były zrobione z głową i przede wszystkim spełniały swoją rolę. Szkoda kasy na eksperymenty.
Na dach chcę wstawić bigboxa z blachy alu. Tak na prawie cały dach, na czterech wspornikach. Box z plastiku zweryfikuje mi się w krzakach, a i kusi złodziei. Ten ma mieć możliwość schowania złożonego roweru (jak jakiś kupię), tajli wszelakich, zamontowanie rolety, itp, itd.
Na chwilę obecną tyle. Idę montować radio.
-
Tonieja
- Aktywny T4
- Posty: 381
- Rejestracja: 17 lip 2014, 14:37
- 12
- Last active: -
- Tematy: 41
- Model:
- Auto: T4yncro
- Lokalizacja: DWR-DTR
- podziekowal za post: 32 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: Osiołek czyli najwolniejsze T4 świata.
Cześć Rem. Też mam t4 syncro 2,4 d, ale jeszcze czas na moją włóczęgę nim nie nadszedł. Może za 2 miesiące się uda. Ładne masz autko.I powiedz, że tan lakier to jeszcze fabryczny. Moje nie ma webasta, ważniejsza wydawała mi się klima. A ogrzewanie przewiduję biologiczne <38>
-
Rollmoll
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 29 mar 2015, 22:21
- 11
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4 Syncro
- Lokalizacja: W aucie mieszkam, jestem to tu, to tam
- Kontakt:
Re: Osiołek czyli najwolniejsze T4 świata.
Cześć Tonieja. Lakier jest fabryczny. Nawet mam obiecaną puszkę farby od poprzedniego właściciela.
Moja włóczęga zaczęła się od opuszczenia szpitala. Po prostu stałem się bezdomnym i mając do wyboru noclegownię, a wolność na moich warunkach, wybrałem T4 :). Tylko w dowodzie osobistym nie chcą mi urzędasy wpisać numeru rejestracyjnego.
Moja włóczęga zaczęła się od opuszczenia szpitala. Po prostu stałem się bezdomnym i mając do wyboru noclegownię, a wolność na moich warunkach, wybrałem T4 :). Tylko w dowodzie osobistym nie chcą mi urzędasy wpisać numeru rejestracyjnego.
-
Tonieja
- Aktywny T4
- Posty: 381
- Rejestracja: 17 lip 2014, 14:37
- 12
- Last active: -
- Tematy: 41
- Model:
- Auto: T4yncro
- Lokalizacja: DWR-DTR
- podziekowal za post: 32 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: Osiołek czyli najwolniejsze T4 świata.
T4 dla 1 osoby może robić za domek na kółkach. Ale jeśli byś chciał mieć dom nie mając zbyt dużo pieniędzy, to dobrym pomysłem jest zbudowanie domu na wodzie. Woda to jedyny rodzaj gruntu, na którym można zbudować dom nie kupując działki. Ponadto gdy miejsce się znudzi można odpłynąć gdzie indziej.
-
srokkka
- Aktywny T4
- Posty: 293
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 5:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: multivan syncro
- Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
- otrzymal podziekowanie: 16 razy
- Kontakt:
Re: Osiołek czyli najwolniejsze T4 świata.
Cześć Rem. Też mam T4 syncro z 2,4D. Nawet chyba w tym samym kolorze? Też lubię podróże i biwaczki, gdy samochód staje się moim domem. I serdecznie Cię pozdrawiam. Zajrzałem na Twoją stronę, bardzo mi się podoba, będę tam zaglądał, pozwolisz? A przy okazji - może dasz jakieś zdjęcia, jak masz auto zagospodarowane w środku?
-
flukem
- Aktywny T4
- Posty: 247
- Rejestracja: 31 sty 2011, 16:47
- 15
- Last active: -
- Tematy: 12
- Model:
- Auto: T4 escApAde
- Lokalizacja: Zakopane
- podziekowal za post: 13 razy
- otrzymal podziekowanie: 22 razy
- Kontakt:
Re: Osiołek czyli najwolniejsze T4 świata.
Cześć Rem. Autko super i oby się spisywało. Niesulice pamiętam z kawalerki i dobrze wspominam :) a Tobie życzę spełnienia swoich celów.
ps: jako że t4 ma służyć tobie na codzień za dom myślę że warto poczytać posty kolegów o fotowoltanice w t4. Wydaje mi się że prądu nigdy za wiele klik i klik :)
ps: jako że t4 ma służyć tobie na codzień za dom myślę że warto poczytać posty kolegów o fotowoltanice w t4. Wydaje mi się że prądu nigdy za wiele klik i klik :)
-
tommly
- Specjalista T4
- Posty: 1851
- Rejestracja: 12 sty 2011, 21:05
- 15
- Last active: -
- Tematy: 21
- Model:
- Auto: chwilowy brak T4
- Opis: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 30 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Re: Osiołek czyli najwolniejsze T4 świata.
REM takie życie, jeszcze wszystko przed Tobą, będzie dobrze, trzymam kciuki.
I gratuluję wyboru drugiej połówki (T4) na nowej drodze.
PS. Przyjemnie się czyta Twój blog, oby tak dalej, też z chęcią od czasu do czasu zerknę do niego :D
I gratuluję wyboru drugiej połówki (T4) na nowej drodze.
PS. Przyjemnie się czyta Twój blog, oby tak dalej, też z chęcią od czasu do czasu zerknę do niego :D
-
Rollmoll
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 29 mar 2015, 22:21
- 11
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4 Syncro
- Lokalizacja: W aucie mieszkam, jestem to tu, to tam
- Kontakt:
Re: Osiołek czyli najwolniejsze T4 świata.
Pogoda za oknami Osiołka iście późnojesienna, więc nici ze zdjęć śląskich umocnień- wrrrrr. Za to rzeczy w środku poprzekładane, bezpiecznik wymieniony, do listy napraw dopisano wymianę termostatu.
Tonieja- dom na wodzie jest fajną sprawą. Znajomy w Anglii tak mieszkał parę lat. Kupił barkę i chlup, chlup był tu i tam. Wolę jednak aby Osiołek był na wodę (koledzy do Disco I sami porobili generator HHO, ale wzięli i wyjechali za chlebem).
Srokkka, wnętrze na pewno sfotografuję. Na razie jeżdżę z bazą jaką zrobił poprzedni właściciel. A był to praktyk, mniej esteta. Za to mam wręcz golasa w stylu zen w środku, więc gromadzę pomysły na adaptację. Niewiele będzie do przerabiania, więcej do zrobienia od zera. Ale cieszy mnie to. Na razie rzeczy jeżdżą w dwóch plastykowych skrzynkach z Castoramy, jednej wojskowej z BW, plecaku i dwóch torbach pocztowych. Narzędzia w walizce, reszta w skrzynce i starczy. Jak pisałem wcześniej wpierw troszkę pojeżdżę i przewietrzę pomysły. Wtedy założę robociaje i będę budował (jeszcze tylko muszę zabrać narzędzia z Bacówki :( )
Fluken, na raziie energetykę opykują dwa akumulatory z ręcznym hmmm separatorem, czyli heblem, ale zainteresował mnie temat jaki mi podsunąłeś. Dziękuję.
Tommly, zastanawiałem się jeszcze nad Misiufisu L400 i Toyotą Hiace- obie w wersji 4x4, ale Misia nie było na sprzedaż, a Toyotami pokulałem się na tyle, że mogę sporo powiedzieć o cenach części w ASO. Sprzęgło do mojej Babci (HJ60) chłopaki wycenili na prawie 2000 tysiące. Zresztą T4 zawsze mi się podobały. Więc wybór był prosty i właściwy.
Panowie, dziękuję za miłe słowa na temat mojego pisania. Zaglądajcie, wirtualne drzwi są szeroko otwarte.
Tonieja- dom na wodzie jest fajną sprawą. Znajomy w Anglii tak mieszkał parę lat. Kupił barkę i chlup, chlup był tu i tam. Wolę jednak aby Osiołek był na wodę (koledzy do Disco I sami porobili generator HHO, ale wzięli i wyjechali za chlebem).
Srokkka, wnętrze na pewno sfotografuję. Na razie jeżdżę z bazą jaką zrobił poprzedni właściciel. A był to praktyk, mniej esteta. Za to mam wręcz golasa w stylu zen w środku, więc gromadzę pomysły na adaptację. Niewiele będzie do przerabiania, więcej do zrobienia od zera. Ale cieszy mnie to. Na razie rzeczy jeżdżą w dwóch plastykowych skrzynkach z Castoramy, jednej wojskowej z BW, plecaku i dwóch torbach pocztowych. Narzędzia w walizce, reszta w skrzynce i starczy. Jak pisałem wcześniej wpierw troszkę pojeżdżę i przewietrzę pomysły. Wtedy założę robociaje i będę budował (jeszcze tylko muszę zabrać narzędzia z Bacówki :( )
Fluken, na raziie energetykę opykują dwa akumulatory z ręcznym hmmm separatorem, czyli heblem, ale zainteresował mnie temat jaki mi podsunąłeś. Dziękuję.
Tommly, zastanawiałem się jeszcze nad Misiufisu L400 i Toyotą Hiace- obie w wersji 4x4, ale Misia nie było na sprzedaż, a Toyotami pokulałem się na tyle, że mogę sporo powiedzieć o cenach części w ASO. Sprzęgło do mojej Babci (HJ60) chłopaki wycenili na prawie 2000 tysiące. Zresztą T4 zawsze mi się podobały. Więc wybór był prosty i właściwy.
Panowie, dziękuję za miłe słowa na temat mojego pisania. Zaglądajcie, wirtualne drzwi są szeroko otwarte.
-
srokkka
- Aktywny T4
- Posty: 293
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 5:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: multivan syncro
- Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
- otrzymal podziekowanie: 16 razy
- Kontakt:
Re: Osiołek czyli najwolniejsze T4 świata.
T4 chyba dużo lepiej nadaje się do mieszkania niż L400 czy Hiace /ta jest mniejsza od T4?/. A napęd syncro, szczególnie z blokadą mostu, sprawia, że właściwości terenowe auta są wcale niezłe. Warto tylko podwyższyć zawieszenie - z przodu drążki skrętne można naciągnąć, a z tyłu bez kłopotu daje się podłożyć drugą gumową podkładkę pod sprężynę. Uzyskane w ten sposób 4-5 cm może okazać się bezcenne.
-
Rollmoll
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 29 mar 2015, 22:21
- 11
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4 Syncro
- Lokalizacja: W aucie mieszkam, jestem to tu, to tam
- Kontakt:
Re: Osiołek czyli najwolniejsze T4 świata.
Osiołek właśnie tak jest podniesiony. Lubię zjechać z asfaltu w boczne dróżki :).
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: Osiołek czyli najwolniejsze T4 świata.
Moze Bys tak zboczyl z kursu,chyba ze bedziesz mial akurat po drodze http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f=22&t=10633
-
Rollmoll
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 29 mar 2015, 22:21
- 11
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4 Syncro
- Lokalizacja: W aucie mieszkam, jestem to tu, to tam
- Kontakt:
Re: Osiołek czyli najwolniejsze T4 świata.
A wiesz, zastanawiam się poważnie nad Orawskim Zlotem. Kto wie, kto wie .... na razie Śląsk oglądam, potem znów w Gorce, na chwilę Beskid Sądecki i Beskid Niski, i znów Lubuskie kąty. Ale na fajne spotkanie zawsze jest po drodze.
-
Tonieja
- Aktywny T4
- Posty: 381
- Rejestracja: 17 lip 2014, 14:37
- 12
- Last active: -
- Tematy: 41
- Model:
- Auto: T4yncro
- Lokalizacja: DWR-DTR
- podziekowal za post: 32 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: Osiołek czyli najwolniejsze T4 świata.
Na wodę Teczki raczej nie zrobisz, ale jak tak się snujesz to tu, to tam, to zapytuj w smażalach o olej zużyty. Robisz instalację ze starego kanistra plastikowego z odciętym dnem, który zawieszasz do dołu ryjkiem, który obwiązujesz starą skarpetą, a pod to podkładasz odbieralnik i przez noc postoju filtrujesz. Golfik II, 1,6d wspaniale na tym śmigał, tylko cały czas miało się ochotę na frytki albo placki ziemniaczane <38> więc T4 2,4d też by takim olejem nie pogardził. Jak byś w Lubuskie śmigał przez okolice Wrocka to możesz odwiedzić mnie w Trzebnicy. Zapraszam.
-
Jabluszko
- Znawca T4
- Posty: 1436
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 16:01
- 16
- Last active: -
- Tematy: 19
- Model:
- Auto: LT
- Opis: Podróżować, zwiedzać, bawić, świat całować...
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 54 razy
- otrzymal podziekowanie: 24 razy
- Kontakt:
Re: Osiołek czyli najwolniejsze T4 świata.
Rollmoll bardzo fajnie się czyta te relacje twoje. Muszę przyznać że odważnie wybrałeś auto zarówno do przemieszczania się jak i do zamieszkiwania na stałe. Dla mnie było by chyba za ciasno szczególnie zimą i wtedy jakiś kamper byłby zdecydowanie wygodniejszy, bo latem to ok.
Miło mi poznać wolną duszę...
Miło mi poznać wolną duszę...
-
Rollmoll
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 29 mar 2015, 22:21
- 11
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4 Syncro
- Lokalizacja: W aucie mieszkam, jestem to tu, to tam
- Kontakt:
Re: Osiołek czyli najwolniejsze T4 świata.
Tonieja, dziękuję za zaproszenie. Jak tylko będę w okolicy Trzebnicy to zjawiam się na kawę u Ciebie.
Jabłuszko, przez chwilę myślałem o camperze, ale w końcu wady przewyższyły zalety. T4 zgrabniej się porusza poza asfaltem, nie kusi odwiedzających w celach rabunkowych ;), lepszy dostęp do części, niższe koszty przejazdów (paliwo, opłaty). Gdyby był to camper na IVECO 4x4 to może bym się zastanawiał. Ale wyboru absolutnie nie żałuję, jeździ się bardzo przyjemnie, a i miejsca w środku wystarcza do życia.
Panowie i Panie, wszystkim Wam życzę spokojnych i rodzinnych Świat Wielkiej Nocy.
Jabłuszko, przez chwilę myślałem o camperze, ale w końcu wady przewyższyły zalety. T4 zgrabniej się porusza poza asfaltem, nie kusi odwiedzających w celach rabunkowych ;), lepszy dostęp do części, niższe koszty przejazdów (paliwo, opłaty). Gdyby był to camper na IVECO 4x4 to może bym się zastanawiał. Ale wyboru absolutnie nie żałuję, jeździ się bardzo przyjemnie, a i miejsca w środku wystarcza do życia.
Panowie i Panie, wszystkim Wam życzę spokojnych i rodzinnych Świat Wielkiej Nocy.
