Pechowe drzwi pasażera...
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Extrs
- Początkujący T4
- Posty: 26
- Rejestracja: 10 wrz 2010, 17:22
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Transporter
- Lokalizacja: Darłowo
- Kontakt:
Pechowe drzwi pasażera...
Cześć chłopaki mam pewien problem, wydaje mi się że będzie ciężko. Zaczne od początku. Problem dotyczy przednich drzwi od strony pasażera, kiedyś jak jeszcze mój tata nim jeździł zepsuła się klamka od zewnątrz, coś strzeliło i juz więcej nie można było otworzyć drzwi od strony zewnętrznej. Nic z tym nie robiłem, bo pomyślałem że są teraz ważnejsze rzeczy do wymiany w samochodzie, bo przecież drzwi te można było otwierać od środka więc po co mi nowa klamka. Pewnego pięknego razu (w tym tygodniu) moja wspaniała znajoma zapomniała jak się otwiera drzwi i zamiast klamke od środka pociągnąć do siebie jak to się zwykle robi (kobieta blondynka) zrobiła to nie co inaczej, więc pociągneła ją do połowy do siebie a potem w góre przez co klamka wypadła z zawiasu plastikowego. Dobrze więc mówie sobie nic się nie stało bo za klamką był ten drut co ciągneła go klamka, i pokazałem mojej dziewczynie jak się teraz otwiera drzwi. Raz drugi trzeci umiała a za czwartym zamiast popchnąć drut do przodu w kierunku jazdy zrobiła to także inaczej, w wyniku czego drut wypadł z zamka przy drzwiach. Teraz juz drzwi nie da się w żaden sposób otworzyć. Próbowałem wszystkiego chciałem ściągnąć boczek ale nie udało mi się bo przecież dodatkowo po prawdej i lewej stronie trzymają śruby i nie ma się jak do nich dostać jeśli drzwi są zamknięte. Próbowałem jeszcze raz nakierować drut na te ucho w zamku ale nie da rady, wsadzałem inny drut od strony tego cynkgla do zamykania drzwi ale też nic z tego. Wydaje mi się że jedynym sposobem jest rozwalenie boczku, a naprawde bym tego nie chciał bo się z kasą nie wyrobie uczę się jeszcze w szkole średniej i ledwo co na paliwo wyrabiam a co dopiero jakis nagły wydatek...Boczek pewnie też ze 100zl... Macie może jakieś pomysły? Prosze o pomoc. Pozdrawiam Dawid :(
-
drebret
- Początkujący T4
- Posty: 14
- Rejestracja: 21 gru 2010, 0:13
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: Pechowe drzwi pasażera...
Mój pomysł jest taki:
-jeśli trzeba, odkręć siedzenie pasażera, wtedy odkręcisz wszystkie śrubki (uchwyt do zamykania drzwi, kieszeń, przedni narożnik...)
wtedy możesz próbować zdjąć boczek (jest na zatrzaskach) i włożyć rękę do drzwi.
Jeśli nie masz grodzi za siedzeniem pasażera to nawet siedzenie nie powinno przeszkadzać.
Tylko nie każ robić tego dziewczynie:D
-jeśli trzeba, odkręć siedzenie pasażera, wtedy odkręcisz wszystkie śrubki (uchwyt do zamykania drzwi, kieszeń, przedni narożnik...)
wtedy możesz próbować zdjąć boczek (jest na zatrzaskach) i włożyć rękę do drzwi.
Jeśli nie masz grodzi za siedzeniem pasażera to nawet siedzenie nie powinno przeszkadzać.
Tylko nie każ robić tego dziewczynie:D
-
Extrs
- Początkujący T4
- Posty: 26
- Rejestracja: 10 wrz 2010, 17:22
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Transporter
- Lokalizacja: Darłowo
- Kontakt:
Re: Pechowe drzwi pasażera...
Heh pomysł ok tyle że jeszcze jeden kołek trzyma za słupkiem. Wymyśliłem coś innego, zauważyłem dwie śruby od strony zewnętrznej które się odkręca gdy chce się zdjąc klamkę tą czarną. Więc wykręciłem tą klamkę od strony kierowcy aby sprawdzić czy coś mi to da. Okazało się że za klamką tą jest idealnie położony cały mechanizm odtwierania drzwi. Problem był w tym jak się dostać do tych srub przez zamknięte drzwi, szczelina między drzwiami a słupkiem to nie cały centymetr. Ale mimo wszystkiego dałem rade użyłem do tego miedzianego drucika którego spłaszczyłem na końcu na kształt klucza płaskiego i odpowienio go wygiołem. Na szczęście sruby te były lekko przykręcone więc drutem dałem rade je odkręcić kręciłem kręciłem przez 30 minut ale wkońcu się udało. Temat napewno się komuś w przyszłości przyda.
Można go zamknąć
Dzięki drebret za chęci, 25 wyświetleń i nikomu się nie chciało nic napisać tylko tobie. Pozdrawiam
Można go zamknąć
Dzięki drebret za chęci, 25 wyświetleń i nikomu się nie chciało nic napisać tylko tobie. Pozdrawiam
-
chmielik
- Ikona forum
- Posty: 4041
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 16:08
- 16
- Last active: -
- Tematy: 43
- Model:
- Auto: T4
- Opis: ZRÓB COŚ ZE SWOIM ŻYCIEM ALBO NAPIJ SIĘ WÓDKI
- Lokalizacja: RZESZÓW
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 82 razy
- Kontakt:
Re: Pechowe drzwi pasażera...
A może kolego nie pomyślałeś że nie jest tak że nikt nie miał takiego przypadku a nie chciał ci napisać bzdur....
A po za tym naprawiaj swój samochód na bieżąco to by nie było takich chorych przypadków gdzie zepsute jest już wszystko co można zepsuć...
Gdybyś zrobił klamkę na początku to nie było by takich jaj.... klamka 40-50 zł odkręcić 3 śruby i gotowe
A po za tym naprawiaj swój samochód na bieżąco to by nie było takich chorych przypadków gdzie zepsute jest już wszystko co można zepsuć...
Gdybyś zrobił klamkę na początku to nie było by takich jaj.... klamka 40-50 zł odkręcić 3 śruby i gotowe
-
Extrs
- Początkujący T4
- Posty: 26
- Rejestracja: 10 wrz 2010, 17:22
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Transporter
- Lokalizacja: Darłowo
- Kontakt:
Re: Pechowe drzwi pasażera...
No widzisz nie każdy ma tyle kasy co ty :P . Wystarczy porównać nasze t4. Dla mnie każde 50zl sie liczy.
Fakt faktem widze swoją winę w tym że tą klamke mogłem odrazu wymienić, ale nie wiedziałem że tak to się może potoczyć. A wiecie może, bo widze tu na allegro że ne klami są z zamkami i parą kluczy w zestawie, czy będzie można ten stary zamek przełożyć do tej nowej? Bo mi w sumie nie jest potrzebna cała klamka tylko ten haczyk co jest za klamką to on mi się połamał.
Fakt faktem widze swoją winę w tym że tą klamke mogłem odrazu wymienić, ale nie wiedziałem że tak to się może potoczyć. A wiecie może, bo widze tu na allegro że ne klami są z zamkami i parą kluczy w zestawie, czy będzie można ten stary zamek przełożyć do tej nowej? Bo mi w sumie nie jest potrzebna cała klamka tylko ten haczyk co jest za klamką to on mi się połamał.
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: Pechowe drzwi pasażera...
Proponuję zakończyć dyskusję. Autora wątku proszę aby w przyszłości powstrzymał się od zbędnych uszczypliwości.Extrs pisze:Dzięki drebret za chęci, 25 wyświetleń i nikomu się nie chciało nic napisać tylko tobie. Pozdrawiam
-
Extrs
- Początkujący T4
- Posty: 26
- Rejestracja: 10 wrz 2010, 17:22
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Transporter
- Lokalizacja: Darłowo
- Kontakt:
Re: Pechowe drzwi pasażera...
Tak dokładnie probe, wiecie czy da się to kupić osobno bez klamki ? Ok slimak byłem troche zły bo jak zwykle ktoś mi coś zepsuje, a potem ja sam się musze z tym męczyć...
-
chmielik
- Ikona forum
- Posty: 4041
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 16:08
- 16
- Last active: -
- Tematy: 43
- Model:
- Auto: T4
- Opis: ZRÓB COŚ ZE SWOIM ŻYCIEM ALBO NAPIJ SIĘ WÓDKI
- Lokalizacja: RZESZÓW
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 82 razy
- Kontakt:
Re: Pechowe drzwi pasażera...
Da sie przełożyć bo sam u siebie to robiłem a samego tego haczyka do otwierania nie kupisz ,przynajmniej mi sie nie udało....
Urwał mi się już dwa razy a winą tego jest to że nie była smarowana teraz raz na rok odkręcam i walę smarem (białym smarem) aż kapie i na razie spokój ...
A co do samochodu to nie tylko kasa ale też własna praca kolego bo niestety jest mało ludzi których stać żeby zlecić firmie żeby ci zrobiła busa
Urwał mi się już dwa razy a winą tego jest to że nie była smarowana teraz raz na rok odkręcam i walę smarem (białym smarem) aż kapie i na razie spokój ...
A co do samochodu to nie tylko kasa ale też własna praca kolego bo niestety jest mało ludzi których stać żeby zlecić firmie żeby ci zrobiła busa
-
Extrs
- Początkujący T4
- Posty: 26
- Rejestracja: 10 wrz 2010, 17:22
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Transporter
- Lokalizacja: Darłowo
- Kontakt:
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: Pechowe drzwi pasażera...
Extrs pisze:szczelina między drzwiami a słupkiem to nie cały centymetr. Ale mimo wszystkiego dałem rade użyłem do tego miedzianego drucika którego spłaszczyłem na końcu na kształt klucza płaskiego i odpowienio go wygiołem. Na szczęście sruby te były lekko przykręcone więc drutem dałem rade je odkręcić kręciłem kręciłem przez 30 minut ale wkońcu się udało. Temat napewno się komuś w przyszłości przyda.
masz więcej szcześcia niz myślisz , normalnie to śruby nie do ruszenia
tu drut i do tego miedziany szkoda ze fotorelacji nie zrobileś ...
-
drebret
- Początkujący T4
- Posty: 14
- Rejestracja: 21 gru 2010, 0:13
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: Pechowe drzwi pasażera...
Extrs, ja myślałem raczej o odchyleniu boczka, żeby otworzyć drzwi. ale gratuluję cierpliwości... ja nie siedział bym tyle czasu, tylko znając mnie siłowo wyrwał klamkę:D
Pozdrawiam
Pozdrawiam
-
stefany
- Stały bywalec
- Posty: 466
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:33
- 16
- Last active: -
- Tematy: 17
- Model:
- Auto: juz nie t4 :(
- Opis: KAŻDA ZMORA MA SWOJEGO AMATORA ...
- Lokalizacja: B_Y_D_G_O_S_Z_C_Z
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: Pechowe drzwi pasażera...
a pamietasz jak gdzies bylo chyba na bf jak mowilem ze da sie zdjac juz nie jestem sam w tej opiniandrewa1 pisze:Extrs pisze:szczelina między drzwiami a słupkiem to nie cały centymetr. Ale mimo wszystkiego dałem rade użyłem do tego miedzianego drucika którego spłaszczyłem na końcu na kształt klucza płaskiego i odpowienio go wygiołem. Na szczęście sruby te były lekko przykręcone więc drutem dałem rade je odkręcić kręciłem kręciłem przez 30 minut ale wkońcu się udało. Temat napewno się komuś w przyszłości przyda.
masz więcej szcześcia niz myślisz , normalnie to śruby nie do ruszenia
tu drut i do tego miedziany szkoda ze fotorelacji nie zrobileś ...
-
Extrs
- Początkujący T4
- Posty: 26
- Rejestracja: 10 wrz 2010, 17:22
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Transporter
- Lokalizacja: Darłowo
- Kontakt:
Re: Pechowe drzwi pasażera...
Ja z charakteru jestem bardzo zacięty na temat samochodu, jak od razu czegoś nie zrobie to będzie mnie to gnębić :P nie będe mógł spać heh. W tym dniu trzy razy rzucałem śrubokręt bo już mnie nerwy brały ale za 15 minut znowu przyszedłem bo o niczym innym nie mogłem myśleć i tak trzy razy latałem aż się udało, jak już zobaczyłem że te śruby się kręcą to już było z górki :) Te moje śruby od klamki są wogóle jakieś dziwne bo nie da się ich na maksa dokręcić, wkręcą się do jakiegoś momentu i dalej nie chcą, tak jak gdyby była tam jakaś zakładka która by nie pozwalała aby dokręcić śrube z całeś siły, tak aby stawiła ostateczny opór.
A wydaje mi się że właśnie te śruby wykorzystują spece od włamywania się do samochodu, mają specjalne narzędzia dzięki którym te śruby w jeszcze krótszym czasie wykręcają i dostają się do samochodu innego sposobu na dostanie się do naszej teczki bez wybijania szyby nie widze.
A wydaje mi się że właśnie te śruby wykorzystują spece od włamywania się do samochodu, mają specjalne narzędzia dzięki którym te śruby w jeszcze krótszym czasie wykręcają i dostają się do samochodu innego sposobu na dostanie się do naszej teczki bez wybijania szyby nie widze.
-
GrzesTM
- Forumowicz T4
- Posty: 139
- Rejestracja: 04 paź 2010, 14:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: transporter
- Lokalizacja: tczew
- Kontakt:
Re: Pechowe drzwi pasażera...
eee, nie widzisz? nie jest tajemnica ze wystarczy klucz od innego vw (golf2,3, polo, passat, t4) i bez problemu otworzysz drzwi, najlepiej miec 3 klucze "maksymalnie roznie wyrzezbione", ze stacyjka juz rzadko takie cos przechodzi.Extrs pisze:A wydaje mi się że właśnie te śruby wykorzystują spece od włamywania się do samochodu, mają specjalne narzędzia dzięki którym te śruby w jeszcze krótszym czasie wykręcają i dostają się do samochodu innego sposobu na dostanie się do naszej teczki bez wybijania szyby nie widze.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Pechowe drzwi pasażera...
Ja już jedną T4 swoimi kluczykami otwierałem : D Właściciel nie chciał wierzyć ale jednak : )
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: Pechowe drzwi pasażera...
stefany pisze:a pamietasz jak gdzies bylo chyba na bf jak mowilem ze da sie zdjac juz nie jestem sam w tej opini
spróbuj to co kolega ale z normalnie dokręconymi śrubami
życzę powodzenia z drucikiem do tego miedzianym mogę się zalozyć ze się nie uda
