BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
-
marcel
- Stały bywalec
- Posty: 557
- Rejestracja: 17 mar 2014, 23:47
- 12
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: MULTIVAN
- Opis: Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
- Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
- podziekowal za post: 31 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
no i dziś zaczął kopcić niestety... - przy mocniejszym przyciśnięciu gazu kopci na granatowo... :/
od kilku dni czuć też za mną soczysty zapach oleju :)
mozliwe że miał wlany jakiś specyfik że wczesniej nie było oznak?
od kilku dni czuć też za mną soczysty zapach oleju :)
mozliwe że miał wlany jakiś specyfik że wczesniej nie było oznak?
-
Kochasie
- Stały bywalec
- Posty: 586
- Rejestracja: 23 wrz 2012, 18:27
- 14
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: Long Blue Automat
- Lokalizacja: Podlasie BKL
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
Może motodoktorem się wspomagał poprzedni właściciel? Aby sprzedać.. Niech się kupujący martwi..
-
ToJaMot
- Forumowicz T4
- Posty: 101
- Rejestracja: 27 maja 2014, 13:29
- 12
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: Multivan 92'
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
Co do silnika, nic nie doradze. Mi każdy na forum krzyczy żebym wrzucił cokolwiek innego tylko żeby sie pozbyc 1.9d :p
Mam za to pytanie co do foteli/kanapy w 2 rzędzie. Masz miejsce zeby łóżko rozłożyć czy zrezygnowałeś z tego bajeru ?
Nie myślałeś/nie sprawdzałeś czy ta kanapa podwójna nie wejdzie tyłem, i wtedy żeby łóżko się rozkładało ?
Czy masz może poprostu wersję long i tyle ? :P
Mam za to pytanie co do foteli/kanapy w 2 rzędzie. Masz miejsce zeby łóżko rozłożyć czy zrezygnowałeś z tego bajeru ?
Nie myślałeś/nie sprawdzałeś czy ta kanapa podwójna nie wejdzie tyłem, i wtedy żeby łóżko się rozkładało ?
Czy masz może poprostu wersję long i tyle ? :P
-
marcel
- Stały bywalec
- Posty: 557
- Rejestracja: 17 mar 2014, 23:47
- 12
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: MULTIVAN
- Opis: Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
- Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
- podziekowal za post: 31 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
mam wersję long i ja bardziej celowałem w pierwszy rząd, drugi, i pakę bo sprzet muzyczny wożę i na koncerty po Polszy long to dla nas idealne rozwiązanie...piece wchodzą , całe bębny i jeszcze na krate browara jest miejsce :D
co do silnika - wlałem Motodoktora dziś bo znowu wypił mi cały olej na 400 km ... :( - jakoś przejeżdżę jeszcze kilka dni i chyba czas coś zrobić z nim... w sensie z silnikiem... czy kupował ktoś juz silnik używany? jak to wyglada z gwarancjami? brac z Allegro czy szukać dawcy po znajomych?
ile powinien kosztować żeby działał? :)
co do silnika - wlałem Motodoktora dziś bo znowu wypił mi cały olej na 400 km ... :( - jakoś przejeżdżę jeszcze kilka dni i chyba czas coś zrobić z nim... w sensie z silnikiem... czy kupował ktoś juz silnik używany? jak to wyglada z gwarancjami? brac z Allegro czy szukać dawcy po znajomych?
ile powinien kosztować żeby działał? :)
-
marcel
- Stały bywalec
- Posty: 557
- Rejestracja: 17 mar 2014, 23:47
- 12
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: MULTIVAN
- Opis: Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
- Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
- podziekowal za post: 31 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
z nowych wiadomości : - mechanicy radza wymienic silnik niż go remontowac...
wiec sie przymierzam do wsadzenia 1,9 TDI z golfa 3 lub passata b4...
wiem że mikoli jest specem od takiego swapa - ktoś jeszcze? polecacie? a może ktoś z Was robił?
oprócz tego co juz mamy w tematach na forum - każdy głos sie przyda :)
wiec sie przymierzam do wsadzenia 1,9 TDI z golfa 3 lub passata b4...
wiem że mikoli jest specem od takiego swapa - ktoś jeszcze? polecacie? a może ktoś z Was robił?
oprócz tego co juz mamy w tematach na forum - każdy głos sie przyda :)
-
marcel
- Stały bywalec
- Posty: 557
- Rejestracja: 17 mar 2014, 23:47
- 12
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: MULTIVAN
- Opis: Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
- Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
- podziekowal za post: 31 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
STAŁO SIĘ - SILNICZEK ROZEBRANY :)
wczoraj przez kilka godzin walczyłem przy silniku wspólnie z bratem - wyciągnęliśmy skubańca [dzieki Kenobi za wsparcie telefoniczne :) ]
Silnik w środku zmasakrowany wcale nie był, elementy w miare normalnie wyglądały ale dziwne było to co znaleźliśmy w smoku w misce olejowej... kawałek metalu wielkości 50 gr... skąd???? nie mamy pojęcia. Simmering od strony koła zamachowego przepuszczał, pierścienie wywalone mocno nie były ale troche juz po nich było widać że chcą być nowe, tłoki całe, w garach równiutko, rantów żadnych ani rys nie było... - to tak gołym okiem na szybko.
Nie ma żadnych śladów pęknięć na obudowie, tłokach, itp...czyli chyba nie jest źle...
Jutro głowica idzie do planowania, szczelności itp, wymienię wszystko co się da... i może będzie lepiej :P
a tak sobie wisiał po wyciągnieciu: po zdjęciu głowicy: i uśmiech mojego Bandowozu: dziś niedziela, browarek i grill a jutro działamy dalej - oby nie było niespodzianek!
wczoraj przez kilka godzin walczyłem przy silniku wspólnie z bratem - wyciągnęliśmy skubańca [dzieki Kenobi za wsparcie telefoniczne :) ]
Silnik w środku zmasakrowany wcale nie był, elementy w miare normalnie wyglądały ale dziwne było to co znaleźliśmy w smoku w misce olejowej... kawałek metalu wielkości 50 gr... skąd???? nie mamy pojęcia. Simmering od strony koła zamachowego przepuszczał, pierścienie wywalone mocno nie były ale troche juz po nich było widać że chcą być nowe, tłoki całe, w garach równiutko, rantów żadnych ani rys nie było... - to tak gołym okiem na szybko.
Nie ma żadnych śladów pęknięć na obudowie, tłokach, itp...czyli chyba nie jest źle...
Jutro głowica idzie do planowania, szczelności itp, wymienię wszystko co się da... i może będzie lepiej :P
a tak sobie wisiał po wyciągnieciu: po zdjęciu głowicy: i uśmiech mojego Bandowozu: dziś niedziela, browarek i grill a jutro działamy dalej - oby nie było niespodzianek!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
tak na szybko co mi przyszło do głowy to jak masz wszystko na wierzchu wymień świece żarowe i sprawdź wszystkie elementy wodzika zmiany biegów ( tulejki, kulki ), koszt niewielki gratów za to łatwośc wymiany w tej chwili zrekompensuje ten wydatek
-
marcel
- Stały bywalec
- Posty: 557
- Rejestracja: 17 mar 2014, 23:47
- 12
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: MULTIVAN
- Opis: Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
- Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
- podziekowal za post: 31 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
tak mam w planie - świece na pewno - wodzik sprawuje sie raczej dobrze, jeszcze popatrze - ale oczywiście dzieki za czujność :)))
-
marcel
- Stały bywalec
- Posty: 557
- Rejestracja: 17 mar 2014, 23:47
- 12
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: MULTIVAN
- Opis: Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
- Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
- podziekowal za post: 31 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
i lecimy dalej -
panewki: wyczyszczony wałeczek :) i wałeczek włożony już na swoim miejscu : różnica między starym i nowym cylindrem: tłoki - czyżby to po zerwanym rozrządzie? Ale tu niespodzianka - na wale od strony rozrządu mały zonk - ukruszony?rozklepany sworzeń... i koło ma mały luz przy obrocie... czy to może wpływać na zapłon? dół juz skręcony i gotowy...dziś głowica przyjedzie...
panewki: wyczyszczony wałeczek :) i wałeczek włożony już na swoim miejscu : różnica między starym i nowym cylindrem: tłoki - czyżby to po zerwanym rozrządzie? Ale tu niespodzianka - na wale od strony rozrządu mały zonk - ukruszony?rozklepany sworzeń... i koło ma mały luz przy obrocie... czy to może wpływać na zapłon? dół juz skręcony i gotowy...dziś głowica przyjedzie...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
vwyogi
- Znawca T4
- Posty: 1280
- Rejestracja: 09 maja 2013, 13:26
- 13
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: Caravelle Business
- Opis: 2.8 V6
- Lokalizacja: Olsztyn
- podziekowal za post: 18 razy
- otrzymal podziekowanie: 51 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
a znalazłęś skąd ten urwany kawałek pochodzi?
Jak tłoki były na wierzchku to bym je poważył i sprawdził jaka jest róznica w wadze. W takim niskoobrotowym 2.4 nie ma moze to za zbyt dużego znaczenia, ale na pewno by nie zaszkodziło.
Jak tłoki były na wierzchku to bym je poważył i sprawdził jaka jest róznica w wadze. W takim niskoobrotowym 2.4 nie ma moze to za zbyt dużego znaczenia, ale na pewno by nie zaszkodziło.
-
marcel
- Stały bywalec
- Posty: 557
- Rejestracja: 17 mar 2014, 23:47
- 12
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: MULTIVAN
- Opis: Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
- Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
- podziekowal za post: 31 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
no własnie nie ma w cały bloku miejsca uszkodzonego w ten sposób jak kawałek który jest na fotkach...
nie mam pojęcia... juz mysleliśmy że moze to kawałek Marsa który obcy podrzucili.... :P
A tak poważnie bardzo sie bałem że sie gdzies cos urwało - ale nic nie widać...wiec dziwna sprawa.
Tłoków nie ważylismy niestety a teraz juz po wszystkim bo zamontowane.
Jak zwykle dzieki za czujność i uwagi - każda jest ważna i pomaga :)
nie mam pojęcia... juz mysleliśmy że moze to kawałek Marsa który obcy podrzucili.... :P
A tak poważnie bardzo sie bałem że sie gdzies cos urwało - ale nic nie widać...wiec dziwna sprawa.
Tłoków nie ważylismy niestety a teraz juz po wszystkim bo zamontowane.
Jak zwykle dzieki za czujność i uwagi - każda jest ważna i pomaga :)
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
niestety to uszkodzenie na klinie i ruchy koła mają wpływ na zapłon, i niestety to będzie się pogarszać
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
Czoło wału obowiązkowo do naprawy / napawania czy frezowania
-
marcel
- Stały bywalec
- Posty: 557
- Rejestracja: 17 mar 2014, 23:47
- 12
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: MULTIVAN
- Opis: Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
- Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
- podziekowal za post: 31 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
z wałem daliśmy rade, ale po złożeniu - kręci ale nie odpala. Czytałem forum o zapowietrzeniu układu paliwowego i cos chyba go ztej strony boli... w filtrze paliwo jest - próbować na plaka? co myslicie? Wszystko raczej hula, napiecie na pompie jest, filtr nowiutki, a nie załapuje.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
wtryski luzowaliście celem odpowietrzenia ??
plaka sobie daruj, szkoda twojej roboty przy silniku
może ten temat pomoże:
http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f= ... 9+o#p82477
plaka sobie daruj, szkoda twojej roboty przy silniku
może ten temat pomoże:
http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f= ... 9+o#p82477
-
marcel
- Stały bywalec
- Posty: 557
- Rejestracja: 17 mar 2014, 23:47
- 12
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: MULTIVAN
- Opis: Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
- Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
- podziekowal za post: 31 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
jakies jeb...e fatum czy co.. jak nie zblokowana półośka to urwana śruba, jak nie wyskoczył amorek to się nie da odpalić... a teraz jeszcze rozrusznik się spieprzył... :(
złe dni.
złe dni.
-
kumangt
- Forumowicz T4
- Posty: 85
- Rejestracja: 15 maja 2011, 14:54
- 15
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: wałcz
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
3 lata temu przechodziłem to samo myślałem ,że na złom go oddam albo sprzedam, ciągle coś w koncu wymieniłem wszystko i przez 3 lata zero wkładu wytrwałości :)
-
chmielik
- Ikona forum
- Posty: 4041
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 16:08
- 16
- Last active: -
- Tematy: 43
- Model:
- Auto: T4
- Opis: ZRÓB COŚ ZE SWOIM ŻYCIEM ALBO NAPIJ SIĘ WÓDKI
- Lokalizacja: RZESZÓW
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 82 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
Nie jesteś sam u mnie jest to samo czego się nie dotknę to zepsute albo sie rozpada.
-
marcel
- Stały bywalec
- Posty: 557
- Rejestracja: 17 mar 2014, 23:47
- 12
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: MULTIVAN
- Opis: Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
- Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
- podziekowal za post: 31 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
no i na szczescie odpalił... zniesmaczony niepowodzeniem pojechałem w trase innym autem,
a tu nagle brat dzwoni że rozrusznik hula i z pompą przycelował i ustawił tak, że pali od strzała no i do tego żadnego dymka z rury... (!) :)
Znaczy że jest lepiej... :D
a tu nagle brat dzwoni że rozrusznik hula i z pompą przycelował i ustawił tak, że pali od strzała no i do tego żadnego dymka z rury... (!) :)
Znaczy że jest lepiej... :D
-
marcel
- Stały bywalec
- Posty: 557
- Rejestracja: 17 mar 2014, 23:47
- 12
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: MULTIVAN
- Opis: Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
- Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
- podziekowal za post: 31 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
okazuje sie że nie odpala z rana - i bardzo słaby na przyspieszeniu... pewnie pompa. dziś przeregulujemy.
Jeden wyczuwalny plus na dzień dobry - nie śmierdzi olejem :D
Jeden wyczuwalny plus na dzień dobry - nie śmierdzi olejem :D
-
marcel
- Stały bywalec
- Posty: 557
- Rejestracja: 17 mar 2014, 23:47
- 12
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: MULTIVAN
- Opis: Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
- Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
- podziekowal za post: 31 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
no i tak...
remont zakończony, nowy środek w silniku.
Nie chciał odpalać z rana - tylko PLAK - stukał niemiłosiernie po złożeniu i warczał, dygotał że łojezu - ale miałem nadzieję że to wina nieumiejętnie ustawionej pompy... - i na szczęście miałem rację.
Z Dolnego Sląska dotarłem nim do domku - ok 500 km (akurat sie dotarł jako tako mam nadzieję) potem zrobił jeszcze trasę na Mazury i z powrotem - i dziś skoroświt oddałem autko do pompiarza w Kazuniu u mnie, okazało sie że jak w wielu przypadkach była pompa przestawiona o 180 stopni - ustawił - odpaliłem.... I NIE TO AUTO!
wiec odszykowywania Bandowozu wrócą do łask - jeśli już silnik hula to reszte da sie zrobić.
Co do remontu silnika - czesci wyniosły mnie jakieś 1200-1300 zł (panewki, pierscienie, uszczelki, silikony, uszcz. głowicy, planowanie głowicy, sprawdzanie szczelności) + niespodziewany wydatek na rozrusznik (300 zł) czyli razem, chłopcy i dziewczęta, za ok 1500 zł + własna robocizna - mam nowe życie w Busiku :D no i jeszcze dojazd na Dln Ślask z Wawy - ale przy okazji rodzinkę odwiedziłem.
Wielkie dzięki dla Kenobiego - za wsparcie telefoniczne i duchowe :), oraz wszystkim którzy umieszczają na forum wszelkiego rodzaju dokumentacje - to jest naprawde kawał dobrej i potrzebnej roboty - bo można skorzystać w chwili zawahania tudzież niewiedzy.
Więc niech Wam Wszystkim bozia w dzieciach wynagrodzi!
mam tylko jedną zagwozdkę - coś mi stuka przy skrecaniu czasem - jakby przeskakiwało coś pod podwoziem w okolicy foteli przednich/osi (dżwięk typu "puk-pstyk") dokręcałem półośki ale czasem dalej to sie pojawia - może ktoś/coś?
Łapy dokręcone, skrzynia do silnika raczej też...:)
remont zakończony, nowy środek w silniku.
Nie chciał odpalać z rana - tylko PLAK - stukał niemiłosiernie po złożeniu i warczał, dygotał że łojezu - ale miałem nadzieję że to wina nieumiejętnie ustawionej pompy... - i na szczęście miałem rację.
Z Dolnego Sląska dotarłem nim do domku - ok 500 km (akurat sie dotarł jako tako mam nadzieję) potem zrobił jeszcze trasę na Mazury i z powrotem - i dziś skoroświt oddałem autko do pompiarza w Kazuniu u mnie, okazało sie że jak w wielu przypadkach była pompa przestawiona o 180 stopni - ustawił - odpaliłem.... I NIE TO AUTO!
wiec odszykowywania Bandowozu wrócą do łask - jeśli już silnik hula to reszte da sie zrobić.
Co do remontu silnika - czesci wyniosły mnie jakieś 1200-1300 zł (panewki, pierscienie, uszczelki, silikony, uszcz. głowicy, planowanie głowicy, sprawdzanie szczelności) + niespodziewany wydatek na rozrusznik (300 zł) czyli razem, chłopcy i dziewczęta, za ok 1500 zł + własna robocizna - mam nowe życie w Busiku :D no i jeszcze dojazd na Dln Ślask z Wawy - ale przy okazji rodzinkę odwiedziłem.
Wielkie dzięki dla Kenobiego - za wsparcie telefoniczne i duchowe :), oraz wszystkim którzy umieszczają na forum wszelkiego rodzaju dokumentacje - to jest naprawde kawał dobrej i potrzebnej roboty - bo można skorzystać w chwili zawahania tudzież niewiedzy.
Więc niech Wam Wszystkim bozia w dzieciach wynagrodzi!
mam tylko jedną zagwozdkę - coś mi stuka przy skrecaniu czasem - jakby przeskakiwało coś pod podwoziem w okolicy foteli przednich/osi (dżwięk typu "puk-pstyk") dokręcałem półośki ale czasem dalej to sie pojawia - może ktoś/coś?
Łapy dokręcone, skrzynia do silnika raczej też...:)
-
kriss
- Samodzielny mechanik
- Posty: 710
- Rejestracja: 06 cze 2012, 10:20
- 14
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Multivan
- Opis: Grupa Śląsk i Zagłębie
- Lokalizacja: SO
- podziekowal za post: 53 razy
- otrzymal podziekowanie: 29 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
Jężeli to przegub zewnętrzny lub łożysko to dokręcanie "półosi" nakrętką centralną nic nie da, prosty sposób na sprawdzenie przegubu to z kanału:marcel2.4D pisze:
mam tylko jedną zagwozdkę - coś mi stuka przy skrecaniu czasem - jakby przeskakiwało coś pod podwoziem w okolicy foteli przednich/osi (dżwięk typu "puk-pstyk") dokręcałem półośki ale czasem dalej to sie pojawia - może ktoś/coś?
Łapy dokręcone, skrzynia do silnika raczej też...:)
1. stan osłony - jeśli zniszczona - pęknięta- to już jakiś procent że to przegub
2. szarpiesz za półoś góra dół (z kanału) trzymając bliżej przegubu zewnętrznego jeśli jest wyczuwalny luz(typu pyk pyk :) ) to następny procent że to przegub.
3. jeżeli na skręconych kołach ruszając do przodu do tyłu słychać stuknięcia jedno po drugim to też znaczy że przegub , jeśli zaś słychać zgrzyt - porównywalny do skręcania np.zardzewiałej śruby to wskazuje na łożysko .
4. Na łożysko wskazuje także wyczuwalny luz pionowy koła - czyli szarpiąc do siebie kołem trzymając za jego najwyższy punkt w pionie.
ps. pewnie będzie bura za porady techniczne w dziale "mój bus" ale to raczej takie luźne gadtki angel
edycik..
przy ruszaniu można również wyczuć stuki drążka reakcyjnego gdy gumy na drążku są już wybite..
-
marcel
- Stały bywalec
- Posty: 557
- Rejestracja: 17 mar 2014, 23:47
- 12
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: MULTIVAN
- Opis: Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
- Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
- podziekowal za post: 31 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
jutro posprawdzamkriss pisze:Jężeli to przegub zewnętrzny lub łożysko to dokręcanie "półosi" nakrętką centralną nic nie da, prosty sposób na sprawdzenie przegubu to z kanału:
1. stan osłony - jeśli zniszczona - pęknięta- to już jakiś procent że to przegub
2. szarpiesz za półoś góra dół (z kanału) trzymając bliżej przegubu zewnętrznego jeśli jest wyczuwalny luz(typu pyk pyk ) to następny procent że to przegub.
3. jeżeli na skręconych kołach ruszając do przodu do tyłu słychać stuknięcia jedno po drugim to też znaczy że przegub , jeśli zaś słychać zgrzyt - porównywalny do skręcania np.zardzewiałej śruby to wskazuje na łożysko .
4. Na łożysko wskazuje także wyczuwalny luz pionowy koła - czyli szarpiąc do siebie kołem trzymając za jego najwyższy punkt w pionie.
ps. pewnie będzie bura za porady techniczne w dziale "mój bus" ale to raczej takie luźne gadtki angel
edycik..
przy ruszaniu można również wyczuć stuki drążka reakcyjnego gdy gumy na drążku są już wybite..
Ale nie macie pojecia jak mi sie micha cieszy że to hula wszystko :)
mkmaniek - a w takim dobrze jeżdżącym woziku - żebyś jeszcze wiedział jaki drugi rząd foteli jaki mam ładny... :D
-
mk.maniek
- Aktywny T4
- Posty: 373
- Rejestracja: 14 lip 2013, 19:50
- 13
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: Imprezobus
- Opis: Das beste ist meine Bulli
- Lokalizacja: Miesbach Niemcy
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
Cieszę się że ci się przydały <brawo>marcel2.4D pisze:
mkmaniek - a w takim dobrze jeżdżącym woziku - żebyś jeszcze wiedział jaki drugi rząd foteli jaki mam ładny... :D
-
tommly
- Specjalista T4
- Posty: 1851
- Rejestracja: 12 sty 2011, 21:05
- 15
- Last active: -
- Tematy: 21
- Model:
- Auto: chwilowy brak T4
- Opis: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 30 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
Ewentualnie może to być sworzeń wahacza (często górny), jeśli to jest po najechaniu na krawężnik lub wjechaniu w dziurę na skręconych kołach i nie słychać tego puk-pstryk cały czas.marcel2.4D pisze:no i tak...
mam tylko jedną zagwozdkę - coś mi stuka przy skrecaniu czasem - jakby przeskakiwało coś pod podwoziem w okolicy foteli przednich/osi (dżwięk typu "puk-pstyk") dokręcałem półośki ale czasem dalej to sie pojawia - może ktoś/coś?
Łapy dokręcone, skrzynia do silnika raczej też...:)
-
marcel
- Stały bywalec
- Posty: 557
- Rejestracja: 17 mar 2014, 23:47
- 12
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: MULTIVAN
- Opis: Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
- Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
- podziekowal za post: 31 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
Stukać przestało po dokręceniu półosi, ale dudni coś czasami jakby poducha... jak wyłączam silnik jest takie "wrrr..du du du du du"... :/
i mam pytanko do Was o przebieg... - mam u siebie i tak zmieniony licznik na taki z Passata b4 (440 tys) bo oryginalnie miałem tacho (366 tys) - i tak sie nic nie zgadza :) - a że zrobiłem generalkę tego silniczka mojego chciałbym sobie ustawić dla własnej wygody przebieg silnika na "od poczatku"
Jak najprościej to zrobić? Czy da sie wyjąć cyferki i ustawić sobie po swojemu? czy na wiertarkę i do tyłu?
i mam pytanko do Was o przebieg... - mam u siebie i tak zmieniony licznik na taki z Passata b4 (440 tys) bo oryginalnie miałem tacho (366 tys) - i tak sie nic nie zgadza :) - a że zrobiłem generalkę tego silniczka mojego chciałbym sobie ustawić dla własnej wygody przebieg silnika na "od poczatku"
Jak najprościej to zrobić? Czy da sie wyjąć cyferki i ustawić sobie po swojemu? czy na wiertarkę i do tyłu?
-
marcel
- Stały bywalec
- Posty: 557
- Rejestracja: 17 mar 2014, 23:47
- 12
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: MULTIVAN
- Opis: Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
- Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
- podziekowal za post: 31 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: BANDOWÓZ :) czyli wóz Bandy Łysego!
z tym stukaniem to taka dziwna sprawa - nic sie nie działo kilka dni a wczoraj przy wykręcaniu na parkingu - znowu... jest to taki zgrzyt/trachnięcie o zabarwieniu spręzynującym że tak powiem... musze sie przejechac do mechaniora jakiegoś.
To sie stało po remoncie silnika - zdjęliśmy silnik ze skrzynią odkręcając półosie - i po złożeniu się to zrobiło... lokalizacja to tak jakby spod siedzen przednich - czasem bardziej z prawej, czasem bardziej z lewej.
To sie stało po remoncie silnika - zdjęliśmy silnik ze skrzynią odkręcając półosie - i po złożeniu się to zrobiło... lokalizacja to tak jakby spod siedzen przednich - czasem bardziej z prawej, czasem bardziej z lewej.
