T4 Transporter 2.5 TDi - mój wół roboczy

Twoje auto, Twoja historia. Zdjęcia, zmiany, mody i codzienność z T4.
ODPOWIEDZ
///Przemas
Początkujący T4
 

Posty: 30
Rejestracja: 21 cze 2013, 17:19
Answers: 0
13
Last active: -
Tematy: 5
Model:
Auto: Transporter
Lokalizacja: Łódź
otrzymal podziekowanie: 1 raz
Kontakt:

T4 Transporter 2.5 TDi - mój wół roboczy

#1

Nieprzeczytany post autor: ///Przemas »

Witam szanowni posiadacze teczwóreczek!

Na forum jestem już naprawdę długi czas, sporo się was radziłem (pozdrawiam Notriego, któremu nie raz głowę przez telefon zawracałem przed i po zakupie!), ale trochę mi zajęło zanim zebrałem się do prezentacji. Niemniej jednak, oto i ona!

Po kilku oględzinach "perełek" wybrałem się pod Wrocław i trafiłem taką sztukę:
Transporter 1998r 3- osobowy
2.5 TDi ACV, obecnie na budziku 331tys. km przebiegu

Wyposażenie:
  • - Klimatyzacja
    - Elektryczne szyby
    - Elektryczne i podgrzewane lusterka
    - Webasto i dogrzewacz
    - Wspomaganie
Do tego dostałem go na nawet przyzwoitych alufelgach, które widać na zdjęciach.

Po zakupie od razu wziąłem się do pracy i wykonałem następujące naprawy:
  • - Wymiana kompletnego rozrządu + olej (10W40, niestety na takim jeździł) + wszystkie filtry
    - Wymiana całego układu wydechowego na nowy bez katalizatora + czyszczenie kolektorów
    - Wymiana rozrusznika, świec zapłonowych oraz akumulatora (Centra Futura 100aH)
    - Wymiana jednego przegubu wewnętrznego, jednego zacisku tylnego, linki hamulca
    - Kompletny serwis klimatyzacji, chłodzi aż miło!
    - Poprawki lakiernicze, tu i ówdzie małe oznaki rudej były + pomalowałem całego od dołu, żeby progi ładnie wyglądały
    - Wykończenie przestrzeni załadunkowej, bo była w naprawdę fatalnym stanie (poprzednio wożono nim węgiel, dosłownie)
    - Uszczelnienie przedniej szyby
    - Konserwacja podłogi w kabinie
No i tak sobie jeżdżę nim dzień w dzień, czasami go załaduję na fulla, ale często na pusto- bo po prostu lubię to auto :) Leję mu tylko najlepsze paliwa uszlachetniane z BP lub Statoil, bo dziadkowi się już należy ;)

Plany? Dbać i jeździć, a może coś tam upiększyć. Obecnie coś go trapi, przy hamowaniu, przed samym zatrzymaniem obroty spadają poniżej jałowych i silnik się przez chwilę dusi (jakieś sugestie?), no i kpci na zimnym, ale to chyba norma w TDi.

Chciałbym dać dystanse 10-15mm, czarne koło (może szeroka stal), przyciemnić szyby i wywalić tłumiki (może tkoś w Łodzi wspawa rurkę?)... i tyle ;) Dbać przede wszystkim.

Galeria:

http://i60.tinypic.com/2j0jcso.jpg
http://i57.tinypic.com/2hztuna.jpg
http://i58.tinypic.com/34e7xw1.jpg
http://i58.tinypic.com/14voa69.jpg
http://i57.tinypic.com/288bn0p.jpg
http://i58.tinypic.com/119xq8n.jpg

Pozdro!
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2014, 18:32 przez ///Przemas, łącznie zmieniany 1 raz.
Miętus89
Samodzielny mechanik
 

Posty: 885
Rejestracja: 07 wrz 2010, 14:01
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 76
Model:
Auto: Transporter 1999
Lokalizacja: Wrocław
podziekowal za post: 32 razy
otrzymal podziekowanie: 23 razy
Kontakt:

Re: T4 Transporter 2.5 TDi - mój wół roboczy

#2

Nieprzeczytany post autor: Miętus89 »

bardzo ładne t4 , fajne wyposażenie jak na transportera (mowa o elektryce i webasto)

a z tymi zaciskami z tyłu to jakaś częsta przypadłość jest.

ile dałeś jeśli można wiedzieć?
///Przemas
Początkujący T4
 

Posty: 30
Rejestracja: 21 cze 2013, 17:19
Answers: 0
13
Last active: -
Tematy: 5
Model:
Auto: Transporter
Lokalizacja: Łódź
otrzymal podziekowanie: 1 raz
Kontakt:

Re: T4 Transporter 2.5 TDi - mój wół roboczy

#3

Nieprzeczytany post autor: ///Przemas »

Szczerze mówiąc nie pamiętam już ile dokłądnie za niego zapłaciłem, bo mam go od sierpnia 2013, ale z tego co się orientuję to cena była naprawdę dobra. Z tym, że tak jak mówię, lista rzeczy jakie "wyszły" do zrobienia (a, że jestem perfekcjonistą to musiały być zrobione) była dosyć długa.

Dzięki za miłe słowo Miętus :)
Kubek
Kierowca T4
 

Posty: 2057
Rejestracja: 22 kwie 2010, 11:19
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 27
Model:
Auto: VW T4 Fake Syncro
Lokalizacja: Utrecht w NL , Zakopane w PL
podziekowal za post: 42 razy
otrzymal podziekowanie: 65 razy
Kontakt:

Re: T4 Transporter 2.5 TDi - mój wół roboczy

#4

Nieprzeczytany post autor: Kubek »

///Przemas pisze:
Obecnie coś go trapi, przy hamowaniu, przed samym zatrzymaniem obroty spadają poniżej jałowych i silnik się przez chwilę dusi (jakieś sugestie?),
Zapożyczone z innego forum:

..." Czasami , bo nie zawsze przy gwałtowniejszym chamowaniu obroty potrafią spaść ( nawet o kreske ) na obrot. z minimalnego 1000/min do 800/min. Dodam jeszcze ,że po zatrzymaniu auta i puszczeniu chamulca wskazówka wraca na swoje miejsce. Pytałem jednego mechanika i powiedzial że pomalu siada pompa od faq chamulca. " ...

wyszło

..." Co się okazało po podłączeniu do komputera w czasie jazdy dokładnie w momencie kiedy obroty zaczynały spadać, komp. pokazywał mniejszą dawkę paliwa. Zostało to skorygowane poprzez poluzowanie dekielka na nastawniku na pompie paliwa i przesunięciu go w prawo za pomocą młotka (delikatne puknięcia). Po dokręceniu dekielka wszystko wróciło do normy a problem zniknął. Może to trochę chłopska metoda ale POMOGŁO!!! "...


może masz podobnie??? <bezradny>
///Przemas
Początkujący T4
 

Posty: 30
Rejestracja: 21 cze 2013, 17:19
Answers: 0
13
Last active: -
Tematy: 5
Model:
Auto: Transporter
Lokalizacja: Łódź
otrzymal podziekowanie: 1 raz
Kontakt:

Re: T4 Transporter 2.5 TDi - mój wół roboczy

#5

Nieprzeczytany post autor: ///Przemas »

Prawie to samo, bo u mnie po puszczeniu hamulca czasem jeszcze krótką chwilę silnik musi "dochodzić do siebie". Niemniej jednak dzięki za wskazówkę! Spróbuję się w końcu za to zabrać :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój Bus”