Instalacja elektryczna pieca D2L - zagadkowy przekaźnik
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2168
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Instalacja elektryczna pieca D2L - zagadkowy przekaźnik
Pomimo, że posiadany piec D2L działa prawidłowo, nurtuje mnie następująca rzecz:
W instalacji są dwa przekaźniki.
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/c82ab336d728.jpg
Po włączeniu grzania pojawia się + z kasety sterownika, na styku roboczym i zasileniu cewki pierwszego (szarego) przekaźnika. Przekaźnik ten zwiera styki i biało- czerwonym przewodem podaje + ,na styk roboczy drugiego (czarnego) przekaźnika.
Drugi przekaźnik ma cewkę zasilaną czarnym przewodem zakończonym męskim gniazdem nigdzie nie podłączonym.
Jego styki robocze są zwarte na stałe kawałkiem przewodu.
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/665c0e27f597.jpg
Wygląda to tak, że biało czerwony przewód z pierwszego styku roboczego dochodzi do dwu - pinowej wtyczki. Oba piny wtyczki są zwarte kawałkiem przewodu, który wchodzi w izolację wiązki idącej do "zegara sterującego" po czym jest tam zagięty i zawraca.
Z drugiego pinu wtyczki białym przewodem + dochodzi do drugiego styku roboczego czarnego przekaźnika, po czym dalej idzie do pieca.
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/779e2982d0f6.jpg
1) Po co zatem w ogóle jest ten drugi przekaźnik skoro jego styki robocze są stale zwarte, można go wogóle wyjąć i piec działa????
2) Kombinuję, że styki drugiego przekaźnika są zwarte przez wtyczkę, więc autor miał coś na myśli (skoro nie zastosował po prostu kawałka drutu bez wtyczki) - tylko co??
3) Jeśli by ją rozłączyć, to wtedy przekaźnik musiałby pracować, aby piec działał.
Tylko co wtedy miałoby zasilać jego cewkę (czarny w/w przewód)
Dodatkowo w instalacji pieca jest wolne czerwone męskie gniazdo, ale to już Kenobi rozkminił, że służy do podświetlania "zegara sterującego"
Wspominam o tym celowo, gdyż w wiązce przekaźnika dodatkowego akumulatora idącej do skrzynki bezpieczników są trzy przewody: jeden czarno- żółty (zasilenie cewki - wzbudzenie alternatora), drugi z wtyczką pasującą kolorem (przewód też) do wolnego w/w gniazda podświetlania "zegara sterującego) i trzeci z wtyczką pasującą właśnie do gniazda przewodu zasilającego cewkę tajemniczego przekaźnika
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/6629cb446cbb.jpg
Z drugiej strony, a więc od strony skrzynki bezpieczników, wygląda to tak:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/406cb9dfdd65.jpg
Dodatkowo ten przewód, który miałby wg. mojego rozumowania zasilać cewkę tajemniczego przekaźnika, jest rozgałęziony i ucięty, tylko po co??
Może ktoś dokładał taki piec i już się borykał z instalacją??
Niby nic, a spokoju nie daje, skoro inżynierowie VW tak wymyślili to jakiś sens musiało to mieć.
W instalacji są dwa przekaźniki.
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/c82ab336d728.jpg
Po włączeniu grzania pojawia się + z kasety sterownika, na styku roboczym i zasileniu cewki pierwszego (szarego) przekaźnika. Przekaźnik ten zwiera styki i biało- czerwonym przewodem podaje + ,na styk roboczy drugiego (czarnego) przekaźnika.
Drugi przekaźnik ma cewkę zasilaną czarnym przewodem zakończonym męskim gniazdem nigdzie nie podłączonym.
Jego styki robocze są zwarte na stałe kawałkiem przewodu.
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/665c0e27f597.jpg
Wygląda to tak, że biało czerwony przewód z pierwszego styku roboczego dochodzi do dwu - pinowej wtyczki. Oba piny wtyczki są zwarte kawałkiem przewodu, który wchodzi w izolację wiązki idącej do "zegara sterującego" po czym jest tam zagięty i zawraca.
Z drugiego pinu wtyczki białym przewodem + dochodzi do drugiego styku roboczego czarnego przekaźnika, po czym dalej idzie do pieca.
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/779e2982d0f6.jpg
1) Po co zatem w ogóle jest ten drugi przekaźnik skoro jego styki robocze są stale zwarte, można go wogóle wyjąć i piec działa????
2) Kombinuję, że styki drugiego przekaźnika są zwarte przez wtyczkę, więc autor miał coś na myśli (skoro nie zastosował po prostu kawałka drutu bez wtyczki) - tylko co??
3) Jeśli by ją rozłączyć, to wtedy przekaźnik musiałby pracować, aby piec działał.
Tylko co wtedy miałoby zasilać jego cewkę (czarny w/w przewód)
Dodatkowo w instalacji pieca jest wolne czerwone męskie gniazdo, ale to już Kenobi rozkminił, że służy do podświetlania "zegara sterującego"
Wspominam o tym celowo, gdyż w wiązce przekaźnika dodatkowego akumulatora idącej do skrzynki bezpieczników są trzy przewody: jeden czarno- żółty (zasilenie cewki - wzbudzenie alternatora), drugi z wtyczką pasującą kolorem (przewód też) do wolnego w/w gniazda podświetlania "zegara sterującego) i trzeci z wtyczką pasującą właśnie do gniazda przewodu zasilającego cewkę tajemniczego przekaźnika
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/6629cb446cbb.jpg
Z drugiej strony, a więc od strony skrzynki bezpieczników, wygląda to tak:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/406cb9dfdd65.jpg
Dodatkowo ten przewód, który miałby wg. mojego rozumowania zasilać cewkę tajemniczego przekaźnika, jest rozgałęziony i ucięty, tylko po co??
Może ktoś dokładał taki piec i już się borykał z instalacją??
Niby nic, a spokoju nie daje, skoro inżynierowie VW tak wymyślili to jakiś sens musiało to mieć.
-
mikoli
- Znawca T4
- Posty: 1241
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 13:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Rzeszów
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: Instalacja elektryczna pieca D2L- zagadkowy przekaźnik
Swego czasu zakładałem u siebie taki piec i też widząc taką zmotę z kablami <szok> wywaliłem tajemniczy przekaźnik i te białe kable.
Być może jest to do obniżenia (spadku napięcia na świecę), jednak już parę lat używam D2L-a i świecy jeszcze nie spaliło :D
Być może jest to do obniżenia (spadku napięcia na świecę), jednak już parę lat używam D2L-a i świecy jeszcze nie spaliło :D
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2168
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: Instalacja elektryczna pieca D2L- zagadkowy przekaźnik
Do obniżenia napięcia to pewnie by zastosowali jakiś rezestor, a tu zwarli styki przekaźnika (przez co stał się on zbędny) kawałkiem cienkiego przewodu i to przez wtyczkę-gniazdo, czyli z założenia miało to być odwracalne.
I wtedy po odpięciu tej zworki "coś" musiało zasilić cewkę tego przekaźnika, aby piec działał.
Jedno przeczy drugiemu
Pewnie było wiele modyfikacji sterowania tych pieców, a instalacja standartowa.
Wywalić zawsze można, ale ciekawe jak to było w orginale.
Przecież inżynierowie VW jakiś cel w tym mieli.
I wtedy po odpięciu tej zworki "coś" musiało zasilić cewkę tego przekaźnika, aby piec działał.
Jedno przeczy drugiemu
Pewnie było wiele modyfikacji sterowania tych pieców, a instalacja standartowa.
Wywalić zawsze można, ale ciekawe jak to było w orginale.
Przecież inżynierowie VW jakiś cel w tym mieli.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Instalacja elektryczna pieca D2L- zagadkowy przekaźnik
mam dokładnie tak samo jak ty, o czym ci mówiłem, po kilku dniach przemyśleń zamontowałem tak jak fabryka wypuściła i głowy sobie tym nie zaprzątałem więcej,
zresztą z mikolim tą samą dyskusje prowadziłem i do żadnych konstruktywnych wniosków nie doszliśmy czemu tak jest to wymyślone
zresztą z mikolim tą samą dyskusje prowadziłem i do żadnych konstruktywnych wniosków nie doszliśmy czemu tak jest to wymyślone
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2168
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: Instalacja elektryczna pieca D2L- zagadkowy przekaźnik
czyli zasilenie cewki tego drugiego u ciebie luźno zwisa pod nic nie podłączone??
Można by przyrzeźbić z termostatem rozwierającym styki po osiągnięciu zadanej temperatury w miejsce tej zworki, albo wypiąć ją i zasilić ten przekaźnik z pilota (sterownik bramy), wtedy po zostawieniu "zegara sterującego" w pozycji włączony, można by dać sygnał na drugi przekaźnik pilotem i odpalać np. z okna.
Minus to będąc w aucie też, by trzeba dać sygnał z pilota, czyli dodatkowy pobór prądu przez cewkę drugiego przekaźnika (minimalny).
Wiem, że można wszystko dostosować do swoich potrzeb, ale musi ktoś być na forum kto ma orginalnie zamontowany d2l i gdzieś u niego ten kabel prowadzi.
Nie żebym spać przez to nie mógł, ale jestem ciekawy.
Można by przyrzeźbić z termostatem rozwierającym styki po osiągnięciu zadanej temperatury w miejsce tej zworki, albo wypiąć ją i zasilić ten przekaźnik z pilota (sterownik bramy), wtedy po zostawieniu "zegara sterującego" w pozycji włączony, można by dać sygnał na drugi przekaźnik pilotem i odpalać np. z okna.
Minus to będąc w aucie też, by trzeba dać sygnał z pilota, czyli dodatkowy pobór prądu przez cewkę drugiego przekaźnika (minimalny).
Wiem, że można wszystko dostosować do swoich potrzeb, ale musi ktoś być na forum kto ma orginalnie zamontowany d2l i gdzieś u niego ten kabel prowadzi.
Nie żebym spać przez to nie mógł, ale jestem ciekawy.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Instalacja elektryczna pieca D2L- zagadkowy przekaźnik
trzeba by się przyjrzeć instalacji u Jabłuszka, bo u niego oprócz tego sterownika co my mamy, ma drugi zegarowy programator automatycznego uruchamiania, taki jak przy mokrym webaście, może to o to chodzi
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: Instalacja elektryczna pieca D2L- zagadkowy przekaźnik
pewnie znacie, ale podrzuce na wszelki wypadek..
http://www.vw-bus-t4.de/index.php?sid=4
http://www.vw-bus-t4.de/index.php?sid=4
