Warsztatowy Long
-
cieply
- Początkujący T4
- Posty: 13
- Rejestracja: 08 lis 2013, 17:26
- 12
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: Transporter Long
- Lokalizacja: Mrągowo
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Warsztatowy Long
Witam wszystkich,
tak jak pisałem w tym wątku szukałem długiego longa z drzwiami po obu stronach i klapą z tyłu. Prawie się udało. Do tamtego czarnego nie dotarłem i musiałem szukać dalej. Znalazłem nowego. Co prawda z tyłu miał drzwi zamiast klapy ale stwierdziłem, że jakoś to przeżyję. W sobotę pojechałem i go kupiłem. Rok 1998, przebieg jak w każdym 224.000 :), silnik 2.4D.
Do tej pory przejechałem około 200km. Prowadzi się fajnie, silnik jak dla mnie wystarczy (nie wiem co prawda jak będzie po dołożeniu ciężaru ale mam nadzieję że ok). Silnik odpala od razu chodzi ok, nie kopci, nie szarpie. Dolna część samochodu musiała być na szybko pryskana białym bo są ślady na innych elementach. Komuś nie chciało się porządnie okleić taśmą :).
Z rzeczy, które wyszły po zakupie:
W trasie jak się rozgrzał podczas jazdy ze stałą prędkością i lekko wciśniętym gazie słychać jakieś lekkie stukanie. Jak puszczę gaz ginie, jak wcisnę gaz mocno ginie, jak wcisnę sprzęgło też ginie.
Druga rzecz to jest sporo rudej nad uszczelkami drzwi kierowcy i pasażera.
Reszta kwiatków wyjdzie w przyszłym tygodniu jak autko pojedzie na zestaw startowy do mechanika. Jak to ogarnę to zacznę zabudowę paki.
Na razie mam tylko dwa zdjęcia niezbyt dobrej jakości:
http://aturi.nazwa.pl/T4/1.jpg
http://aturi.nazwa.pl/T4/2.jpg
Przy okazji zapytam. Na jakich oponach powinien jeździć? W tej chwili są jakieś 195, a na tabliczce znamionowej patrzyłem, że 205. W chwili obecnej mi to nie przeszkadza, ale na zimę będę kupował nowe i wtedy chciałbym kupić dobry rozmiar.
tak jak pisałem w tym wątku szukałem długiego longa z drzwiami po obu stronach i klapą z tyłu. Prawie się udało. Do tamtego czarnego nie dotarłem i musiałem szukać dalej. Znalazłem nowego. Co prawda z tyłu miał drzwi zamiast klapy ale stwierdziłem, że jakoś to przeżyję. W sobotę pojechałem i go kupiłem. Rok 1998, przebieg jak w każdym 224.000 :), silnik 2.4D.
Do tej pory przejechałem około 200km. Prowadzi się fajnie, silnik jak dla mnie wystarczy (nie wiem co prawda jak będzie po dołożeniu ciężaru ale mam nadzieję że ok). Silnik odpala od razu chodzi ok, nie kopci, nie szarpie. Dolna część samochodu musiała być na szybko pryskana białym bo są ślady na innych elementach. Komuś nie chciało się porządnie okleić taśmą :).
Z rzeczy, które wyszły po zakupie:
W trasie jak się rozgrzał podczas jazdy ze stałą prędkością i lekko wciśniętym gazie słychać jakieś lekkie stukanie. Jak puszczę gaz ginie, jak wcisnę gaz mocno ginie, jak wcisnę sprzęgło też ginie.
Druga rzecz to jest sporo rudej nad uszczelkami drzwi kierowcy i pasażera.
Reszta kwiatków wyjdzie w przyszłym tygodniu jak autko pojedzie na zestaw startowy do mechanika. Jak to ogarnę to zacznę zabudowę paki.
Na razie mam tylko dwa zdjęcia niezbyt dobrej jakości:
http://aturi.nazwa.pl/T4/1.jpg
http://aturi.nazwa.pl/T4/2.jpg
Przy okazji zapytam. Na jakich oponach powinien jeździć? W tej chwili są jakieś 195, a na tabliczce znamionowej patrzyłem, że 205. W chwili obecnej mi to nie przeszkadza, ale na zimę będę kupował nowe i wtedy chciałbym kupić dobry rozmiar.
-
cieply
- Początkujący T4
- Posty: 13
- Rejestracja: 08 lis 2013, 17:26
- 12
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: Transporter Long
- Lokalizacja: Mrągowo
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Warsztatowy Long
Wczoraj podjąłem próbę rejestracji. Niestety poległem przy pierwszym podejściu. Mimo, ze miałem tablice (samoróbki, ale na takich przyjechał do Polski) i badanie techniczne do nich. To urzędnik stwierdził, że mają być tablice oryginalne albo zaświadczenie o tym, że samochód przyjechał bez tablic. I dodał też że on nie uznaje badania technicznego zrobionego przez diagnostę na tych tablicach.
Także teraz czekam na oświadczenie od sprzedającego i czeka mnie ponowne badanie techniczne na czerwonych tablicach jak je dostanę.
Także teraz czekam na oświadczenie od sprzedającego i czeka mnie ponowne badanie techniczne na czerwonych tablicach jak je dostanę.
-
cieply
- Początkujący T4
- Posty: 13
- Rejestracja: 08 lis 2013, 17:26
- 12
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: Transporter Long
- Lokalizacja: Mrągowo
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Warsztatowy Long
Po udanej rejestracji autko było u mechanika na zestawie startowym :).
W sumie zrobione zostały:
1) kompletne hamulce (klocki, tarcze) z przodu i tyłu + regeneracja tylnego zacisku
2) zawieszenie - wszystkie elementy gumowe + amortyzatory przód
3) oleje, filtry
4) kompletny rozrząd z pompą wody + simering bo leciał
5) zamki drzwi bo były trochę zastałe i się nie chciało nic ruszać.
Wyrok 3.700. 2.900 za części + 800 robocizna. Byłem na to przygotowany i nie zdziwiłem się za bardzo.
Mechanik powiedział, że autko musiało gdzieś długo stać nieruszane bo wszędzie coś jest przyrdzewiałe i przyłapane.
Silnik całe szczęście wygląda na zdrowy.
Mam nadzieję, że mechanicznie grube rzeczy skończyłem. Do jesieni zobaczę ile rdzy wyjdzie spod tego niemalowanego (według zapewnień sprzedawcy ;) ) i będę robił konserwację + lakier.
Teraz zabiorę się za uzbrajanie tyłu i mam nadzieję, że będę mógł trochę zdjęć z prac powkładać.
W sumie zrobione zostały:
1) kompletne hamulce (klocki, tarcze) z przodu i tyłu + regeneracja tylnego zacisku
2) zawieszenie - wszystkie elementy gumowe + amortyzatory przód
3) oleje, filtry
4) kompletny rozrząd z pompą wody + simering bo leciał
5) zamki drzwi bo były trochę zastałe i się nie chciało nic ruszać.
Wyrok 3.700. 2.900 za części + 800 robocizna. Byłem na to przygotowany i nie zdziwiłem się za bardzo.
Mechanik powiedział, że autko musiało gdzieś długo stać nieruszane bo wszędzie coś jest przyrdzewiałe i przyłapane.
Silnik całe szczęście wygląda na zdrowy.
Mam nadzieję, że mechanicznie grube rzeczy skończyłem. Do jesieni zobaczę ile rdzy wyjdzie spod tego niemalowanego (według zapewnień sprzedawcy ;) ) i będę robił konserwację + lakier.
Teraz zabiorę się za uzbrajanie tyłu i mam nadzieję, że będę mógł trochę zdjęć z prac powkładać.
-
Miętus89
- Samodzielny mechanik
- Posty: 885
- Rejestracja: 07 wrz 2010, 14:01
- 16
- Last active: -
- Tematy: 76
- Model:
- Auto: Transporter 1999
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 32 razy
- otrzymal podziekowanie: 23 razy
- Kontakt:
Re: Warsztatowy Long
bardzo ładne auto
drzwi skrzydełkowe z tyłu są lepsze od klapy bo można spokojnie palety widlakiem załadować albo koparko-ładowarką jakieś inne rzeczy i jak coś długiego przewozisz to też są lepsze od klapy bo tylko jedno skrzydełko otwierasz i nie musisz specjalnie zabezpieczać tak jak klapę. Pozatym jak sie czasami gdzieś zahaczy tyłem to rozbija sie tylko połowa tylnej szyby :) i taka połóweczka do drzwi jest tańsza niż cała szyba do klapy, a mankamentem w tych drzwiach ponoć są tylko klamki
klapa ma jedynie ten plus że jak sie jedzie na ryby to deszcz nie pada na głowe. Raz na kilka lat trzeba siłowniki wymieniać i jak sie zamyka to czasami komuś niższemu można w głowe nią przywalić (ja tak kilka razy niechcący zrobiłem)
moja rada odnośnie wyglądu auta - wywal te kołpaki i załóż jakieś oryginalne.
drzwi skrzydełkowe z tyłu są lepsze od klapy bo można spokojnie palety widlakiem załadować albo koparko-ładowarką jakieś inne rzeczy i jak coś długiego przewozisz to też są lepsze od klapy bo tylko jedno skrzydełko otwierasz i nie musisz specjalnie zabezpieczać tak jak klapę. Pozatym jak sie czasami gdzieś zahaczy tyłem to rozbija sie tylko połowa tylnej szyby :) i taka połóweczka do drzwi jest tańsza niż cała szyba do klapy, a mankamentem w tych drzwiach ponoć są tylko klamki
klapa ma jedynie ten plus że jak sie jedzie na ryby to deszcz nie pada na głowe. Raz na kilka lat trzeba siłowniki wymieniać i jak sie zamyka to czasami komuś niższemu można w głowe nią przywalić (ja tak kilka razy niechcący zrobiłem)
moja rada odnośnie wyglądu auta - wywal te kołpaki i załóż jakieś oryginalne.
-
cieply
- Początkujący T4
- Posty: 13
- Rejestracja: 08 lis 2013, 17:26
- 12
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: Transporter Long
- Lokalizacja: Mrągowo
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Warsztatowy Long
Tak też mi się nie podobają. Opcja zdjęcia ich w ogóle na razie odpada bo pod spodem dużo rudej. Docelowo będą srebrne stalówki z czarnymi dekielkami.Miętus89 pisze:moja rada odnośnie wyglądu auta - wywal te kołpaki i załóż jakieś oryginalne.
